Header
PL / ENG

Co robić w Bonn? Jak zwiedzić miasto w jeden dzień?

Dziś zabieram was na przejażdżkę po Bonn. Tekst może posłużyć Wam jako gotowy przewodnik (wersja pdf do pobrania na dole strony) albo po prostu garść luźnych pomysłów, jeśli wolicie zwiedzać miasto pieszo.
BONN NA ROWERZE

Jak najlepiej zwiedzać Bonn? Na rowerze! Sama starówka to mało, żeby naprawdę poznać miasto. Warto oddalić się od nieco zatłoczonego latem centrum i niezawodnym rozwiązaniem okazuje się tutaj rower. Opcja szczególnie polecana, jeśli nie przepadacie za jazdą komunikacją miejską albo po prostu zamiast utartych ścieżek wybieracie te bardziej na uboczu ;-)


WYPOŻYCZALNIA

Najpierw ogarniamy rower. Wypożyczalnia znajduje się w bardzo wygodnym dla nas miejscu – na tyłach dworca autobusowego (dworzec kolejowy jest tuż obok). W soboty jest czynna w godzinach 7-22, a w niedzielę 8-22. Znajdziecie tu klasyczne miejskie rowery, tandemy (!) i rowery z wózkiem dla dzieci. Koszt wypożyczenia klasycznego roweru to 10 euro / dzień. Cały cennik znajdziecie tutaj. Niestety nie przyjmują płatności kartą.


MAPKA - CIEKAWE MIEJSCA
zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik
ZACZYNAMY

Ruszając z dworca do biura informacji turystycznej mijamy Katedrę Świętych Kasjusza, Florencjusza i Marcina - najstarszy kościół katolicki w Bonn. Legenda mówi, że święty Kasjusz i Florencjusz byli żołnierzami pierwszego chrześcijańskiego legionu rzymskiej armii. Gdy legion był wizytowany przez władcę Rzymu, żołnierze odmówili złożenia hołdu cezarowi i starorzymskim bogom, za co zostali ścięci. Posągi przedstawiające ich głowy znajdują się obok wejścia do katedry. Na placu przed katedrą (Munsterplatz) w weekendy często odbywają się targi zdrowej żywności i przeróżne imprezy tematyczne (dzień sportu, dzień jogi, dzień Europy etc.).


zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik

Znajduje się tam też pomnik najsłynniejszego mieszkańca Bonn – Ludwika van Beethovena. Czekoladki z Bethoveenem, jego portrety, knajpki nazwane imieniem kompozytora – niewątpliwie kult związany z mistrzem stał się wizytówką miasta.Trafiamy do biura informacji turystycznej. Warto zajrzeć tam na początku dnia, żeby zorientować się co aktualnie dzieje się w mieście. Stelaże z ulotkami znajdziecie w holu, na lewo od wielkiego niebieskiego pomnika Beethovena. Późną wiosną i latem w weekendy na świeżym powietrzu odbywają się koncerty jazzowe –adresy i godziny znajdziecie na ulotkach.


STERNOR, CZYLI OFIARA NIEMIECKICH PORZĄDKÓW

Udajemy się w kierunku Vivatsgasse, żeby zobaczyć to, co pozostało z wybudowanych w 1244r. w tym miejscu fortyfikacji. Całe szczęście, że możemy się nimi dziś cieszyć – w 1898r. cesarz Wilhelm II wziął się za porządki w mieście i postanowił wyburzyć średniowieczne mury, aby usprawnić ruch uliczny. W muzeum miejskim można obejrzeć z bliska model przedstawiający Sterntor w XIXw., czyli w przededniu wyburzenia dużej części okalających ją zabudowań.


KOSCIÓŁ WCIŚNIĘTY MIĘDZY KAMIENICE

Powoli ulicą Bongasse jedziemy w kierunku Domu Beethovena. Po drodze jednak warto zwrócić uwagę na Kościół Imienia Jezus. Jego fasada idealnie wtapia się w miejski krajobraz szczelnie zabudowanej uliczki. Warto zajrzeć do środka – to, co ujrzycie, jest tak bardzo różne od większości katedr w Nadrenii, które przytłaczają swoim ciemnym wnętrzem. Ten kościół jest jasny i przestronny, a granatowo-złote zdobienia na kolumnach powodują, że nasz wzrok pnie się do góry ku strzelistym łukom zwieńczającym sufit. Wieże z charakterystycznymi romańskimi podwójnymi oknami mają 53 metry wysokości i trudno je dostrzec z ulicy. W środku budynku przeważa gotyk, obok którego pojawiają się jednocześnie nawiązania do innych stylów. Paul Clemen, historyk sztuki, który szczególną troską otaczał zabytki Nadrenii, przyznał, że kościół ten jest jednym z najciekawszych jezuickich kościołów północnych Niemczech, w którym obok elementów romańskich i gotyckich, pojawiają się formy barokowe. Wychodząc z budynku spójrzcie w górę na potężne organy.

Przy odrobinie szczęścia w weekend łatwo trafić na koncert organowy lub występ bońskiego chóru. Zwykle przed wejściem znajduje się aktualny plakat. Może będziecie mieli ochotę wrócić tu po południu. Przeszklone drzwi, cichy dźwięk organów i chłód kościoła zachęcają żeby wejść do środka. W kwietniu w ramach Bonner Orgelfest odbywa się tutaj część koncertów. Wstęp zwykle jest bezpłatny (wychodząc można zostawić datek dla organizatorów i muzyków), a ja polecam koncert organowy szczególnie tym, którzy o muzyce tego typu myślą z niechęcią. Swingowe kawałki i utwory w stylu boogie-woogie wykonane na potężnych organach kościelnych to dość niecodzienne i kontrastowe połączenie. Wywoła uśmiech u każdego gbura;-)


DOM BEETHOVENA

Docieramy do domu narodzin mistrza. Przed południem nie jest tu jeszcze tłoczno. Z resztą nie da się tam nie trafić – wszystkie punkty turystyczne są dobrze oznakowane (czerwone tablice). Dziś w niepozornej kamienicy przy Bonngasse znajduje się muzeum i największy na świecie zbiór "beethoovenianów”. Wśród udostępnionych eksponatów znajdziecie m.in. pukiel włosów kompozytora, jego pamiętniki i przedmioty codziennego użytku a także kontuar (manuały i pedały) z organów, na których Beethoven grywał w kościele św. Remigiusza (zaznaczony na mapie, znajduje się w okolicy). W cenie biletu macie też dostęp do "Cyfrowego Domu Beethovena” - muzeum posiada ogromną kolekcję multimedialną i udostępnia kilkanaście komputerów, na których możecie odsłuchać wszystkie utwory mistrza, przeczytać jego korespondencję i wysłać znajomym na maila grającą pocztówkę z podobizną Beethovena. W podziemiach Studia Zbiorów Cyfrowych znajduje się Scena do Wizualizacji Muzyki. Prezentacje tego „wirtualnego teatru” odbywają się w ustalonych godzinach, jednak moim zdaniem czekanie na „spektakl” to strata czasu. Większość uczestników jest znudzona po pierwszych pięciu minutach i gdy pojawi się pierwszy śmiałek, który opuści spektakl, sala pustoszeje dosłownie w ciągu chwili.

Cena biletu: 6 euro (ulgowy 4,5 euro ). Materiały dla zwiedzających są dostępne w j. polskim. Można też wypożyczyć audioprzepwodnik.


STARY RATUSZ

Punkt obowiązkowy podczas zwiedzania każdego miasta to rynek (Markt). Ten boński nie zachęcałby jakoś szczególnie, gdyby nie barokowy budynek dawnego ratusza. Bogato zdobiona złota balustrada na tle kredowobiałej ściany to pomysł na idealny instagramowy kadr. Mówiąc zupełnie serio: te schody to naprawdę ważne miejsce, związane z wizytami takich postaci jak Charles de Gaulle, Gorbaczow czy J.F.Kennedy. Pod koniec lat 70. budynek przestał pełnić funkcję urzędu miasta. Do dziś jest to już tylko miejsce reprezentacyjne, w którym odbywają się zebrania i ważne uroczystości. I te mniej ważne też... na słynnych schodach przy okazji mniejszych imprez można wysłuchać koncertu w wykonaniu lokalnego chóru emerytów. Zimą na rynku odbywa się jarmark bożonarodzeniowy.

zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik
HARIBO

Wiedzieliście, że żelki Haribo pochodzą z Bonn? Spróbujcie przejść obok ich firmowego sklepu i nie zajrzeć do środka ;-) Jest tu ktoś kto nie lubi żelków Haribo? A wiedzieliście, że pochodzą z Bonn? To właśnie tutaj w 1920 roku Hans Riegen założył Haribo. Jej nazwa pochodzi od dwóch pierwszych liter imienia i nazwiska właściciela oraz nazwy miasta. Dziś w Bonn przy ulicy Am Neutag znajduje się sklep firmowy. Żelkowy zawrót głowy gwarantowany!


PAŁAC PO PRZEJŚCIACH

Klucząc wąskimi uliczkami trafiamy przed Kurfürstliche Schloss. Pochodzący z XVw. pałac, który znajdował się pierwotnie w tym miejscu, został zniszczony w wyniku działań wojennych w 1689r. Około 100 lat później odbudowany budynek stanął w płomieniach. Pożar szybko się rozprzestrzeniał i stanowił zagrożenie dla całego miasta (śmierć poniosło kilkadziesiąt osób). Po tym zajściu pałac został ponownie odnowiony. Aaale... to jeszcze nie koniec! Budynek ucierpiał w październiku 1944r. Pałac elektorski odbudowano jeszcze raz i w takiej formie możemy go dziś podziwiać. Das Kurfürstliche Schloss to Pałac Elektorski. Niewtajemniczonym w historię Niemiec nazwa ta jednak niewiele mówi ;-) Pałac Elektorski był siedzibą Elektoratu Kolonii. Ów elektorat to po prostu księstwo Świętego Cesarstwa Rzymskiego – czyli taka jakby jego nadreńska filia.

Błonia przed pałacem (Hofgarten) to kolejne ciekawe miejsce, idealne na odpoczynek i zrobienie sobie krótkiej przerwy. W tygodniu spotkacie tu mnóstwo studentów, a w weekend możecie trafić na trening quidditcha. Bonn posiada swoją drużynę, o czym wspominałam już w tekście "5 ciekawostek na temat Bonn". Treningi odbywają się zwykle przy Uniwersytecie lub w Rheinaue Park.

zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik

...

UNIWERSYTET

Dziś większość pomieszczeń pałacu zajmuje boński uniwersytetu. Uczelnia została utworzona w 1818r. i wtedy też król pruski podarował Pałac Elektorski władzom uniwersytetu, które uczyniły z pałacu swoją siedzibę. Na liście wykładowców Rheinische Friedrich-Wilhelms-Universität Bonn znajdziemy m.in. Josepha Ratzingera i Helmholtza. Najsłynniejsi absolwentami uczelni to Karol Marx i Nietsche. Wśród absolwentów i pracowników uczelni jest aż sześcioro noblistów.


PODRÓŻ W CZASIE

Jeśli odpoczęliście, proponuję zostawić rowery przy skrzyżowaniu Regina-Parcis-Weg z Stockenstrasse i udać się do Stadtmuseum Bonn. W muzeum zwykle panują pustki, co jest dla mnie dużym zaskoczeniem – to miejsce jest naprawdę fajne! Przechodząc przez kolejne pomieszczenia odbędziecie podróż w czasie – od rzymskich początków miasta aż po czasy współczesne. Oprócz tradycyjnych eksponatów (pięknie zdobiona porcelana i obrazy przedstawiające m.in. wspomniany pożar Kurfürstliche Schloss), znajdziecie tam całe pomieszczenia zaaranżowane np.w XIX wieczną jadalnię, salon fryzjerski, studio fotograficzne czy sklep spożywczy. Kobiety pewnie zainteresują manekiny prezentujące ówczesną modę damską. Ostatnie pomieszczenia poświęcono całkowicie ofiarom II WŚ. Mnie najbardziej przypadła do gustu ekspozycja dotycząca bońskiej fabryki Soennecken, produkującej przybory piśmiennicze i artykuły biurowe. Przy nich wszechobecne teraz planery to żadna nowość. Soennecken wymyślił to wszystko już sto lat temu. Wisienką na torcie jest ogromna kolekcja plakatów: tych reklamujących wyroby Soennecken’a a także plakatów wyborczych z okresu, gdy NSDAP dochodziła do władzy. Piękne, przemyślane grafiki i trafiające w sedno hasła. Design i marketing tamtych czasów, w najlepszej postaci.

Bilety wstępu: 2,50 euro ( ulgowy 1,80 ).

Po zwiedzaniu proponuję przerwę na obiad. Obok wejścia do muzeum znajdziecie duży wybór knajp, oferujących m.in. dania tajskie i chińskie w dobrych cenach.

zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik soennecken
zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik soennecken
zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik soennecken plakat retro

...

NAJPIĘKNIEJSZA BRAMA W MIEŚCIE

Wracamy po rowery i przechodzimy kawałek dalej, by podziwiać pięknie zdobioną trzykondygnacyjną Bramę Koblencką (Koblener Tor). Jej widok robi wrażenie, w porównaniu z całą resztą Pałacu Elektorskiego, którego bryła jest dość oszczędna w formie. Wzrok przykuwa stojąca w górnym pozłacana rzeźba przedstawiająca św. Michała walczącego ze smokiem. Towarzyszą mu postaci uosabiające cztery cnoty: wytrwałość, siłę, oddanie i pobożność. Dawniej po obu stronach przejścia stali celnicy. Dziś w tej części pałacu mieści się Muzeum Egipskie.

zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik

...

ALTE ZOLL

W centrum pewnie zaczyna robić się tłoczno, więc kierujemy się w stronę rzeki. Zanim zaproponuję Wam przejażdżkę wzdłuż Renu, udajmy się na punkt widokowy przy Alte Zoll, z którego można podziwiać panoramę dzielnicy Bauel. Budynek dawnego urzędu celnego wchodzi w skład umocnień otaczających miasto w XVII wieku. Poniżej punktu widokowego znajduje się ogródek piwny z ładnym widokiem na rzekę


BUNDESVIERTEL

Zjeżdżamy na promenadę i jedziemy wzdłuż rzeki. Na wysokości Dahlmannstrasse skręcamy w prawo i trafiamy do serca tej części miasta, którą określa się jako Bundesviertel. Znajdują się tu budynki ONZ, Unesco a także dawny Bundestag (z czasów przed zjednoczeniem Niemiec, gdy Bonn było stolicą RFN) – wszystkie opisane na tablicach informacyjnych Ścieżki Demokracji (Weg der Demokratie). Bonn Conference Center odbywają się koncerty podczas słynnego jesiennego Beethovenfest. Jeśli chcecie sprawdzić, które z nich mają miejsce na rynku (wstęp bezpłatny) sprawdźcie tegoroczny program. Mijamy budynek Deutsche Welle, niemieckiej stacji nadawczej, i docieramy pod najwyższy budynek Bonn - Post Tower (162,5 m). Dla porównania Wrocławski Sky Tower ma 212m wysokości, a Pałac Kultury 231m.


160 HEKTARÓW ZIELENI

Jeśli macie ochotę wyciągnąć nogi na trawie, podjedźcie do parku Rheinaue. Ten największy w mieście park (160 ha) to idealne miejsce na krótki odpoczynek (np. nad brzegiem jeziora Auensee). O pomysłach na spędzenie czasu w Rheinaue pisałam w poprzednim poście.


SZTUKA PRZEZ WIELKIE "S"

Czas powoli wracać do centrum - kierujemy się w stronę głównej ulicy. Ciekawym obiektem po drodze jest muzeum sztuki (Kunstmuseum). Nie ze względu na „sztukę” wewnątrz, a ze względu na sam budynek, który wygląda obłędnie. Jeśli uważacie, że płótno pomalowane na zielono to jeszcze sztuka, darujcie sobie wstęp do muzeum. Ja zrobiłam ten błąd i któregoś pięknego dnia się tam wybrałam. Najgorzej wydane 3,5 euro w moim życiu.


zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik
zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik sztuka nowoczesna
POMNIK ADENAUERA

Jadąc w cieniu drzew po prawej stronie mijamy Adenauer Denkmal. Pomnik poświęcony politykowi to 2-metrowa rzeźba przedstawiająca jego głowę. Poniżej uszu wyryte są daty narodzin i śmieci. Z tyłu rzeźby znajdują się symbole związane z polityczną karierą Kanclerz: katedra w Kolonii przypomina czas, gdy Adenauer był burmistrzem tego miasta, a byk symbolizuje pracę na rzecz Europy. W Niemczech praktycznie w każdym mieście jest plac lub ulica Adenauera. Zanim jednak uznano jego autorytet, wcale nie miał w życiu różowo…

W okresie I wojny światowej "(…) rozpoczął gromadzenie żywności (głównie kaszy) przewidując, że sytuacja na froncie może ulec zmianie na niekorzyść Niemiec. Dzięki temu posunięciu mieszkańcy Kolonii mieli co jeść po zakończeniu wojny (Adenauer zyskał sobie przydomek „Kaszowca'". Przyczynił się do budowy pierwszej niemieckiej autostrady (trasa z Bonn do Kolonii). Gdy wpływy nazistów w kraju rosły, Adenauer stał się w stosunku do nich niechętny. Sprzeciwił się np. wyborczej wizycie Hitlera w Kolonii. Polakom Usuń powtórzony wyraz jest raczej z tego, że nigdy nie uznał granicy z Polską na Odrze i Nysie Łużyckiej. Ale nic nie jest zupełnie czarne lub białe. Tutaj znajdziecie ciekawy artykuł o karierze politycznej Adenauera i o tym, jak udało mu się uniknąć śmierci z rąk SS.


PAŁAC SCHAUMBURG

Kilka metrów dalej widzimy nieco podupadły dziś Pałac Schaumburg. Nazywany jest także Domem Kanclerskim, bo znajduje się w nim druga siedziba urzędu Kanclerza Niemiec. Pałac został wybudowany w tym samym roku co willa Hammerschmidta, którą zobaczycie za chwilę. Niestety pałac nie jest w najlepszym stanie. Choć z zewnątrz nic na to nie wskazuje, w pałacu trawią prace remontowe. Budynek dla zwiedzających ma być dostępny od 2018r.


BIAŁY DOM

czyli drugi dom Prezydenta Niemiec, nazywany bońskim Białym Domem. Willa Hammerschmidta pochodzi z 1860 roku i została wybudowana przez Albrechta Troosta, który zrobił majątek w przemyśle odzieżowym. Kolejni właściciele przeprowadzali rozbudowę, aż w ciągu kilkunastu lat standard willi znacznie wzrósł. Dobudowano do niej palmiarnię ze szklaną kopułą, chłodnię, cieplarnię, salę bilardową, salę muszlową, a wokół pałacu założono park krajobrazowy.

Na parterze znajdują się pomieszczenia reprezentacyjne, natomiast całe piętro to prywatne mieszkanie. Jeśli prezydent Steinmeier przebywa w swojej bońskiej rezydencji - przed budynkiempowinna powiewaćflaga republiki.


zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik
POPPELSDORFER SCHLOSS

Za budynkiem Muzeum Zoologii skręcamy w lewo i kierujemy się w stronę zamku Poppelsdorfer, który będzie ostatnim przystankiem dzisiejszej przejażdżki. Po dotarciu na miejsce parkujemy rowery, rozkładamy się na trawie i wyciągamy nogi.
Barokowy zamek Poppelsdorfer znajduje się w miejscu zniszczonego w XVI wieku pałacu Wasserburg. Wyznaczanie planów i budowa nowego obiektu (według projektu francuskiego architekta Robetra de Cotte) trwały 25 lat (1715-1740). Pałac leży na linii łączącej budynek Uniwersytetu i wzgórze Kreuzberg. Poppelsdorfer to w zasadzie cały kompleks obiektów: za zamkiem znajdują się ogród botaniczny i wartownia, a północno-wschodnie naroże otacza kanał. Według pierwotnych planów miał on łączyć zamki Poppelsdorfer i Kurfürstliche. Pomysł nie został jednak zrealizowany z powodu braku wody. W parku założono ogród botaniczny, który istnieje w tym miejscu do dziś. Gdy na początku XIX wieku założono w mieście Uniwersytet, Instytut Chemii zlokalizowano właśnie w pomieszczeniach zamku. Przez jakiś czas wykładał tu Hoffmann. Jeśli w czasie swojej edukacji mieliście do czynienia z chemią organiczną, kojarzycie pewnie reakcje amin (eliminacja czy też przegrupowanie Hofmanna). Zimą 1944 roku szklarnie zostały uszkodzone w wyniku ataku bombowego. Cała zachodnia część (od zamkowej kaplicy aż do sal mieszczących Muzeum Mineralogiczne) była doszczętnie zniszczona. Odbudowę rozpoczęto w połowie XX wieku, jednak Poppelsdorfer Schloss nie odzyskał w pełni dawnego blichtru - bryłę zamku uproszczono.

Dziś w budynku znajduje się wspomniane Muzeum Mineralogiczne i część administracji uczelni. Ogród botaniczny składa się z

11 szklarni, a na jego terenie możecie 11 tysięcy gatunków roślin. Dumą bońskiego ogrodu botanicznego są największe na świecie lilie wodne, których liście osiągają wagę nawet do 80kg, oraz dziwadło olbrzymie (Amorphophallus titanum) – przedstawiciele tego gatunku największe na świecie kwiaty. Te kwiaty wyglądają naprawdę nietypowo.

Latem na trawniku bezpośrednio przed pałacem odpoczywają mieszkańcy – rozwieszają hamaki, przychodzą z dmuchanymi fotelami, urządzają sobie pikniki i grają w piłkę. Kawałek dalej można spotkać Coffee Fahrrad, czyli uroczą przyjezdną budkę, w której możecie kupić kawę. Z tej perspektywy całość prezentuje się trochę jak takie małe Pola Elizejskie. To jednak nie koniec porównań. Wzdłuż Popplesdorfer Alle, po obu stronach ciągnącego się na kilometr pasma zieleni, znajdują się przepiękne, bardzo eleganckie wille. Spacerując aleją pod drzewami można poczuć się jak w londyńskiej dzielnicy Kensington. Tyle że bardziej spokojnej i zielonej.

Powoli wracamy w stronę Dworca Głównego i tu kończymy wycieczkę. Podobało się? ;-)

zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik
zwiedzanie bonn pomysły co robić przewodnik
ZWIEDZANIE BONN - KOSZTY

Za wypożyczenie roweru i wszystkie wspomniane bilety z legitymacją studencką zapłacicie 16,3 euro (18,5 euro bez). Czyli poniżej 100zł za cały dzień intensywnego zwiedzania - moim zdaniem całkiem nieźle.


MATERIAŁY DLA WAS
przewodnik bonn zwiedzanie darmowy zabytki
przewodnik bonn zwiedzanie darmowy zabytki

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

CO MOŻNA ROBIĆ W PARKU W BONN?

Freizeitpark Rheinaue to jeden z moich ulubionych parków. Zaraz po wrocławskim Parku Szczytnickim (to ze względu na sentyment) i madryckim Retiro (ze względu na Kryształowy Pałac). Dlaczego polubiłam boński Rheinaue? Bo w ciągu jednego popołudnia można się w nim kilka razy zgubić. Jest to największy park w Bonn i ma powierzchnię aż 160 ha!

Mieszkasz w Północnej Nadrenii albo po prostu nie interesują Cię dom Beethovena i cała reszta tego typu zabytków? Chodź do Rheinaue i zobacz co robią tutaj mieszkańcy! Poniżej 10 propozycji na spędzenie kilku godzin w tym wyjątkowym parku.


bonn park co robić zobaczyć zwiedzanie
1. MECZ QUIDDITCHA

Nie jesteś fanem Pottera? Tym bardziej, chodź zobaczyć, jak udało się zaadaptować zasady gry do naszych mugolskich warunków. Bonn ma swoją drużynę quidditcha – aktualne informacje o jej treningach znajdziecie na facebookowym profilu.

2. SPIKE BALL

Nie lubisz siedzieć i patrzeć? Zagraj w spike ball, pobiegaj, przynieś matę do jogi albo wypożycz rower wodny. Aktualny cennik wypożyczalni znajdziecie tutaj.

3. OGRÓD RÓŻANY

Znajdź Ogród Różany i spróbuj nie zwariować. Zapach w tym miejscu jest tak obłędny, że nie będziesz chciał wracać do domu.

4. WODOSPAD
Znajdź wodospad i spróbuj przejść "po wodzie” nie mocząc przy tym butów. Level hard: przejedź na rowerze i nie poślizgnij się. Wody jest zwykle więcej niż na zdjęciu. Mnie się udało ;-)
5. BONSAI

Ogród japoński został założony prawie 30 lat i nadal nie przestaje zachwycać. Pracownicy ogrodu prowadzą bezpłatne warsztaty dotyczące pielęgnowania drzewek bonsai. Pełen terminarz znajdziecie na stronie.

6. ZNAJDŹ SWÓJ SKARB
Od marca do października możecie poszukać perełek na targu staroci (terminarz) - największym, jaki do tej pory widziałam w Północnej Nadrenii. Wybór jest ogromny: od książek, płyt, retro biżuterii i ubrań, poprzez rowery i akcesoria sportowe aż po meble. Jestem miłośniczką starych filiżanek i udało mi się znaleźć naprawdę wyjątkowy egzemplarz.
7. WYŁĄCZ WZROK
Zamknij oczy i spróbuj przejść się Ogrodem Niewidomych. W 1983 na terenie parku zagospodarowano obszar o powierzchni ok. 2.000 m² dostosowując go specjalnie do potrzeb osób niewidomych. Nazwy kwiatów i ziół są tu opisane w języku Braille'a, a dotykanie roślin (piwonie, goździki, tymianek, rozmaryn) jest wskazane.
8. PTAKI
Usiądź nad wodą i obserwuj ptaki. Wciąga bardziej niż nie jeden serial na Netflixie! ;-)
9. WEŹ UDZIAŁ W IMPREZIE

Na terenie parku odbywają się festiwale muzyczne, m.in. Rockaue Open Air Festival i Panama Open Air Festival. W pierwszy weekend czerwca w parku ma miejsce Ballonfestival Bonn. Tegoroczna edycja właśnie dziś dobiega końca. W te wakacje macie jeszcze szanse zgubić się w mobilnym labiryncie.

10. ZNAJDŹ TOTEM
6,5-metrowy totem został podarowany miastu przez Kanadę, z okazji odbywających się tu w 1797 roku pokazów ogrodnictwa (niem. Bundesgartenschau - BUGA). Przez cztery miesiące odwiedzający imprezę mogli podziwiać jak Indianin Tony Hunt rzeźbił totem. BUGA odbywa się co 2 lata, a gospodarzem jest za każdym razem inne niemieckie miasto. W tym roku wystawa ma miejsce w Berlinie.
bonn zwiedzanie co robić pomysły

Jaki jest Twój ulubiony park?

#bonn #zwiedzanie #niemcy

Likes

Comments

How well do you know this german city?

bonn ciekawostki ciekawe fakty zwiedzanie przewodnik

1. Haribo

Haribo is a German confectionery company known in the whole Europe for their gummy bears. Haribo's key brands in the UK are Starmix, Tangfastics, Supermix, and Maoam. In 2017 Haribo announced they will be opening their first United States factory. The company was founded in 1920 in Bonn by Hans Riegen and its name comes from an abbreviation of Hans-Riegen-Bonn. Famous Haribo Factory Shop is located in Bonn at the address ‘Am Neutor 3’ and there are thousands of jelly beans. Colorful candies will make your day!

2. White House of Bonn

It’s a secondary official seat and secondary official residence for the President of the Federal Republic of Germany. Villa Hammerschmidt was built in 1860. Over the next several years it was modernized to become a really cool place of that time. There was a beautiful glass dome, greenhouse, billiard room, concert room and landscape park around the building.

If you would like to have a cup of tea with the President, make sure that Mr. Steinmeier is currently at home. When the flag is up, the President is out of his residence.

bonn ciekawostki ciekawe fakty zwiedzanie przewodnik

3. ...and its peer – Schaumburg

Schaumburg Palaceis also known as the House of theFederal Chancellor due to being the secondaryofficial seat of the German Federal Chancellery and the secondaryofficial residence of the Chancellor of the Federal Republic of Germany. Totalcosts of maintaining doubled seats and residences (in Bonn and in Berlin) are exceeding 20 millions euro yearly. However, it seems that Germansdo not want to keep doubled institutions any longer. Likely in a few years Chancellor and President will have theirseats only in Berlin. Palais Schaumburg iscurrently undergoing renovations. In 2017 it will be accessible tovisitors.

Sincethe 1970s, there is a practice: every Chancellor retiring from the office used to plant a tree in a palace park.So far for Angela Merkel's tree we stillhave to wait.

4. Deutsche Welle headquarter

To be honest, I have stumbled on it last month and it was a surprise for me. DW is Germany's public international broadcaster. It is likely that most of you who is learning German know Deutsche Welle because of their podcasts. Records are available in original version and the slow one (+ transcript). I regularly listen to their news but I haven’t realized that they a headquarter in Bonn.

5. Balloon Festival

Last interesting fact is about Ballonfestival. It takes place in Bonn at the beginning of June for almost a decade. I have just seen through the program and… I will go there this weekend. Can't wait for the view of Ballonglühen (illuminated balloons) on the background of the evening panorama of the city!


bonn ciekawostki ciekawe fakty zwiedzanie przewodnik

Likes

Comments

czego nie wiedziałeś o tym mieście

1. Haribo

To właśnie w Bonn w 1920 roku Hans Riegen założył firmę. Jej nazwa pochodzi od dwóch pierwszych liter imienia i nazwiska właściciela oraz nazwy miasta (Ha-Ri-Bo). Dziś w Bonn pod adresem Am Neutor 3 znajduje się sklep firmowy Haribo. Żelkowy zawrót głowy gwarantowany!

2. Boński biały dom” („Weißes Haus von Bonn“)

czyli drugi dom Prezydenta Niemiec. Willa Hammerschmidta pochodzi z 1860 roku i w ciągu kilkunastu lat stała się naprawdę wypasionym jak na tamte czasy pałacem. Dobudowano do niej palmiarnię ze szklaną kopułą, chłodnię, cieplarnię, salę bilardową, salę muszlową, a wokół pałacu założono park krajobrazowy.

Jeśli planujecie wpaść do prezydenta Niemiec na herbatę, upewnijcie się najpierw, że pan Steinmeierjest w domu - przed budynkiem powinna powiewać flaga republiki. Jeśli flagi nie ma, prezydent przebywa poza Bonn.

https://nouwcdn.com/14/1425000/1410000/1407575/pics/201706061613112326_sbig.jpg

3. ...i jego rówieśnik – pałac Schaumburg

Nazywany jest także Domem Kanclerskim, bo znajduje się w nim druga siedziba urzędu Kanclerza Niemiec. Koszty utrzymania placówek w Bonn i Berlinie (a także koszty transportu między nimi itd.) przekraczają 20 milionów euro rocznie. Zanosi się na to, że w ciągu najbliższych lat zwyczaj obsługiwania dwóch siedzib Kanclerza zostanie zniesiony, a jego urząd będzie znajdował się wyłącznie w Berlinie. Od 2018r. pałac ma być dostępny dla zwiedzających – teraz trwają w nim prace remontowe.

Od lat 70. panuje tutaj reguła, że każdy ustępujący z urzędu Kanclerz sadzi w przypałacowym parku swoje drzewo. Póki co na drzewo Angeli Merkel, która podobno nie przebywa w Bonn zbyt często, musimy jeszcze zaczekać.

4. Siedziba Deutsche Welle

Budynek słynnej niemieckiej stacji nadawczej, na który wpadłam zupełnie przypadkiem. O DW słyszeli pewnie wszyscy, którzy uczą się niemieckiego w domu. Do szlifowania języka polecam przede wszystkim podcasty z wiadomościami.

5. Festiwal balonów

Od prawie dekady na początku czerwca w mieście odbywa się Ballonfestival. Przejrzałam tegoroczny program imprezy i... jadę tam! Widok podświetlonych balonów (Ballonglühen) na tle wieczornej panoramy miasta musi robić wrażenie.


Likes

Comments