Kiedy za oknem pogoda jest jaka jest ,a magię świąt czuluście tylko w filmie ,,Kevin sam w domu" ,to książka idealna dla Was. Choć w powieści zewsząd słychać kolędy i na każdym kroku widać magię świąt to okoliczności nie sprzyjają....
Mścigniew . Można by rzec ,,zadupie" .. wokół lasy ,do cywilizacji kawałek drogi. Czyż nie idealne miejsce by odciąć się od świata ,przemyśleć parę spraw w tak klimatycznym miejscu?
A może to idealne miejsce na zbrodnie?
Osobliwości zebrały się tutaj przeróżne ale łączy je jedno ...TAJEMNICE. Każda z tych osób ma swoje sekrety czy to większe czy mniejsze . Ale któż ich nie ma? Prawda?
W ciągu tych kilku dni połączą je jeszcze dwa wydarzenia ,a mianowicie dwie zbrodnie .
Kiedy jedna z pensjonariuszek znajduje utopionego niemca w wannie ,wydaje się że to przypadek ale kiedy ta sama osoba znajduje drugie zwłoki(w sumie facet dopiero konał,ale fakt faktem trup) wszystko ukazuje się w innym świetle. Winny może być każdy i każdy kłamie jak z nut. Ta sprawa wymagała nadspecjalnych osób i nadscpecjalnych śledczych. Romanowski ,Suzin w połączeniu z Olga to trio niedopokonania ,równie dobre jak postacie z powieści o komisarz Lindholm. Które również polecam 🙊.
Romanowski i jego słynne krawaty to policjant z pasją , który raczej nie na codzień ma do czynienia z morderstwami . Prosi więc o pomoc Suzina prywatnego detektywa ,swego przyjaciela ,który ,,wyglada jak Biedroń" i pod przykrywką pary homoseksualistów wkraczają do pensjonatu aby rozwikłać zagadkę. Przez jakie perypetie przejdą ,naprawdę warto się dowiedzieć ,bo będzie ich nie mało.

Magdalena Knedler ,opiera swoje historię na klasykach w tym przypadku zainspirowała się królowa kryminału Agatha Christie . Przyznam szczerze , że chętnie dałabym jej miano polskiej Agathy Christie. Uwielbiam jej dbałość o szczegóły bez zbędnych opisów na x stron . Jak widać można oddać charakter powieści i wciągnąć czytelnika w swój świat bez zanudzana go opisami fauny ,flory itp. W tej historii warto zwrócić uwagę na playliste świąteczna ,która leci w tle ,bo nawet te piosenki nie są dobrane przypadkiem.
Nie była bym sobą gdybym nie zwróciła uwagi na postacie drugoplanowe ,każda jest indywidualna i na pewno nie łatwo o nich zapomnieć . Szczególnie jeśli chodzi o młodego aspiranta ,u którego spostrzegawczość i zaangażowanie są nad podziw. Bardzo kojarzy mi się z Lempi też miała to coś co sprawiało ,że jest tak charakterystyczna i zapada w pamięci.
Książke czyta się bardzo szybko pewnie dlatego,że nie sposób się od niej oderwać. Ta zagadka choć z pozoru prosta ,jest tak naprawdę nie dorozwikłania. Na końcu jest tylko jedno "wow". Liczę tylko na to ,że będą kolejne części ,bo przygody tej trójki to coś co zdecydowanie chcę mieć u siebie na półce.


Chodź święta już minęły warto sięgnąć po tę książkę i przeżyć te święta jeszcze raz w stylu Magdaleny Knedler. Gwarantuje Wam ,że będą to niezapomniane chwile.

Wydawnictwo: NOVAE RES

ilość stron: 432

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

,,Jak daleko się posuniesz ,aby zawładnąć czyimś życiem?"

Zwykła rodzina,zwykły dom i zwykłe życie. Jednak dla Fig to życie idealne , życie które chce przejąć.

Jolene i Darius Avery ,ona wychowuje córkę ,on jest psychologiem . Normalna rodzina . Ich życie toczy się zwykłym tempem do czasu ,aż poznają nową sąsiadkę .  Z początku  Fig to szara myszka z własnymi problemami ,która próbuje zbliżyć się do rodziny.  Czas mija a Fig coraz bardziej upodabnia się do Jolene, publikuje te same zdjęcia na instagramie,zmienia wizerunek , urządza mieszkanie na wzór mieszkania Avery . Na czym zależy Fig ? Kto jest głównym obiektem zainteresowania?

  Książka już od początku zaczyna się mocnym akcentem :
,,Widzę,że dostajesz więcej,niż ci się należy.Nie mogę na to patrzeć. Boli mnie to, bo zasługuje na więcej niż ty. Rzecz w tym, ze mogłabym być lepszą Tobą. "
Od początku wiadomo ,że Fig nie wybrała pierwszej lepszej rodziny ,tylko konkretną..
Nie jest to zwykła psycholka , ona działa według bardzo ścisłego planu  i wydawać by się mogło ,że inteligencją nie grzeszy ale czyżby?   
  Działa bardzo ostrożnie, wszystko jest przemyślane , przyczaja się na ofiarę i krok po kroku zaciska palce na jej szyi . Owija się jak boa , by w końcu zadusic ofiarę swoją osobowością.
Kreacja Fig jest porażająca od pierwszych zdań  ,budzi niepokój , przyciąga uwagę czytelnika i pragniesz zagłębić się w jej umysł z każdym następnym zdaniem tak jak robi to ona aby poznać ofiarę. Bardzo pragnie być kimś do tego stopnia ,że kradnie osobowość.
A co z resztą bohaterów?
Jolene imponuje znajomość i fascynująca nią Fig , nie widzi niczego niepokojącego do czasu kiedy orientuje się ,że nie jest to zwykła fascynacja.
Darius od początku czuje niepokój względem nowej sąsiadki jednak aby dokarmić własne ego poddaje się jej urokowi i balansuje na granicy ,która w końcu zaciera.
Kto tu jest ofiarą?

Książka dzieli się na trzy części i każda przedstawia inna perspektywe . Pochłania bez reszty ,a każde spojrzenie ukazuje historię w trochę innym świetle.  Ten thriller psychologiczny pochłonie bez reszty każdego.
Autorka to mistrzyni w zadawaniu ciosów .
Po przeczytaniu otwierasz szeroko oczy i obserwujesz ludzi ,z którymi przebywasz  w obawie ,że spotkasz swoja Fig . Nie ma nic gorszego niż ,,bliska" osoba ,która będąc nikim chce być Tobą.

,,Czasami czujesz w trzewiach,że coś jest nie tak. To złe przeczucie ciąży ci w kiszkach jak worek kamieni. Nie da się o nim zapomnieć,a jednocześnie uczysz się, jak z nim.być. Po prostu wciąż nie chcesz mieć racji. Wolisz powtarzać sobie,że jesteś wariatką , wolisz pic  i płakać e poduszkę.Wszystko ,byle nie komfrontować się z prawdą,że się mylisz".

ilosc stron:308
Wydawnictwo: SQN

Likes

Comments

Para jak z obrazka on pisarz ,ona nauczycielka niemieckiego. Łączą ich wspólna miłość do literatury , fantazjowania i opowiadania historii. Sielanka znika  z dniem,z którym zniknął Xavery. Matylda przechodzi załamanie nerwowe i do końca życia zostaje sama ,a on jak sie domyślacie wybiera inna kobiete. (nie dziekujcie za mały spoiler 🐹)
Każde z nich prowadzi własne życie torem jakim obrało ,bohaterka spełnia się zawodowo ,spotyka z przyjaciółmi itp.itd.ot normalne życie. W ramach programu oświaty po kilkunastu latach spotyka na swej drodze była miłość. Wymieniają maile ,wspominaja i kiedy spotykają się twarzą w twarz zaczynaja snuć historię o zaginionym synu pisarza.Co  wydarzy się na spotkaniu po latach i jaka mroczną historię skrywają?Ja już wiem ,a Ty?
,,Nauczycielka" to znakomite połączenie romansu i thrilleru psychologicznego. Snute opowieści mrożą krew w żyłach.  Znakomicie pokazana jest znajomość drugiego człowieka .Kiedy żyjesz z kimś ileś tam lat potrafisz przewidzieć jego zachowanie .Wierzcie bądź nie ale tak jest.
Forma książki jest zróżnicowana przeplatanie maili ,opowiesci i retrospekcji to strzał w dziesiątkę. Książkę czyta się w mgnieniu oka. I chodź historia początkowo wydawała się banalna ,bo ,, ta jasne , powrót love story" ..😱  to jednak ta sprawa zaginionego dziecka nadaje książce niepowtarzalny charakter i mroczny klimat.
Przyznam ,że nie jestem wielka fanką historii romantycznych i na początku chciałam ją odłożyć na półkę. Cieszę się całym sercem ,że tego nie zrobiłam.
Książka ukazuje jak łatwo pod wpływem impulsu można zpieprzyc sobie życie poprzez złe wybory..a nie wszystko można naprawić.
Polecam wszystkim ,którzy lubią się zaskoczyć.🙊i dostaryczć sobie solidną dawke emocji.

  Wydawnictwo W.A.B grupa Foksal
ilość stron:254

Likes

Comments

Samuel to osoba tak zraniona,że niepotrafi cieszyć się tym co posiada.Wszystkie najbliższe osoby opuściły go i jak sam uważa przez niego. Najpierw zrobiła to matka ,która po prostu zniknęła ,a później ukochana dziewczyna i najbliższy ,jedyny przyjaciel ...choć od tych wydarzeń minęło sporo lat ,nasz bohater nie potrafi okiełznać swoich demonów i pogodzić się ze stratą.

Jak kiedyś powiedziała mu matka
,,Bo jeśli zostało ci po czymś tylko wspomnienie- wyjaśniła - myślisz tylko o tym,jak to straciłeś".

I tak w rzeczywistości było, Samuel choć był już dorosły całe życie doszukiwał się przyczyny odejścia najbliższych. Każdy ze stratą radzi sobie inaczej,prawda?
Nasz bohater zamknął się w wirtualnym świecie Elflandii ,ale nie że zaraz nie robił nic innego ,skądże . Miał posade profesora której nie cierpiał i przecież pół swego życia próbował napisać książkę. ...I tu zaczyna się ,,cała zabawa".
Żeby ratować własny tyłek, Samuel chce odkryć zmory przeszłości swojej matki ,która jest na językach wszystkich. Ma zamiar napisać o niej książkę a przy okazji dowiedzieć się co skłoniło ją do odejścia. Ale nie tylko z tym nasz bohater musi się uwikłać.

Wspomniałam również o przyjacielu i wielkiej utraconej miłości.... Mowa o Bethany i Bishopie ,bliźniakach ,które pojawiły się i zniknęły z życia małego Samuela równie szybko.
Postacie te są tak odmienne ,że aż dziw,że łączy je tak mocna więź. Kiedy znikają nasz bohater nie zdążył oswoić się jeszcze z jedną stratą,kiedy zaznaje kolejnego ciosu...
,,W każdym życiu następuje chwila,trauma pod której wpływem rozpadamy się na zupełnie nowe kawałki".

Czy jego życie będzie takie samo gdy odkryje prawde?
I co się konkretnie wydarzyło?
Musicie dowiedzieć się sami.🙊🔰

,,Niksy" to książka o demonach przeszłości.
Na pewno nie jest to Książka na jeden wieczór i nie chodzi oto ,że liczy 800str ....tylko o to ,że co jakiś czas musisz się oderwać żeby zastanowić się nad sobą. Po prostu spojrzeć w dal i pomyśleć nad swoimi niksami .... Ta książka od pierwszych stron wzbudzi w Tobie niepokój ale przecież dobra Książka rzadko jest pogodna ,prawda?
Autor bardzo sprawnie przeplata ze sobą dwa  światów : świat gier komputerowych ,lata 60 . Do tego piękne nawiązania do mitologii nordyckiej ....po tej lekturze na pewno będziecie chcieli zagłębić się w ten temat.. Może to połączenie nie wygląda i nie zachęca na pierwszy ,,rzut oka" ale po przeczytaniu okazuje się ,że,,to strzał w dziesiątkę".
Każda z postaci jest bardzo szczegółowo opisana nawet te drugoplanowe ale dzięki temu łatwiej nam wejść do ich świata.
Nie tylko postacie są pięknie opisane , autor równie pięknie pisze o  muzyce i literaturze ,w taki sposób,że nie sposób się w nich nie zakochać. Mnie osobiście bardzo urzekła dbałość o szczegóły .

Nathan Hill skradnie Wasze serca już od pierwszych stron, zabierze w świat ,który nie sposób opuścić i nie sposób zapomnieć. Jest to książka w sam raz na jesienne reflekcje a tych tutaj z pewnością nie zabraknie.  Spròbujcie poznać i pokonać swoje niksy razem z tą książka ,bo to jedna z książkę która zmienia patrzenie na świat.

,,To co kochasz najbardziej ,
kiedyś zrani cię najmocniej"

wydawnictwo:znak
ilość stron: 859


Likes

Comments

Steen Holmes autorka pochodzenia kanadyjskiego. Laureatka Indie Exellence Award . Możecie znać ja z powieści ,,Szukając Emmy".
Diana i Brian to małżeństwo z długim starzem u szczytu kariery zawodowej.  Ona pani bizneswoman ,on wiecznie w delegacjach. Kiedy dowiadują się o ciąży Brian jest szczęśliwy jak nigdy ...natomiast jego żona uważa ,że to nienajlepsza pora na dziecko. Wszystko przez mroczne wydarzenia z przeszłości.  Podejście Diany do posiadania dziecka zmienia się wraz z pierwszym spojrzeniem na Grace:

,,Wpatrywałam się w trzymamą na rękach córeczkę.Czułam się tak jakbym nigdy nie robiła nic innego.Potrafiłam gapić się na nią godzinami i w istocie często tak robiłam.
Trudno było na nią nie patrzeć.Grace była najdoskonalszym niemowlęciem,jakie w życiu widziałam."
Sielanka nie trwa długo ..Diane nachodzą różne obawy związane z jej mężem. Odkąd wyjechał w delegację ,nie daje znaku życia. Czyżby ja porzucił ,czy może kryje się za tym coś więcej?
Do tego dochodzi dziwne zachowanie otoczenia ,czy aby na pewno wszystko jest takie jakie się nam wydaje?

Autorka ukazała nam dwie perspektywy ,w różnych odłamach czasu .Diany z teraźniejszości i Briana z przeszłości w pewnym momencie spotykaja się w kulminacyjnym momencie . Fabuła jest bardzo szczegółowo zarysowana dzięki czemu czuć realizm tej powieści , czytelnik może odczuć emocje bohaterów. Książka od samego początku budzi napiecie ,co sprawia ,że szybko się czyta ale z pewnością szybko się o niej nie zapomina.
Cała historia jest tak zbudowana ,że nic do końca nie jest oczywiście ,a gdy myślisz że już coś wiesz okazuje się ,że nic nie wiesz 😁. I tak przez całą książkę ..
Bohaterowie są ciekawie nakreśleni mimo,że cała uwaga skupia się na Dianie . Niektóre zachowania szokuja ale z każdym następnym rozdziałem okazuje się ,że wyciąga się pochopne wnioski. Każdy z bohaterów na pewno w jakimś stopniu zapadnie Wam w pamięci.
,,Dziecko Wspomnień" porusza bardzo trudne tematy jak psychoza poporodowa,a.także rozstanie i cierpienie.
Wątek psychologiczny jest mistrzowski ,a napięcie w książce dodatkowo go podkreśla.Jeśli szukacie dużej dawki emocji ,sięgnięcie po tę historię.

*Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiecie
*Premiera:07.10.2016
*ilość stron: 240

Likes

Comments

JP Delaney to pseudonim  Tonego Stronga lub Anthonego Capellego (autor przybiera różne nazwiska) .Dziennikarz z Ugandy znany jest z powieści ,,Afrodyzjak", ,,Ulotny urok kawy" i ,,Oficer ślubny". Ta książka to ,,nowe dziecko" pisarza.
,,Lokatorka"  okupuje listy bestsellerów .W Polsce premierę miała 14 czerwca , wkrótce w wersji kinowej.
   
Każdy z nas ma jakieś obsesje, większe lub mniejsze ale nikt z nas nie umywa się do Edwarda -minimalistycznego architekta,który zaprojektował dom przy Folger Street 1 . Wszystko co się w nim znajduje ma swoje zastosowanie, nie ma tam dekoracji ani zbednych przedmiotów. Meble ukryte są w panelach, dom posiada inteligentny system poznawania mieszkańców,a program kontroluje stan zdrowia  i zapamietuje ich parametry.  Lokatorzy muszą spełniać wiele wymogów i podpisać szereg dokumentów,  nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie to ,że jest tam mnóstwo zakazów i aby tam zamieszkać odpowiadać musi także wygląd.
Emme i Jane łączy wiele rzeczy np. chcą zmienić otoczenie po traumatycznych przeżyciach i co najważniejsze wyglądają podobnie . Problem polega na tym ,że jedna z nich już nie żyje ,a życie drugiej jest zagrożone.

Czy Jane uda się odkryć co stało się Emmie? 
Czy stoi za tym ich kochanek architekt?

Wszystko co na początku zdaję się być oczywiście , okazuje się wcale takie nie być . Każda strona odsłania kolejne tajemnice ,a w głowie tworzy się coraz większy mętlik.
Autor ukazał nam różne osobowości: socjopate ,  obsesyjnego perfekcjoniste i normalnego człowieka po przejściach. Każda z postaci jest niesamowicie wykreowana , dopracowana w każdym szczególe podobnie jak dom ,który ich łączy. Nie powinno to nikogo dziwić skoro autor poświęcił na tę książkę tyle czasu.
Nawet zbrodnia w tym domu z poczatku okazuje się perfekcyjna ,gdyby nie to ,że morderca wraca obwładnięty obsesją.
  ,,Lokatorka" to niesamowity thriller psychologiczny z rozbudowanym wątkiem erotycznym i kryminalnym.Historia jest zaskakująca i niebanalna.  Czyta się szybko głównie dlatego ,że równolegle tocza się dwie historie ,a co ważniejsze wątki poprzedzone są pytaniem z ankiety ,które nasuwaja do głębszej refleksji.
,,Lokatorka" to książka , której zakończenie czytasz kilka razy ,bo niedowierzasz Książka, która pozostawia mętlik i udowadnia ,że nic ani nikt nie jest perfekcyjny.

Wydawnictwo :wydawnictwo otwarte

Likes

Comments

Rupi Kaur to osoba bardzo kontrowersyjna ,a sławę zdobyła na instagramie ,jak ,co i dlaczego dowiedzcie się sami bo dla mnie ważniejsze jest to co stworzyła..

Tomik poezji ,poezji niebywałej ... o kobietach dla kobiet... Każda z Nas została kiedyś zraniona ,tak że nie była w stanie się podnieść ,że czuła się zdradzona przez wszystkich i nie widziała dla siebie ratunku.. Autorka w kilku wersach potrafi oddać emocje ,które czuła każda z Nas . Czasem wers jest dłuższy czasem jest to kilka słów ale każdy oddaje mase emocji .. czytasz i myślisz ,,Boże Ona też to czuła" .
Tomik posiada cztery rozdziały :cierpienie,kochanie,zrywanie,gojenie. Moim zdaniem do każdego etapu należy dojrzeć nawet jeśli uważasz się tylko za czytelnika. Każdy rozdział ukazuje inne cierpienie i łagodzi inny ból.Mnie ten ostatni nie przeszedł łatwo. Pokazuje , że w każdym gorzkim momenicie można znaleźć słodycz.Jest to książka ,z która nigdy się nie rozstanie i która skradła moje serce.. Polecam każdej kobiecie , bo życie to,, nie kraina mlekiem i miodem płynąca".

Dziś krótko ale tylko dlatego ,że ten tomik jest tak niesamowity ,że aby zrozumieć o czym pisze trzrba go przeczytać. 
wydawnictwo:OTWARTE
ilość stron:387

Likes

Comments

Kiedy myślisz,że masz przerąbane w ,a Twoje życie nagle legło w gruzach i jedyne na co masz ochotę to się poddać to książka dla Ciebie . Bohaterka udowodni Ci ,że warto brać sprawy w swoje ręce.
  Emilia jest pisarką ,ma dwoje dzieci , zwariowane matki i  męża ,który uciekł do młodszej. Historia jakich wiele,bo  ona ma załamke , próbuje się pozbierać ...no nic nadzwyczajnego...ale  sposób w jaki ta historia jest przedstawiona powala na kolana. 
W bohaterach można zakochać się ,,od pierwszego wejrzenia" , Emilia to dosyć silna osobowość ,która niejednego zmotywuje do działania. Jej perypetie i kumulacja tych niepowodzeń pokazują,że zawsze może być gorzej. Cezary , zdrajca i obłudnik ,postać negatywna w całej historii, nieudacznik i ciamajda ,który  sam pod sobą,,dołki kopie" ,ślepo zakochany w nowej kobiecie , wpada w aferę finansową i pociąga za sobą rodzinę  . Dzięki autorce i zarysowi tej postaci w jakiej go ukazała ,nie mam do niego szacunku i zdecydowanie nie jest to postać za ,która przepadam.
Pojawiają się dzieci ,menadżerka i kilka innych postaci ale moje serce skradły babcie albo matka i matka zależy od perspektywy. Te dwie kobiety nadaja tej książce mnóstwo humorystki i nie sposób nie zaśmiać się choć raz (chyba ,że mam jakieś wyjątkowe poczucie humoru😽).

Wątek kryminalny jest słabo zarysowany ale sądzę ,że autorka zrobiła to celowo bo nie o zabójstwo i przekręty tu chodzi . Książka ma ukazywać ,że z każdej sytacji można wybrnąć ,a głupota ludzka nie zna granic.
,,Czasem człowiek sądzi,że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,ale spotyka kogoś,dzięki komu dowiaduje się,że ta studnia nie ma jednak dna" 
Stephen King,,Stukostrachy" (jeden z ukochanych cytatów córki Emili)
Nie będę Wam więcej opowiadać o tej książce mimo ,że czytało mi się ja bardzo przyjemnie to jednak nie urzekła mnie do końca,może to nie mój klimat ... Do Olgi Rudnickiej wróce na pewno ,moze inna jej powieść bardziej mi podpasuje... Jak dla mnie to świetna książka ,która nie jednemu poprawi humor.

,,Emilio, musisz skończyć z tym naiwnym myśleniem. Naiwna to możesz być w swoich książkach,wnawiajac kobietom,że wystarczy zgasić światło,żeby miały orgazm. Prawdziwe życie tak nie wygląda."

wydawnictwo:pròszyński i s-ka
ilość stron:283

Likes

Comments

Zaryzykuj wszystkim ...dla miłości

Madeline rzeczywiście zaryzykowała wszystko,bo czymże jest życie bez miłości.Osobiście na jej miejscu nie ryzykowałabym własnym życiem,ale któż zrozumie nastolatki....
Nasza bohaterka ma alergię i to nie na pyłki czy brzoskwinie ,o nie! Madd ma alergię na cały świat. Żyje jak ptaszek w szczelnej klatce. Nigdy nie poczuła wiatru we włosach, nie wąchała kwiatów , nie była w szkole ( choć nad tym akurat żadne z Was by nie ubolewało),nie poznała rzeczy które dla nas są codziennością. Maddie jest  o tyle łatwiej ,że innego świata nie poznała i  godzi się ze swoim losem do czasu....

Poznaje jego .....dla niej wydaje się być idealny,  problem polega na tym że oprócz maili nie mogą się spotykać. Co jeśli miłość   ją zabije? Czy byście zaryzykowali jak Madd?
Dowiedzie się jak to się rozwinęło i jak zakończyło , wrażeń nie zabraknie.

Książka piękna w każdym calu i detalu,zaczynając od okładki , po fabułę i rysunki ,które przeplatają treść. Czyta się ją  szybko i przyjemnie ,a historia zapada w pamięci tylko szkoda ,że treść ginie pod ilością tych wszystkich tabelek itp.
Autorka pięknie zarysowała postacie , nie znajdziemy tam szczegółowych opisów lecz przyjmne wprowadzenia do postaci ,które pozwalają bliżej je poznać.
Jedną z nielicznych wad tej książki jest to ,że wszystkie wydarzenia dzieją się za szybko . Książka mimo to ,że jest o chorobie nie doprowadza do depresji , wręcz przeciwnie mam wrażenie ,że bardziej chodzi tutaj o wątek miłosny i oto ,że z życia trzeba brać garściami bo życie to dar.  Styl autorki jest lekki i niezwykle dziewczęcy. Niektóre rozdziały mają kilka zdań i dlatego powieść pochłania się w takim tempie. Na koniec perełka,zakończenie historii , domyślałam się jak pewnie większość ,że ,,coś tu śmierdzi" ale autorka doskonale usypia czujność i BUM ! mamy szok i niedowierzanie .
Książka mimo ,że ma okrojoną fabułę ,to opowiada ciekawą historię  i ma cudowną oprawę graficzną 💖 Czekam na kolejne książki tej autorki...

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
ilość stron:326

Likes

Comments

Świat widziany oczami dziecka, Jean Louise opowiada o życiu w swoim miasteczku . Opowiada o sprawach codziennych ,a także tych które zmienią nie tylko jej pogląd ale także pokażą ,,gorszą" ludzką stronę.
Panna Smyk dorasta wraz ze starszym bratem Jemem pod okiem ojca  adwokata i czarnoskórej gosposi. Dzieci w przeciwieństwie do dorosłych nie widzą różnicy między białymi,a kolorowymi. Społeczność natomiast ma swoje uprzedzenia ,które doprowadzą do tragedii.
Ojciec naszej bohaterki i narratora zarazem, został wybrany do obrony  Toma Robinsona oskarżonego o gwałt . Atticus od początku wiedział ,że nie ma szans obronić Toma ,mimo że zeznania świadków w ogóle ,,nie trzymają się kupy". Ława przysięgłych skazała go głównie dlatego ,że był kolorowy. Rodzeństwo obecne na sali sądowej w tym kluczowym momencie dostrzega ,że ludzie nie zawsze są sprawiedliwi , a także osobiście doznają fałszu i dwulicowosci od strony mieszkańców. Nasza rodzina doznała wiele złego ,tylko dlatego że Atticus bronił jakby się nam mogło wydawać niewinnego Toma.
Co się wydarzyło?
Jakie konsekwencje ponieśli bohaterowie?

Smyk i Jem  mimo przykrych doświadczeń  zaskakują swoją pogodnością ducha , wraz z dorastaniem pewne rzeczy zaczynają dostrzegac inaczej.Autorka bardzo dobrze na przykładzie rodzeństwa ukazała te różnice . Jem, który zaczął być młodym mężczyzną zaczął dostrzegać niebezpieczeństwa i przykrości otaczającego świata. Jean Louise przedstawia nam niewinną perspektywę dziecka.

Ciekawym wątkiem jest polowanie na Dzikiego ,ukazuje nam to równość,bezinteresowność, zaangażowanie w pomoc przypadkowego człowieka . No dobra może nie do końca przypadkowy ,bo owiany jest legendą i dlatego dzieci się tak nim interesują .
Człowiek ten jest zniszczony przez opinie publiczną jak się okazuje ,w skutek czego siedzi zamknięty w czterech ścianach.
Czy dzieciakom uda się go spotkać?
O,tak! Ale w jakich okolicznościach !

Książka mówi głównie o rasizmie, co jest poważnym problemem nawet w,,naszych" czasach i głównie dlatego staje się taka ponadczasowa. Osąd publiczny to też teraźniejszy problem ,a fakt faktem dzieci zawsze będą bardziej obiektywne jak dorośli.

Książka smutna ,poruszająca ważne problemy ,o decyzjach o konsekwencjach . Mnie nie wciągnęła ,ale przeczytałam ją ,bo są pozycje które trzeba poznać .

Wydawnictwo KAMELEON
ilość stron 359

Likes

Comments