Header

Inspiration, Outfits, Travel

Kiedy biel śniegu i promienie słońca biją blaskiem po oczach to oznacza idealną zimową pogodę. Taką zimę kocham nawet, jeżeli za oknem -20! Pobyt w górach minął w oka mgnieniu. Będziemy tęsknić za tymi widokami. Jeżeli ferie zimowe jeszcze przed Wami to już Wam zazdroszczę! ⛄

WINTER HAT - TK Maxx

JACKET - Zara

PANTS - Massimo dutti

SUNNIES – Dior

SOCKS - Calzedonia

SHOES – Dolce Vita

Przypominam o kodzie na zegarki 🕐 15% zniżki na stronie https://www.danielwellington.com/pl/

Wystarczy wpisac hasło jeanetelife 😊

Kod ważny do 15.01.2017

Likes

Comments

Inspiration, Outfits, Travel

Oglądając prognozy pogody zapowiadające nadejście prawdziwej, mroźnej zimy postanowiliśmy te dni spędzić w najbardziej klimatycznym miejscu - w Zakopanem! Mam dla Was krótką fotorelację z pobytu. A Wy wybieracie się w tym roku w góry?


Ciągle pada ⛄

Widok z okna 🗻

Góralska chata 😊

Trafilismy do super miejsca z widokiem na Krupówki 😍

Restauracje kuszą smakołykami 😊

Szymoszkowa 🎿

Likes

Comments

Decor, Inspiration

1. Pierwsze Święta z Kiarą

2. Mój pomocnik w rozpakowywaniu prezentów

3. Wystrój w CH Arkadia

4. Prezent od mojej Przyjaciołki. Dziękuję Żanciu!!!!

5. Dekoracja okna, którą sama wykonałam

6. Nasze maleństwo w świątecznym klimacie

Likes

Comments

Travel, Food

Na tydzień przed Świętami wybraliśmy się razem z Sound Garden Hotel w poszukiwaniu świątecznego drzewka. Nasza tegoroczna choinka przejechała z nami ponad 500 km! Zapach choinki w samochodzie zostanie nam na długo w pamięci!

1. Selfie przed wyjazdem w hotelu Mera Spa

2. Śniadanie mistrzów

3. Room service

4. Prezenty od Sound Garden

5. Choinka w Mera Spa

6. Piernikowe Mera Spa

7. Świąteczny kącik w jednej z sopockich restauracji

8. Wystrój zachwycał od samego wejścia

9. Las choinek przed wejściem

10. Sopot nocą

11. Świąteczne spotaknie z @Nouw

12. Nasze piernikowe cuda

13. Cudowne spotkanie z blogerkami od prawej @MoniqueRehmus @paulinabender @Mirabelove @olakoperska @cornelliaas @jbanaszewska @MagdaleneeBeauty

14. Czerwone szpilki

15. Puszki Nouw w których zabrałyśmy nasze wypieki

16. Bukiecik od @jbanaszewska dziękuję!!!!

1. Stixx Warszawa

2. Burgerlove

3. Wigilia z przyjaciółmi we włoski stylu

4. Testowaliśmy nową restaurację z owocami morza w Warszawie. Dawno nie jadłam takich pysznych krewetek!

Likes

Comments

Inspiration

Od dwóch tygodni mamy nowego przyjaciela w naszej rodzinie 🐶 Moja decyzja o zakupie psa dojrzewała przez ponad 4 lata, więc czekałam na nią baaardzo długo. Imię dla niej też czekało przez ten cały czas 😊 Jest bardzo wesołym, energicznym pieskiem. Swoim spojrzeniem łamie serca nawet tych największych przeciwników psów. Wniosła do naszego życia dużo radości!

Kiara to imię lwicy z mojej ulubionej bajki. Córka Simby i Nali. Dziedziczka tronu Lwiej Ziemi, zarazem księżniczka 👑 Kto wie o jakiej bajce mowa? 😊 Jeżeli chcecie obserwować na bieżąco jak rośnie i się rozwija to zapraszam na jej Instagram @kiaradiary. Uwielbiam robić zdjęcia, a jej szczególnie, więc dlatego postanowiłam stworzyć konto. Zapraszamy miłośniczki psów 😊 Tam będziemy mogły porozmawiać o naszych pupilach 😊

Likes

Comments

Fashion, Outfits

Najlepszym Mikołajkowym prezentem ode mnie dla mnie był zestaw bielizny Iconic Essence marki Triumph. Po wejściu do salonu mój wzrok przyciągnął cudowny koronkowy, miękki biustonosz. Eleganckie detale i perfekcyjne wykończenie tworzą niezwykły look. Po przymierzeniu mój wybór był oczywisty! Delikatne miseczki, mimo tego, że nie mają fiszbin, subtelnie zbierają piersi. Na co dzień noszę push up, ale ten biustonosz sprawia, że chcesz go nosić każdego dnia ❤ Musiałam poszukać rozwiązania! W tajemnicy podpowiem, Wam, że top noszę na klasyczny push up. Leży idealnie! Koronkowe brzegi pięknie wyglądają pod oversizenwym t-shirtem albo swetrem z dużym dekoltem. Taki look przyciąga uwagę. Klasyka zawsze w modzie!

Likes

Comments

Beauty

Kiedy temperatura za oknem spada i odpalam kaloryfery to oznacza, kłopoty z moją skórą. Niestety tak już mam, że moja cera jest bardzo kapryśna! Każda zmiana temperatury, wody powoduje u mnie wypryski. Jesień/zima jest idealnym momentem na rozpoczęcie przygody z kwasami, dlatego postanowiłam zmienić moją pielęgnację domową na bardziej profesjonalną. Zestaw, który widzicie poniżej, jest również idealną kuracją domową przed terapią kwasami w gabinecie kosmetycznym.

❕Kwas migdałowy od dawna znany w dermatologii oraz medycynie estetycznej. Otrzymywany poprzez hydrolizę wyciągu z gorzkich migdałów. Posiada silne działanie rewitalizujące, bakteriobójcze, a także rozjaśniające. Kwas do stosowania o każdej porze roku, ponieważ nie zawiera substancji fotouczulających.  Nie powoduje powstawania przebarwień pozabiegowych, ale pamiętajcie: filtry używamy przez cały rok!

Dam Wam krótką instrukcję obsługi tych preparatów, a jeżeli będziecie miały więcej pytań to dajcie znać w komentarzach.

Po wykonaniu demakijażu przy użyciu płynu micelarnego, myję twarz pianką Mandel Foaming. Pianka jest delikatnym środkiem myjącym, który na drugim miejscu w składzie ma kwas migdałowy. Znajdziecie tam również łagodzący panthenol, intensywnie nawilżający kwas hialuronowy, kwercetynę o działaniu antyoksydacyjnym. Preparat świetnie przygotowuje skórę przed nałożeniem kremu, zwiększa penetrację i efekt działania.

Kolejnym krokiem jest Mandel Active Gel. To preparat o wysokim stężeniu kwasu migdałowego. Stosowałam go wymiennie z kremem na noc, co trzecią noc. Rano skóra była fajnie napięta, rozjaśniona, zaczerwienia zdecydowanie wyciszone. Na skórze zaobserwowałam delikatne złuszczanie drobno-płatkowe, ale nie u każdej osoby ono wystąpi.

Po dwóch tygodniach codziennego stosowania zauważyłam rozświetlenie twarzy, znacznie zwężone pory (ujścia mieszków włosowych). Żadna maść dermatologiczna nie dała mi tak świetnego efektu! Będę starała się częściej dzielić z Wami takimi nowinkami kosmetycznymi.

Są to preparaty produkcji włoskiej. Więcej informacji o tych preparatach znajdziecie na stronie Fenice link tutaj.

Udanego weekendu!

Ż.

Likes

Comments

Beauty, Make up

Przybyło mi kilka nowości makijażowych, więc postanowiłam się z Wami nimi podzielić. Dwa cuda przyleciały prosto ze słonecznej Kalifornii. Mimo, że z mojej kosmetyczki wysypują się kosmetyki to lubię co jakiś czas poszukać nowych perełek, które zagoszczą na dłużej.

Poniżej znajdziecie kilka takich złotych strzałów ✨👌🏻

Korektor Maybelline, niestety w Polsce nie jest dostępny. Myślałam, że jedyną drogą zakupu są Stany, ale okazało się, że dostałam go w londyńskiej drogerii. Muszę przyznać, że jego zachwyty w internecie są w 100% uzasadnione. Dobrze kryje (zwłaszcza cienie pod oczami), ma super konsystencje, delikatnie się go aplikuje. Dobrze, że kupiłam ich więcej, bo tym sposobem mam zapas 😊 Wybrałam kolor light, który jest idealny dla naszej karnacji. Gdyby, któraś z Was go chciała to napiszcie do mnie 😊

To teraz coś dla dłoni. Czas wyznać jedną ze skrywanych tajemnic 😉 Jestem uzależniona od kremowania rąk. Bardzo cieżko jest trafić na dobry krem. Dobry to w moim rozumieniu taki, który szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu na skórze, nawilża oraz pięknie pachnie. Podczas Mikołajkowych zakupów trafiłam na krem Eos, który ma interesujące opakowane. Zmieści się do kopertowej torebki. Zostaje ze mną na dłużej, spełnił moje oczekiwania. Już kupiłam kolejny kolor!

Podczas pobytu w Londynie nie mogłam przejść obojętnie obok niedostępnych jeszcze u nas nowych żeli Essie. Wybierając kolor musimy kupić, również Top Coat (białe opakowanie). Nowe ciekawe kolory, jakość taka sama jak klasycznych lakierów, a cena zdecydowanie wyższa.
Jeżeli chcecie znać mój sposób na paznokcie to przeczytacie o tym w jednym z pierwszych wpisów: http://www.jeanetelife.com/2016/05.

Pomada do brwi Anastasia Beverly Hills to najlepszy produkt do makijażu brwi jaki kiedykolwiek miałam. Wybrałam kolor Dark Brown. Aplikuję ją pędzelkiem Mac do brwi 263. Jest bardzo mocno napigmentowana. Jej aplikacja wymagała wprawy 😊 Teraz moje brwi wyglądają jak po świeżo wykonanej hennie. Uwielbiam ten efekt!

Ostatnim produktem jest nowa szminka Mac. Kolor na ustach wpada w taką delikatną pomarańczkę. Ożywia makijaż nawet w te najbardziej pochmurne dni. Kolor to Kinda Sexy 💋

Likes

Comments

Decor, Outfits

Odpowiadając na pytanie, jaka jest idealna piżama, mogłabym powiedzieć, że to właśnie ta, którą miałam okazję testować przez ostanie kilka dni.

💗

​Zacznijmy od materiału - delikatna, ciepła bawełna jest w stanie zadbać o największy komfort spania. Wspomnienie miękkiego materiału zapadnie na długo w naszej pamięci. Na co dzień najlepiej czuję się w luźniejszych rzeczach, które pozwalają na swobodę ruchów. Tak samo jest z bielizną nocną. Komplet, który wybrałam ma delikatnie taliowaną bluzkę, spodnie o prostym kroju, które zawsze prezentują się świetnie.

Zdecydowałam się na ten zestaw, ponieważ jestem osobą, której zawsze jest zimno! W okresie jesienno-zimowym wybieram piżamę na długi rękaw.
Przejdźmy do koloru! Każdy z nas ma w sobie odrobinę z dziecka - u mnie przejawia się to miłością do pastelowych kolorów. No dobra, przyznam się - miłością do różu (czy z tego się kiedyś wyrasta?) Ogromnym atutem są kapcie pasujące do całości. Wszystko wykończone z najwyższą dbałością o detale. Tak właśnie wygląda mój outfit na leniwe zimowe poranki. W połączeniu z wygodną kanapą, ulubioną książką i filiżanką gorącej czekolady, to dla mnie zestaw idealny!

Góra piżamy Triumph (tutaj)

Spodnie piżamy Triumph (tutaj)

Kapcie Triumph (tutaj)

Likes

Comments