Bez wątpienia minęła wieczność od poprzedniego postu, aż nie mogę w to uwierzyć. Zaniedbałam troszkę bloga, ale teraz postaram się wpadać tu systematycznie. Wytłumaczenie mam na brak nowych wpisów, mianowicie dopadła mnie męczarnia spowodowana egzaminami zaliczeniowymi. Przypominanie wiadomości, aby potem wylosować trzy pytania i odpowiedzieć na nie. No cóż, czasem trzeba otworzyć niechciany zeszyt. Zaliczony rok szkolny, mogę odetchnąć z ulgą i skupić się na długo wyczekiwanym odpoczynku. Chociaż za kilka tygodni powiem, że chce wrócić do szkoły i uczyć się mało potrzebnych do życia rzeczy. Kobieta należy do zmiennych istot, nic na to nie mogę poradzić. Haha. Post, który teraz czytacie miał być inny. Plany troszkę się pokrzyżowały, a dokładnie tamten post nadal w realizacji. Zostawiam was z pierwszym takim postem na tym blogu, ale moim nie pierwszym w gronie blogosfery. Uwielbiam takie wpisy przeglądać u innych blogerów, a tworzyć o wiele bardziej.


  • The Weeknd - Secrets to idealna piosenka pod względem podkładu muzycznego, wokalu, klipu czy tekstu. Zauroczyłam się tym utworem, chociaż to nie pierwsza cudowna piosenka tego wokalisty.
  • Fotografie kilka metrów nad ziemią według mnie są niesamowite, bardzo uwielbiam sama takie robić. Prostota w nich tkwi, nie są przereklamowane w żaden sposób.
  • Kocham bez, niestety sezon na niego dobiegł końca. Szkoda, uwielbiam ten cudowny zapach w domu.


  • Kocham bez, niestety sezon na niego dobiegł końca. Szkoda, uwielbiam ten cudowny zapach w domu.
  • Nie przepadam za różem, poza kwiatami. Chociaż te buty są pudrowo różowe, to zdecydowałam się na ich posiadanie. Muszę przyznać, że przy nich zaczęłam lubić ten odcień różu, małe postępy.
  • Fotografia ostatnia przerobiona pierw w vesco, a następnie w picsart. Przerabiam każde zdjęcie, czasami pozwole sobię na dodanie niecodziennych efektów. Bardzo lubię kombinować, zmieniać i sprawiać, że fotografia wygląda ciekawie.


  • Biała bluza podprowadzona od chłopaka, ale zdołał odzyskać. Haha.. Która dziewczyna nie lubi męskich bluz, chyba żadna.
  • Kawa i bez to uzależnienia, z którymi nawet nie chce się zmagać. Dzień bez kofeiny, to dzień stracony. No cóż, życie trzeba sobie umilać i nie żałować kubka kawy.
  • Telefon, który używam to samsung galaxy. To trzecie urządzenie samsunga w moim posiadaniu, ta firma mnie nie zawodzi. Na razie nie mam w planach wybrać telefonu innej marki, ta spisuje się idealnie.
  • Ostatnio postanowiłam spróbować galaretki z pianką, są w miarę smaczne, ale następnego razu nie będzie. Pianka nie przypadła mi do gustu, chyba liczyłam na coś lepszego niż na 'galaretkową' piankę.
  • Książka, która mnie rozkochała w sobie to 13 reasons why. Zaczęłam od serialu, a skończyłam na książce. Cieszę się niezmiernie, że powstanie drugi sezon serialu, nie mogę się doczekać go.


My instagram: instagram.com/luuxyaa

*kopiowanie oraz rozpowszechnianie treści zamieszczonych w poście, zabronione bez zgody autora.

Miłego dnia! 😘

photo by luuxyaa

Bloguj z telefonu komórkowego - Nouw - jedna z najlepszych aplikacji do blogowania - kliknij tutaj!

Likes

Comments

Pisanie postów wcale nie należy do łatwych, trzeba znaleźć temat, rozwinąć go i urozmaicić fotografiami. Czasami pomysł na wpis, treść i wszystkie inne dodatki przychodzi sam, wystarczy tylko włączyć laptopa i poklikać w klawiaturę. Zdarza się też, że przez większość czasu towarzyszy pustka w głowie, nie wiadomo o czym napisać, a nawet popada się w 'kompleksy' bloggera, bo ktoś ciągle ma nowe posty na swoim blogu. Może ta osoba też nie ma pomysłów i czerpie inspiracje z internety, ilość dodanych wpisów nie świadczy, że ktoś ma wenę. Wielokrotnie sama nie miałam tematów do pisania, ale mimo to dodawałam posty inspirując się innymi blogerami. Teraz znalezienie dobrego bloga, który może nakierować nas, graniczy z cudem. Nie mam na celu nikogo obrażać, a nawet nie chce tego robić. Osobiście zaglądam do kilku blogów, które pisane są przez doświadczonych i dorosłych twórczo, ale nie o tym mówiłam. Otóż mam na myśli, to że blogów prowadzonych przez dzieci, bo inaczej nazwać ich nie mogę, przybywa niczym mrówek w mrowisku. Nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby nie istotny fakt, mianowicie kreują się na dorosłego człowieka po przeżyciach. Niestety bardzo mija się to z prawdą, bo nie mają zielonego pojęcia o życiu dorosłym, do którego tak bardzo im się spieszy. Kiedy byłam w ich wieku nie przyszło mi do głowy, aby prowadzić bloga, a tym bardziej pokazywać doświadczenie w dorosłych sprawach.


Patrząc na treść, którą zamieszczają dzieci, mam ochotę zostawić pisanie bloga. Przy ich doświadczeniu życiowym zrobiłam się malutka, a wręcz mam wrażenie, że skończyłam roczek życia i uczę się pisać. Przepraszam od razu za stwierdzenie, ale uczyć pisać powinny się smarkaci, którzy nawet nie raczą sprawdzić w internetowy słowniku pisowni niektórych wyrazów. Grono blogerów zaczyna przypominać śmietnik, a pełnoletni twórcy przypominają stopniowo emerytów w branży. Kopiowanie wpisów, beznadziejne i najgorszej jakości fotografie, nie szczere komentowanie lub 'kopiuj, wklej' komentarze pod każdym niby przeczytanym postem. Jednym słowem to kabaret, gdzie bezwartościowe wpisy robią większą furorę niż te, które powstały z serca i przekazują coś ważnego. Patrząc na to wszystko doszłam do wniosku, że nie chce należeć i tworzyć blogosfery z dziećmi, które powinny bawić się zabawkami, zamiast pchać się w wirtualny świat. Ponad połowa odwiedzanych blogów okazuje się pisanych przez 'dorosłe' dzieci, co w rezultacie kończy się zamknięciem karty w przeglądarce od razu. To nie koniec przedstawienia pseudo blogerów, mianowicie "klik w link", innym słowem założenie bloga i dodawania postu w zamian za ubrania. Niestety tak to nie działa, no może poza chińskimi stronkami, które żerują na takich ludziach. Nie liczy się wtedy treść dla takich autorów, a ilość kliknięć w link. Kiedy widzę takie strony blogowe, to dostaje alergii. Według mnie blog to część twórcy, oczywiście nie przekraczając granic prywatności. Zastanawiam się czym stało się blogowanie, bo na pewno nie czymś wartościowym, gdzie warto zaglądać, inspirować się. No może poza kilkoma wyjątkami, ale z roku na rok wszystko niszczą młodsze pokolenia.


*kopiowanie oraz rozpowszechnianie treści zawartych w poście, zabronione bez zgody autora.

Miłego dnia! 😚

photo by luuxyaa

Likes

Comments

Przygodę z blogowaniem zaczęłam ponad rok temu, niestety po paru miesiącach wdeptałam pomysł w ziemię i bezczelnie zapomniałam. Głównym powodem zaprzestania pisania bloga było brak systematyczności, po części też nie miałam pomysłu na posty. Teraz zamieniło się kilka kwestii, przede wszystkim mam inne podejście i postanowiłam znowu spróbować swoich sił w gronie polskich blogerek. Zobaczymy czy nauczę się systematyczności, na razie nie wychodzi mi to za dobrze. Trening czyni mistrza, więc jest nadzieja dla mnie. Życzcie mi powodzenia, w końcu nowy blog - nowy etap w życiu! 😘

My instagram: instagram.com/luuxyaa

Likes

Comments