Kawa. Czarna i aromatyczna. Pieszcząca moje wargi, pobudzająca moje ciało. To ona będzie inspiracją do pisania tu postów. To nie jest mój pierwszy blog. I może nie będzie on wybitnym dziełem wirtualnej sztuki. Ale będzie mój, osobisty. I nie raz tu wrócę, by przypomnieć sobie własną perspektywę. Opinie na różne tematy. Uśmiechy, łzy, nostalgie. Po to tu jestem. By dzielić się tym, co błądzi w mojej głowie. Niezbyt ambitne, lecz w pełni satysfakcjonujące.

Tymczasem milknę na jeden wieczór, by rano móc wstawić ten pierwszy, prawdziwy post

JR

Likes

Comments