Jaki styl lubi, co jest jej największą pasją i jakie ma plany na wakacje? Poznajcie naszą blogerkę tygodnia!

Hej @annasanecka, co u Ciebie?
Cześć, jak zawsze uśmiech nie schodzi mi z twarzy! Zwłaszcza, że w tym tygodniu mam zaszczyt zostać blogerką tygodnia! Jestem z tego powodu przeszczęśliwa. Poza tym trwają u mnie pełną parą przygotowania do Świąt Wielkanocnych. W takich momentach włącza się we mnie "mała kura domowa” ;)

Wolisz robić zdjęcia, czy jednak stać przed obiektywem?
Szczerze? Zdecydowanie wolę robić zdjęcia. Jestem wielką miłośniczką fotografii od najmłodszych lat. Na 13 urodziny dostałam od rodziców pierwszą lustrzankę, spełnili wtedy moje największe marzenie, a ja mogłam robić to, co uwielbiam. Odkąd sięgam pamięcią, urządzałam ze znajomymi plenerowe sesje zdjęciowe. Powiem więcej, chciałam zostać fotografem i po części marzenie się spełniło, tylko, że "niestety” stoję po drugiej stronie obiektywu.

Elegancki czy luźny styl?
Ci, którzy mnie znają osobiście, czy też osoby, które towarzyszą mi każdego dnia na Instagramie i blogu doskonale wiedzą, że jestem osobą, która łączy styl luźny z eleganckim. Uwielbiam narzucić piękną, elegancką, czerwoną marynarkę, a do tego jeansy i białe trampki! Nie widzę siebie inaczej. Chyba, że moja praca będzie tego wymagać.

Ulubiona część garderoby?
Hm, trudne pytanie, ale pierwsza rzecz która przychodzi mi na myśl to porządna, skórzana listonoszka. Moje ulubione to te od Michael’a Korsa. Kocham je za fantastyczną jakość, niesamowity wygląd i w miarę fajną cenę. A co najważniejsze, pasują do WSZYSTKIEGO!

Co jest Twoją największą pasją?
Kocham się w fotografii, ale poza nią największą przyjemność sprawia mi blogowanie i kontakt z ludźmi na instagramie. W przyszłości widzę siebie w tym samym miejscu i mam nadzieję, że grono osób, które towarzyszą mi w social media będzie coraz większe.

Najlepsze miejsce na:
-Wypad z przyjaciółmi

Od razu przychodzi mi na myśl weekend na polu namiotowym nad Jeziorem Solińskim. Ognisko, tańce i śpiewy!
-Romantyczny wieczór
W tym wypadku może będę nudna, ale najbardziej uwielbiam długie zimowe wieczory spędzać w domu, pod kocem, oglądając filmy z lampką wina w dłoni.
-Relaks w samotności?
Nie może to być naprawdę nic innego jak moja UKOCHANA wanna, oczywiście świece, muzyka w tle i tu znów lampka wina! To najbardziej relaksująca rzecz na świecie. Moment tylko dla mnie.

Masz już plany na wakacje?
Jeżeli chodzi o wakacje, w tym roku planujemy z narzeczonym pojechać do Grecji. Wahamy się między Kretą, Santorini lub Zakynthos. Niestety nasz wyjazd stoi pod wielkim znakiem zapytania, z racji budowy dużego, wymarzonego tarasu przed domem ;)