Miałam ostatnio okazję testować maseczki, które możecie dostać na stronie https://wowcosme.com/ 

 


Otrzymałam trzy maseczki w płachcie z olejem aligatora. 

Żółta - wyrównująca koloryt
Niebieska - nawilżająca 
Czarna - kojąca/oczyszczająca 

Po użyciu każdej moja skóra była świetnie nawilżona, jędrna, miła w dotyku. W połączeniu z kosmetykami których ostatnio używam na codzień uzyskałam naprawdę fajne efekty. Wszystkie wypryski zniknęły, ślady po nich również powoli znikają, żadnych nowych niespodzianek nie ma. 
Maseczki nie zsuwają się z twarzy, mają bardzo delikatny zapach, nie podrażniły mnie, ani nie uczuliły. Naprawdę jestem z nich zadowolona :) poniżej są zdjęcia ze szczegółowymi opisami oraz link do każdej maseczki.  

Żółta 
 

" WHITENING ORIGINAL SKIN GEL MASK, 25 ml

OPIS:

Jest to rodzaj maseczki żelowej z naturalnej celulozy pełnej składników odżywczych i nawilżających. Zawarty w niej kompleks witamin zapewnia witalność i energię skórze. Efektywnie wygładza zmarszczki. Olej z aligatora, wyciąg z ikry i multiwitaminy czynią ją niezwykle efektywną w przywracaniu jednolitego kolorytu skórze.

SKŁADNIKI AKTYWNE:

Wyciąg z korzenia Cimicifuga Dahurica, wyciąg z kokosa, wyciąg z kawioru, wyciąg z gruszki, wyciąg z krwiściągu lekarskiego, wyciąg z wąkrotki azjatyckiej, borówka amerykańska, ekstrakt z grzybów Phellinus Linteus, wyciąg z huby brzozowej, olej z krokodyla 3%, ekstrakt z liści herbaty chińskiej, wyciąg z łupiny kasztana japońskiego.

NIE ZAWIERA:

Parabenów, syntetycznych konserwantów i barwników, brak GMO.

EFEKTY:

  • • wygładzenie zmarszczek
  • • odżywienie skóry
  • • poprawa nawilżenia
  • • wyrównywanie kolorytu

SPOSÓB UŻYCIA:

Po oczyszczeniu twarzy zastosuj toner. Wyjmij maskę z opakowania i przyłóż do twarzy dostosowując otwory na oczy i usta. Delikatnie naciskaj palcami, tak, aby maska całkowicie przyległa do twarzy. Zdejmij maskę po 15~20 min. i lekko, opuszkami palców wklep nadmiar serum aż do całkowitego wchłonięcia.Po zdjęciu maski nadmiar serum można rozprowadzić na szyi.

RODZAJE I CECHY SKÓRY:

Wszystkie rodzaje skóry w tym również skóra problematyczna, trądzikowa, odwodniona, niedotleniona, szara.Idealna dla skóry młodej, dojrzałej i starzejącej się. "


Niebieska 

 

https://wowcosme.com/maseczka-w-plachcie-z-aligatora-nawilzajaca

AQUA ORIGINAL SKIN GEL MASK, 5 ml

OPIS:

Maseczka żelowa z miękkiego, naturalnego materiału, pełna składników odżywczych i nawilżających. Ekstrakty poliphenoli i witamin, wydobyte między innymi ze świeżych gruszek, zapobiegają przesuszaniu się skóry. Nawilżona skóra staje się gładsza, bardziej sprężysta i ma młodzieńczy wygląd. Maska zawiera sześć rodzajów wyciągów z ziół orientalnych i 10 różnych rodzajów opatentowanych składników aktywnych.

SKŁADNIKI AKTYWNE: 

Olej z krokodyla 3%, ekstrakt z miodu, wyciąg z korzenia Cimicifuga Dahurica, wyciąg z kawioru, wyciąg z gruszki, wyciąg z krwiściągu lekarskiego, wyciąg z wąkrotki azjatyckiej, borówka amerykańska, ekstrakt z grzybów Phellinus Linteus, wyciąg z huby brzozowej, wyciąg z korzenia lukrecji, wyciąg z korzenia rdestu wielokwiatowego, ekstrakt z nasion sezamu indyjskiego, wyciąg z korzenia arcydzięgla olbrzymiego, wyciąg z kory morwy białej, wyciąg z korzenia piwonii chińskiej, wyciąg z korzenia perełkowca wąskolistnego, wyciąg z korzenia tarczycy bajkalskiej, wyciąg z łupiny kasztana japońskiego, masło shea, hydrolizat kolagenu, kofeina.

NIE ZAWIERA:

Parabenów, syntetycznych konserwantów i barwników, brak GMO.

EFEKTY:

  • • wygładzenie zmarszczek
  • • odżywienie skóry
  • • poprawa nawilżenia
  • • rozświetlenie
  • • poprawa jędrności i napięcia skóry
  • • łagodzenie zmian trądzikowych
  • • zmniejszenie rozszerzonych naczynek

SPOSÓB UŻYCIA: 

Po oczyszczeniu twarzy zastosuj toner. Wyjmij maskę z opakowania i przyłóż do twarzy dostosowując otwory na oczy i usta. Delikatnie naciskaj palcami, tak, aby maska całkowicie przyległa do twarzy. Zdejmij maskę po 15~20 minutach i lekko opuszkami palców wklep nadmiar serum aż do całkowitego wchłonięcia. Po zdjęciu maski nadmiar serum można rozprowadzić na szyi.

RODZAJE I CECHY SKÓRY: 

Wszystkie rodzaje skóry w tym również skóra problematyczna - trądzikowa, przetłuszczająca się, naczyniowa, odwodniona, niedotleniona, szara. Idealna dla skóry młodej, dojrzałej i starzejącej się. "


Czarna

 

https://wowcosme.com/maseczka-w-plachcie-z-aligatora-kojaco-oczyszczajaca

HEALING ORIGINAL SKIN GEL MASK, 25ml


OPIS:

Jest to rodzaj maseczki żelowej z naturalnej celulozy pełnej składników odżywczych i nawilżających. Zawiera sześć rodzajów wyciągów z orientalnych ziół i 10 różnych rodzajów opatentowanych składników aktywnych, a także wyciąg z łupiny kasztanowca i roztwór z kamelii. Obecność kamelii pomaga utrzymać czystą i odświeżoną skórę. Maseczka bogata jest w garbniki roślinne i naturalne, dzięki którym skóra jest wolna od podrażnień.

SKŁADNIKI AKTYWNE: 

Betaina, wyciąg z korzenia lukrecji, oczar wirginijski, wyciąg z nasion fasolki mung, olej z krokodyla, wyciąg z gruszki, wyciąg z korzenia Cimicifuga Dahurica, wyciąg z kokosa, wyciąg z krwiściągu lekarskiego, borówka amerykańska, wąkotra azjatycka, ekstrakt z grzybów Phellinus Linteus, wyciąg z huby brzozowej, ekstrakt z liści herbaty chińskiej, wyciąg z łupiny kasztana japońskiego.

NIE ZAWIERA:

Parabenów, syntetycznych konserwantów i barwników, brak GMO.

EFEKTY:

  • • Oczyszczenie
  • • Odświeżenie
  • • Odżywienie
  • • Nawilżenie
  • • Naprężenie

SPOSÓB UŻYCIA:

Po oczyszczeniu twarzy zastosuj toner. Wyjmij maskę z opakowania i przyłóż do twarzy dostosowując otwory na oczy i usta. Delikatnie naciskaj palcami, tak, aby maska przyległa do twarzy. Zdejmij maskę po 15~20 minutach i lekko, opuszkami palców wklep nadmiar serum aż do całkowitego wchłonięcia. Po zdjęciu maski nadmiar serum można rozprowadzić na szyi.

RODZAJE I CECHY SKÓRY:

Wszystkie rodzaje skóry w tym również skóra problematyczna - trądzikowa, odwodniona, niedotleniona, szara. Idealna dla skóry młodej, dojrzałej i starzejącej się. "


Zaprojektuj swój blog - wybierz jeden z mnóstwa gotowych szablonów na Nouw lub utwórz własny, metodą „wskaż i kliknij” - kliknij tutaj!

  • 24 czytelników

Likes

Comments

Sklep letsbeauty.pl wysłał mi kilka produktów do testów, są to paletka Sleek Good Girl z pięknymi  różowymi kolorkamj, puder bambusowy Ecocera, róż/rozswietlacz Makeup Revolution Candy Queen oraz dwie pomadki Lasplash. 

Z kodem LB_KLACZEK otrzymacie -15% na zakupy na stronie www.letsbeauty.pl
Letsbeauty ma również sklep stacjonarny w Warszawie przy ulicy Koszykowej 35 gdzie możecie umówić się na profesjonalny makijaż :)

 

 Pomadki Lasplash w odcieniach Seductress i Fantasy. Mają świetną trwałość (spokojnie cały dzień i wytrzymują jedzenie), piękne, intensywne kolory. Poniżej zdjęcie koloru Fantasy na ustach. 

 

 

Puder bambusowy Ecocera, bardzo fajnie matowi i utrwala makijaż. 

 

Rozswietlacz Candy Queen, na zdjęciu ze swatchami starałam się pokazać różnice w kolorach, ale najprościej po prostu mieszać wszystko razem :)

 
Paletka Sleek Good Girl, cudeńko! Świetnie napigmentowane cienie, przepiękne różowe kolory, na pewno niedługo zedytuję posta i dodam jakiś makijaż :)

 

 
 Swatche w kolejności: paletka, rozswietlacz, pomadki (niestety na ręce wyglądają dość słabo, na ustach rewelacja). 

 

Cudowny zestaw! 

Likes

Comments

Ostatnio miałam okazję testować kosmetyki Annabelle Minerals, są to kosmetyki w 100% mineralne, nietestowane na zwierzętach. 
Kosmetyki składają się z zaledwie czterech składników, które nie podrażniają skóry, nie zawierają parabenów, talków, sztucznych barwników, silikonów, konserwantów. Wszystkie kosmetyki zamówicie na stronie https://www.eshopannabelle.com/pl
Mój zestaw zawiera:
- puder rozświetlający 
- róż  w odcieniu Rose
- cienie w kolorach Vanilla, Ice Cream, Chocolate
- dwie próbki podkładów, jeden matujący a drugi rozświetlający w odcieniu Golden Fairest

 

 

Kosmetyki są zamknięte w bardzo ładnych, minimalistycznych słoiczkach, przy pierwszym użyciu odrywa się plastikowy kawałek aby uzyskać dostęp do kosmetyku. Wysypuje się go na wieczko. 

Zacznę opisywać wszystko w kolejności w jakiej wykonywałam makijaż, czyli od podkładu. 

"Rozświetlająca mika, matujący tlenek cynku, odpowiedzialny za ochronę UVA/UVB na poziomie 15 SPF dwutlenek tytanu i koloryzujący tlenek żelaza-ultramaryna, zapewniają bezpieczny i trwały makijaż, poprawiający zarówno wygląd, jak i samopoczucie.

Zapomnij o zatkanych porach, nieoddychającym podkładzie, słabym kryciu przebarwień lub efekcie maski. Matujący podkład mineralny Annabelle Minerals nie tylko nie podrażnia skóry, ale wręcz łagodzi niedoskonałości cery trądzikowej, poprzez regulowanie produkcji sebum, w efekcie zmniejszając świecenie się cery."

Wysypując produkt zastanawiałam się jak to będzie z tym malowaniem się takim proszkiem, do tej pory nie miałam styczności z sypkim podkładami, użyłam do tego jednego z owalnych pędzli, które posiadam (ze względu na dużą gęstość włosia) i spisał się bardzo dobrze, po prostu rozsmarowywałam produkt po twarzy i produkt jakby stapiał się z moją skórą. Krycie jest naprawdę genialne, byłam w ogromnym szoku, akurat moment testów przypadł na okres w którym popsuł się stan mojej cery (niestety efekt imprezy w weekend) także sprawdził się doskonale. Wszelkie zaczerwienienia były idealnie zakryte. Bardzo spodobał mi się jak wyglądał na nosie i tych okolicach w których mam zawsze poszerzone pory, perfekcyjnie wygładził skórę. Po około 6 godzinach w czasie których jeździłam samochodem, chodziłam po dworze i przebywałam w kinie (duże zmiany temperatur) nie zważył się, nie zrobił mi ciacha na twarzy, nie starł się, jedynie troszkę zaczęłam się świecić, ale czego oczekiwać po dość długim czasie kiedy moja skóra na zmianę się ogrzewała i marzła. Odcień wybrałam idealnie i nie zmienił on swojego koloru. 

 

 


 

Na górze jest podkład matujący, na dole rozświetlający. Odcienie są praktycznie identyczne, rozświetlający ma w sobie maleńkie drobinki. 


Kolejny krok czyli puder rozświetlający i róż w kolorze Rose. 

 

Po zastosowaniu matującego podkładu użycie pudru było zbędne, więc użyłam go tylko w miejscach które chciałam rozświetlić, daje on bardzo ładny, naturalny efekt. 

"Rozświetlający puder mineralny Pretty Glow od Annabelle Minerals pomoże Ci uzyskać perfekcyjne wykończenie makijażu. Nadaje skórze świetlistego blasku, przez co sprawia, że cera wygląda na świeżą, wypoczętą i zrelaksowaną. Dedykowany jest wszystkim kobietom, które pragną zabłysnąć, ze szczególnym uwzględnieniem posiadaczek cer matowych, zmęczonych i z delikatnymi zmarszczkami.

Puder nie pozostawia smug, ani przebarwień, idealnie łączy się z cerą. Nie zmienia koloru podkładu, ponieważ po nałożeniu na skórę staje się transparentny."

Kolor różu jaki wybrałam (Rose) jest jednym z tych bardziej różowych w ofercie Annabelle Minerals i bardzo przypadł mi do gustu. 

"Wysoko napigmentowany róż mineralny do policzków Annabelle Minerals, w odcieniu lilaróż, jest idealny dla kobiet o jasnej, porcelanowej cerze. Pastelowa barwa nada policzkom subtelnych rumieńców. Delikatne, perłowe drobinki dodają skórze promiennego blasku. "                                

 Od góry podkład matujący, puder, róż. 

Ostatni krok, czyli cienie mineralne. Kolory dobrałam tak, aby móc stworzyć z nich pełen makijaż oka i aby do siebie pasowały. Z cieniami bardzo przyjemnie się pracuje, łatwo się nakładają, pomimo proszkowej postaci nie osypują się. 

W ofercie jest 17 odcieni zapewniających satynowe wykończenie. Cienie są naprawdę fajnie napigmentowane i intensywność koloru bardzo łatwo się stopniuje. 

 

Vanilla

"Cień mineralny do powiek Annabelle Minerals, w jasnym, waniliowym odcieniu, z nutami żółci i bieli, jest uniwersalnym wyborem dla kobiet lubiących klasyczny, delikatny „makeup-no-makeup”."


Ice Cream 

"Cień mineralny do powiek Annabelle Minerals, w kremowym odcieniu, z nutami różu i beżu, jest idealnym wyborem na subtelny, dzienny makijaż dla kobiet o każdej urodzie. Elegancki, delikatnie łączący się z kolorem skóry cień, zapewni efektowny akcent do mocno wytuszowanych rzęs."


Chocolate 

"Cień mineralny do powiek Annabelle Minerals, o głębokim, czekoladowym odcieniu, podkreśli osobowość i nada makijażowi wyrazistego charakteru. Stworzony dla kobiet o każdym typie urody."


 

Od góry podkład, puder, róż, cienie Vanilla, Ice Cream, Chocolate. 


 

 


 

Prosty makijaż wykonany kosmetykami Annabelle Minerals (dodatkowo użyłam swojego korektora pod oczy, tuszu do rzęs, cienia do brwi i szminki). Szkoda, że podkładu mam zaledwie próbkę, bo naprawdę dał genialny efekt. 

Firma Annabelle Minerals oferuje opcję zamówienia próbek, co jest według mnie naprawdę świetnym pomysłem, aby dobrać odpowiedni odcień lub przetestować na sobie takie kosmetyki. 

W związku z ostatnim szałem jaki wywołała aplikacja do sprawdzania składu kosmetyków i tym co niektóre drogeryjne kosmetyki mają w składzie, myślę, że wiele z Was, podobnie jak ja, będzie zadowolone z wyboru mineralnych kosmetyków, ja jestem zdecydowanie na tak :) 

Likes

Comments

Dzisiaj o 8.10 obudził mnie kurier z taką cudną paczką od Mellow Cosmetics 😍 zestaw zawiera 6 płynnych pomadek, 2 szminki, bronzer, 3 kredki do brwi oraz paletkę dwunastu cieni do oczu. 

 

 

 

 

 

 

 

Po rozpakowaniu :)

 

 

 

 

Kredki do brwi w kolorach Taupe, Caramel i Mocha. Ciepłe odcienie, będą idealnie pasować do mojej karnacji. 

 
 

 

Bronzer, rudawy, ciepły kolorek, wydaje mi się, że lepiej będzie się sprawdzał jako róż. 

 

Piękne kolory pomadek, w opakowaniu w kształcie naboju, identyczne jak te z MAC'a. Cudeńka. 

 

 

Świetnie napigmentowane, dość suche, ciekawa jestem jak będzie z ich trwałością. Będę updejtować :)

 

 

 

Płynne, matowe pomadki, nudziaki są przepiękne, również będę updejtować jak się trzymają. 

 

Tutaj po kolei nazwy kolorków. 

 

Dwanaście cieni, w tym cztery matowe, w pięknym, złotym opakowaniu, z całkiem sporym lusterkiem. 

 

Jak widać pigmentacja genialna, nawet w przypadku matowych cieni. 

 

Bardzo fajna dzienna paleta, z możliwością wykonania również ciemniejszego makijażu. 

 

Pierwsze wrażenie mega! Jutro wykonam makijaż tymi produktami i dodam tutaj zdjęcia :) 

www.mellowcosmetics.com 

Likes

Comments

W sobotę 21.01.2017 miałam przyjemność być na evencie organizowanym przez Sinsay i Rimmel, na miejscu czekały na nas świetnie zorganizowane atrakcje. Można było poprzerabiać ubrania, a następnie zrobić sobie w nich mini sesję zdjęciową. Czekały również stanowiska do makijażu oraz paznokci. Dowiedziałam się również jakie trendy teraz panują w modzie i makijażu. Zobaczyłam przedpremierową prezentację kolekcji Sinsay. Porozmawiałam chwilkę ze stylistką Glamour - Magdaleną Janicką. Całości towarzyszyła świetna muzyka. 

 

 

 


 
 
A teraz gifty, które dostałam po evencie :)


 

 
 
 

 

Jeden z trendów makijażowych, który zdecydowanie uwielbiam, czyli matowe pomadki. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Coś co uwielbiam równie mocno jak szminki - cienie do oczu 😍

 

 

 


 
 
 

Całkiem fajny zestaw zawierający rozswietlacz, bronzer i róż. 

 

 

Zestaw do brwi z kremowym i prasowanym cieniem. 

 

A wszystko to mieszczące się do pojemnej i ślicznej kosmetyczki Sinsay :)

Dziękuję za zaproszenie Sinsay x Rimmel 💕

Likes

Comments

Od około dwóch tygodni testuję puder RCMA, który możecie zakupić w sklepie Cosibella.pl 


Opis produktu ze strony Cosibella.pl

"Puder No-Color Powder marki RCMA

Pojemność: 3 oz. (85g.)

Puder No-Color Powder to produkt sprawdzony i doceniony przez profesjonalistów. Na rynku amerykańskim dostępny jest już od lat sześćdziesiątych. Produkt stworzony przez legendarnego wizażystę Vincenta RC Kehoe. Przygotował on unikalną recepturę pudru utrwalającego, który nie zmienia koloru podkładu.

RCMA No-Color Powder nie zawiera pigmentu, wypełniaczy, ani zapachu. Możesz zatem mieć pewność, że produkt ten nie zmieni koloru Twojej skóry. Produkt oparty jest o drobno zmielony talk i lekką krzemionkę, która zapewnia jedwabiste wykończenie. 

Puder No-Color można stosować do każdego rodzaju cery. 

Skład:

Talc, Silica"

Zgodnie z opisem puder nie pozostawia żadnego koloru na skórze (o ile nie nakładamy go za dużo) nie zmienia koloru podkładu (tak jak wyżej, o ile nie nakładamy go za dużo, jeśli nałożymy za dużo to delikatnie rozbiela), nie ma żadnego zapachu, bardzo ładnie matowi twarz i utrwala makijaż. Świetnie wygląda pod oczami. Używałam już kilku tego typu produktów i ten jest moim zdecydowanym faworytem, zmniejsza widoczność porów, nie wchodzi w załamania skóry, strefa T naprawdę długo wytrzymuje bez konieczności ponownego matowienia. 

 

Efekt delikatnego rozbielenia po nałożeniu sporej ilości pudru, co według mnie bardzo ładnie wyglada pod oczami. 

 

Bardzo drobniutko zmielony, dzięki czemu jest mega wydajny. 

 

Jedyny minus to opakowanie, z bardzo dużymi dziurkami przez które łatwo wysypać za dużo produktu, oraz to, że nie ma go gdzie wysypać, muszę używać wieczka od innego pudru. Opakowanie zawiera aż 85g produktu, który starczy nam na bardzo długi czas, gdyż jest bardzo wydajny i naprawdę niewielka ilość starcza do wykończenia makijażu. 

 

 

 

Naprawdę świetny produkt, zawierający jedynie dwa składniki - talk i krzemionkę, żadnych podejrzanych substancji. 

 

Polecam każdej osobie, która podobnie jak ja mocno zakręciła się na punkcie makijażu :) 

http://cosibella.pl/product-pol-354-RCMA-No-Color-Powder-3oz-.html?gclid=Cj0KEQiAh4fEBRCZhriIjLfArrQBEiQArzzDASWhP-Ot3oST8h3QDEVTYfuBh9XXvfupjMukPuhFxSEaAqNA8P8HAQ

Likes

Comments

Jadę dzisiaj do Grześka na wielkie pieczenie pierniczków, w związku z czym wyszperałam na pintereście i weheartit najładniejsze pierniczki, aby mieć czym się inspirować przy zdobieniu :) zapewne nasze pierniczki nie będą miały za wiele wspólnego z tymi ze zdjęć, ale grunt to dobra zabawa :D miłego oglądania. 

 

 

 

 

 

 

 

 


 
 

 
 
 

 

Dla bardziej zaawansowanych :)

 

 

 


 
 
 

 

 

 

 

 

 

 

Likes

Comments

Po kilku użyciach paletki Caramel Melange, gdy moich zachwytów nad nią nie było końca, skusiłam się i zamówiłam cały box. 


 

 

W pięknym czarnym boxie ze złotymi paseczkami otrzymujemy 3 palety - Blanc Fusion, Caramel Melange oraz Cocoa Blend. 

 

Wszystkie paletki są w stylowych, kartonowych opakowaniach ze złotymi elementami, dodatkowo zapakowane w kartonowe pudełeczka. W środku każda ma cienki, sztywny plastik/folię zabezpieczający cienie i dodatkowo zabezpieczający te piękne opakowania przed wybrudzeniem. 

 

Od góry:

Blanc Fusion to według mnie taka typowa codzienna kolorystyka, idealna na lekki, subtelny mejkap, ale dzięki ciemniejszym cieniom można tez stworzyć coś odważniejszego. 

Caramel Melange o której pisałam wcześniej posta ma piękne ciepłe kolory, są to bardzo ostatnio popularne rudości z czerwienią i złotem. 

Cocoa Blend to zestawienie ciemniejszych odcieni, bordo, brązy, czernie i fiolet. Bardzo fajna paleta na wieczorowe wyjście. 

Wszystkie palety są bardzo dobrze napigmentowane, brokatowe cienie są takie jakby kremowe, miękkie, mają idealną konsystencję, cudownie się nakładają, maty są zdecydowanie bardziej suche, ale jestem pod wrażeniem ich pigmentacji. 


 

 

 


 

 

Wszystkie palety stały się obecnie moimi ulubionymi i uważam, że są lepsze jakościowo niż te które posiadam z Too Faced czy The Balm. Polecam! 

 


Makijaż wykonany cieniami z palety Cocoa Blend (powyżej) oraz z palety Caramel Melange (poniżej). 

 

Likes

Comments



Zakochałam się w tej kolekcji, wszystkie produkty są tak niesamowicie napigmentowane, tak idealnie się je swatchowało, no cud, miód i orzeszki. Nie lubię się pisemnie długo rozwodzić, więc przejdźmy do zdjęć.

 

 

Szminki są zapakowane w pięknego złoto-czarnego boxa, zrobiło to na mnie wrażenie, całość jest bardzo elegancka i luksusowa. 



Szminki również mają złote opakowanie, mają dość nietypową wielkość - krótsze niż przeciętna szminka. Wykończenie według producenta jest matowe, według mnie jest to taki pół mat, oczywiście na korzyść, bo nie przesuszają dzięki temu ust. Kolory są przepiękne, moje ulubione to śliczny nudziak bye bye birdie oraz ciemny róż arabesque. W boxie również jest złoty eyeliner. 


 

Przepiękny kremowy cień w kolorze różowego złota (ten nad gwiazdką).
W związku ze zbliżającymi się świetami poszalałam i próbowałam zrobić swatche w kształcie choineczki, sądziłam, że lepiej to wyjdzie, ale i tak wstawiam :)

 Dwa róże, sześć cudownych cieni do powiek, oraz ten piękny kremowy cień o którym już mówiłam wyżej. W zestawie otrzymałam również dwie paletki magnetyczne. 

 

 

Wszystkie cienie (poza tym ciemnym złotem po środku) są niesamowicie miękkie, jakby kremowe, bardzo mocno napigmentowane, nakładają się jak marzenie. Jedynie ten złoty jest jakiś taki twardy i suchy, przez co trzeba go więcej nabierać. 

 

 

Róże są naprawdę różowe :) piękny delikatny róż oraz mocny, odważny, ciemny odcień. Zalecam ostrożność i mocne strzepywanie pędzla w przypadku tego drugiego, bo jest aż za mocno napigmentowany. 


Wszystkie produkty są naprawdę świetnej jakości, ja jestem zachwycona. Ceny też nie są wygórowane, także jeśli jeszcze szukacie pomysłu na prezent dla mamy/siostry/przyjaciółki/dziewczyny to gorąco polecam :) 

Likes

Comments

Dość długo zastanawiałam się nad zakupem którejś z paletek ZOEVA, w końcu skusiłam się na Caramel Melange z uwagi na to, że cała paletka jest utrzymana w bardzo ciepłych odcieniach, które bardzo mi się podobają. Paleta tak bardzo mi się spodobała, że zamówiłam cały Plaisir Box, liczę, że dwie pozostałe będą równie świetne :) 

 

Opakowanie jest całkiem solidne, bardzo ładnie wykonane, eleganckie. 

 

Przyzwyczajona jestem do tego, że paleta ma w środku lusterko, ale z drugiej strony potrzebne jest ono tylko jak gdzies wyjeżdżam, kiedy korzystam z palet w domu to lusterko jest po prostu wiecznie brudne, także jego brak nie jest jakimś dużym minusem. Kolory są bardzo ciepłe, idealne do moich zielonych oczu. 

 

 

 

Cienie są bardzo dobrze napigmentowane, paletka dużo wybacza, każdą pomyłkę można bardzo łatwo naprawić tym jaśniutkim cieniem (po tym jak chłopak stwierdził ze wyglądam jak dynia - dzięki kochanie - zmniejszyłam trochę obszar na którym miałam te rude odcienie, na zdjęciu które będzie troszkę niżej jest jeszcze wersja bez korekty). 

 

Czasami zdarza się, że cienie wyglądają zupełnie inaczej w palecie a na skórze w ogóle ich nie przypominają. Tutaj wyglądają dokładnie tak samo. Pigmentacja jest genialna. Wszystkie idealne się ze sobą komponują. 

 

Zdjęcie w piżamce i mokrych włosach, przy sztucznym świetle :( ale akurat się zbierałam do wyjścia :) cienie blendują się idealnie, akurat testowałam nowe pędzelki do oczu z Sigmy (polecam), nie tworzy się jednolita plama, widać przejścia między kolorami. Bardzo udany zakup :) 

Likes

Comments