Jak blogerki Nouw witają Nowy Rok? Gdzie i z kim spędzają Sylwestrową Noc? Przeczytajcie koniecznie!

@cornelliaas

1. Jak wspominasz swój najlepszy Sylwester w życiu?

Ciągle czekam na ten najlepszy :) od dłuższego czasu marzy mi się Sylwester w Zakopanem z grupą przyjaciół.

2. Bez kogo nie wyobrażasz sobie spędzić Sylwestra?

Bez mojego męża ! :)

3. Gdzie planujesz w tym roku spędzić Sylwestra?

W tym roku stawiamy na domówkę ze znajomymi :)


@olakoperska

1. Do tej pory muszę przyznać, że wszystkie było dosyć podobne. Zazwyczaj domówki u znajomych. Rok temu byłam w tym terminie w Austrii, wyszaleć się snowboardzie i nartach, poszłam spać zmęczona już kwadrans po 12. ;-)

2. Bez chłopaka, z którym parę dni temu obchodziłam 5 rocznicę!

3. Wyjeżdżam 10-osobową grupą znajomych w góry. Będziemy mieszkać przez parę dni w klimatycznym domku blisko Zakopanego. Bardzo się cieszę na ten wyjazd, nigdy wcześniej nie udało nam się zorganizować Sylwestrowego wypadu poza Warszawę aż tak dużą grupą!


@jeanetelife

1. Mam nadzieję, że ten najlepszy jest jeszcze przede mną :)

2. Już siódmy raz będę witała nowy rok z moim Narzeczonym, więc nie wyobrażam sobie tego dnia bez Niego <3

3. Tegoroczne plany są jeszcze w toku. Najbardziej lubię spontaniczne imprezy!


@MagdaleneeBeauty

1. Najlepszego Sylwestra niestety nie było. Każdy był inny i wyjątkowy, bo spędzony z rożnymi ciekawymi ludźmi. Najlepiej jest wtedy, kiedy są ze mną bliskie mi osoby. Nieważne gdzie, dla mnie najważniejsze jest z kim.

2. Nie wyobrażam sobie spędzić sylwestra bez moich przyjaciół i rodziny . Zazwyczaj jest to małe grono najbliższych mi osób.

3. W tym roku spędzę pierwszy raz sylwestra w Warszawie. Oczywiście wśród moich najbliższych przyjaciół i z moją ukochaną siostrą :) Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, jak będzie wyglądała nasza piękna stolica w tę Noc Sylwestrową. To będzie niesamowite przeżycie, już teraz to wiem :)


@MoniqueRehmus

1. Cztery lata temu, gdy do ostatniej chwili byłam przekonana, że spędzę Sylwestra z TVP2 zostałam zaproszona na imprezkę przez Karstena, mojego obecnego chłopaka. Oczywiście jako "przyjaciele" udaliśmy się na domówkę, na której wbrew swoim oczekiwaniom zastaliśmy same pary. Aby nie wyjść przy nich na "dziwaków" i my udaliśmy szczęśliwie zakochanych, co tak nam się spodobało, że przestaliśmy udawać i rzeczywiście zostaliśmy parą! Haha.

2. Bez Karstena oczywiście :) Dla mnie Sylwester to nie tylko świętowanie nadchodzącego Nowego Roku, ale także rocznica związku.

3. Tym razem Nowy Rok będziemy witać w przepięknych Tatrach, w Zakopanem.