O czym marzy, gdzie spędzi wakacje i jak wyglądały jej początki z blogowaniem? Pozajcie naszą blogerkę tygodnia!

Hej @PaulaSroczynska, co u Ciebie? Jak minęła Ci majówka?
Hej ! Majówkę spędziłam głównie w książach, ponieważ przede mną marathon maturalny. Jednak znalazł się również czas na odrobinę relaksu w stolicy!

Skąd wziął się pomysł na blogowanie?
Jeszcze za czasów gimnazjalnych ciągnęło mnie w tym kierunku, jednak nigdy nie potrafiłam nakreślić sobie konkretnego celu. Miałam tysiąc myśli na minutę. Pierwszego bloga założyłam właśnie w tym okresie, ale kompletnie nie wiedziałam "z czym to się je" i szybko zrezygnowałam z kontynuowania działań na tej stronie. Po kilku latach, kiedy moje priorytety znacznie się zmieniły, zaczęłam od intensywnej aktywności na Instagramie, gdzie grono moich obserwatorów znacznie wzrosło. Czas pokazał, że mój wysiłek nie idzie na marne. Zaczęłam otrzymywać sporo wiadomości, z których wynikało, że to co robię ludziom naprawdę się podoba ! Pomyślałam więc, dlaczego by nie spróbować swoich sił w blogowaniu... i tak też się stało!

Skąd czerpiesz inspiracje na wpisy?
Wiele pomysłów rodzi się przede wszystkim w mojej głowie, jednak równie często znajduje inspiracje na przeróżnych stronach internetowych. Nigdy nie odwzorowuje ich kropka w kropkę, ponieważ chcę, aby stylizacje oddawały przede wszystkim mój styl i charakter :)

Czy masz już swój trend na 2017?
Mój trend na 2017 to przede wszystkim ramoneski... w przeróżnych kolorach!

Jakie jest Twoje największe marzenie?
Co do marzeń, mam ich wiele, te mniejsze i te większe, jednak na tą chwilę skupiam się na tych dotyczących najbliższej przyszłości, czyli uzyskanie jak najlepszych wyników z matur i dostanie się na wymarzone studia.

Idealny poranek to?
Idealny poranek to ten, kiedy budzę się bez pomocy budzika, przez okno zagląda słońce napawające pozytywną aurą i wraz z moim chłopakiem bez pośpiechu mogę delektować się pysznym śniadaniem!

Masz już plany na wakacje?
Na chwilę obecną jeszcze nie, na pewno odbędą się w czerwcu. Co do miejsca, myślimy nad Hiszpanią lub którąś z Greckich wysp :)