Tyle czasu zabierałam się za stworzenie tego bloga, że aż szkoda gadać.

Chociaż jak widzicie.... nareszcie jestem! I mam nadzieję, że zostaniecie ze mną chociaż na pare chwil i będziecie mieli ochotę wysłuchiwać moich wypocin :)

Nazywam się Natalia, niedawno moje życie zmieniło się o jakieś 355 stopni albowiem wyjechałam do innego kraju, podjęłam całkiem nową pracę, spotkałam miłość swojego życia i cały rozpisany scenariusz realizowany w Polsce spłonął niczym Fenix w dniu jego śmierci.

21 wiosen już za mną, chociaż szczerze powiem , iż mam wrażenie jakobym miała o wiele więcej, nie tyle przez sytuacje które już doświadczyłam ale przez ludzi których spotkałam, historie które usłyszałam i które bardzo wpłynęły na mnie samą. Zawsze byłam zdania , iż jesteśmy zlepkom różnych osobowości ciosanych przez świat zewnętrzy, tak jak go postrzegamy i uczymy się postrzegać przez oczy innych osób.
Moje zainteresowania no cóż... jest ich kilka i trochę mam sobie za złe , że do takiej liczby doprowadziłam albowiem nie potrafię skupić się w 100% na jednej kwestii. Uwielbiam rysować, od lat najmłodszych chętniej niż widelec w łapce trzymałam ołówek ( a jeśli zostaniesz ze mną dłużej to przekonasz się , że jest to coś niezwykłego albowiem jedzenie gnieździ wygodne miejsce w moim serduszku ) oczywiscie pierwsze prace wyglądały bardziej jak dziwy ze świata Burtona aczkolwiek człowiek całe życie się uczy więc nigdy nie było to dla mnie żadnym problemem. W pewnym momencie nabrałam takiego tempa i ma kreatywność osiągała szczyty swoich lotów tak więc założyłam stronę na Facebook'u promującą mą twórczość, przez co mogłam się spełniać jako artysta amator a i trochę groszy zarobić na przysłowiowego " batonika " . Wspaniały czas, doprawdy, w chwili obecnej próbuję przywrócić owy stan rzeczy z powrotem do życia. Poniżej wstawię kilka moich prac tak żeby dopiąć notkę na ostatni guzik.
Gdybym została w Polsce, sądzę iż szłabym w kierunku zostania wizażystką, uwielbiam sztukę pod kazdą postacią, nawet kryjącą się za używaniem cieni do powiek czy rozświetlacza ( do którego zamiłowanie zawsze pcha na mój nos taką ilość , iż przypominam wtedy bardziej elfa niż poważną osobę :D ale ja taki stan rzeczy bardzo lubie! ) Eyeliner to mój drogi przyjaciel ,zawsze dzieki jego pomocy mogą stworzyć czy to pod okiem czy obok różnej masci wzorki , kwiatki kropki , a co robię bardzo często! bawię się tym i sprawia mi to ogromną radość, powiedziałabym nawet, że odstawanie od reszty ludzi jest mi bardzo znane :) Zawsze stawiam na osobliwość jednostki , nie ma nic złego w byciu innym i uwypuklania swoich odrębności .

Blog owy nie bedzie monotematyczny albowiem ja sama nie jestem osobą która kładzie swe życie tylko na jeden tor, wplotę na łamach tych postów trochę życia codziennego, problemów z którymi zmaga się każdy z nas, trochę inspiracji makijażowych czy też kulinarnych, tak aby uszczknąć z życia jak najwięcej kreatywno-pozytywnych chwil , mogę śmiało dodać iż będzie to także forma pamiętnika, albowiem życie każdego z nas to historia warta opowiedzania :) Jeśli komuś spodoba się dany wątek, będzie chciał abym rozpisała się czy totalnie wykluczyła któryś z tematów zawsze jestem otwarta na propozycje, nie gryzę, a wręcz przytulam i wysyłam słodkie całuski w stronę moich przyszłych czytelniczych znajomości <3 Każdy jest wyjątkowy i nie mogę się doczekać aby poznać jak najwięcej z tym osobliwości !

Dla ciekawskich powiem , że zamieszkuję obecnie piękny kraj jakim jest Holandia. Przez przeprowadzką odwiedzałam ową krainę już niejednokrotnie, albowiem parę lat temu przeprowadziła się tutaj moja mama tak więc odwiedzając ją przy okazji zwiedzałam także kolejne obszary Niderlandów, którego to kultura, tradycja i krajobraz poruszyły ba ! skradły moje serce to tego stopnia iż postanowiłam rzucić całe swoje poprzednie życie i zacząć całkiem nowy rozdział właśnie tutaj. Na temat tego pięknego kraju napisze pewnie całą notkę albowiem do opowiadania materiału jest ogrom a ucho daję sobie odciąć , iż wątek zainteresuje na pewno chociaż z jedną osobę !
Dobrze, dobrze, pierwszy wpis miał być bardzo krótki a wyszło jak zawsze. Moja świętej pamięci babcia miała smykałkę do wiecznych rozmów, rozmyśleń i objaśniania świata który nas otacza, zawsze powtarzam , że buzia nigdy nie zamyka mi się właśnie po niej i szczerze powiedziawszy jestem z tego dumna. Pamiętajcie, nie ma ludzi nudnych czy mało interesujacych, każdy widzi świat swoimi oczami w wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju sposób i jedne co musimy zrobić , to dzielić się tym, opowiadać co gra w naszej duszy a gwarantuję, że świat Was pokocha... <3Dziękuję z całego serca jeśli dotarłeś aż do tego momentu i jestem pełna podziwu za wytrwałość... a tymczasem do zobaczenia w kolejnej notce ! Obiecuję, iż nie aż tak rozległej jak ta xD A mogłam ostrzec aby uzbroić się w jakiś pop-corn czy żelki podczas zagłębiania się w lekturę powyżej ahah.

Likes

Comments