Cześć nazywam się Natalia i coś mnie tknęło aby zacząć pisać bloga nie wiem czy mi się to uda ale czuję że tak muszę zrobić tak jak tego feralnego dnia na początku napisze coś o sobie jestem kobietą która obecnie skończy 27 lat mam wspaniałą córkę która skończy 7 latek chodzi już do drugiej klasy i jest moja duma dla ktorej zrobię wszystko.Moje życie nigdy nie było usłane różami jak już czasami było w miarę dobrze do zawsze coś spadło jak grom z jasnego nieba. Jakieś 12 lat temu mój ukochany brat popełnił samobójstwo przez narkotyki z rodziną chcieliśmy mu pomóc i skierować przymusowe leczenie ale niestety nie zdążyliśmy ale wróćmy do mojej osoby w lutym tego roku siedząc w domu w leniwa niedziela stwierdził że muszę coś zrobić i czuję potrzebę pomocy i zaczęłam myśleć co zrobić i wpadłam na pomysł pójdę oddać krew wszystko łatwo szybko bezbolesne wzięłam więc telefon i zadzwoniłam do koleżanki i ja namówiłam było trochę ciężko że względu na to że że ona panicznie boi się igły ale udało się namówiłam ja a następnego dnia byliśmy w szpitalu oddać krew po wszystkim poczułam się lepiej tak jak by mi kamień z serca spadł wróciłam do domu z uśmiechem na twarzy w kalendarzu zaznaczyłam kolejną wizytę jak i zarówno nie mogłam się doczekać książeczki chonorowego dawcy krwi ale zamiast tego dostałam list polecony o tym że mam się wstawić i odebrać wyniki krwi więc się wstawiłam i to brzmiało jak wyrok na początku odebrałam grubą kopertę pielęgniarka pobrała krew i kazała czekać na lekarza po jakiś 10 minutach weszłam do gabinetu już trochę zirytowana bo nikt nie chciał nic powiedzieć aż w końcu lekarz zaczął mówić Ma Pani wirus HCV to brzmiało jak wyrok żadne inne słowa już do mnie nie docierały wróciłam do domu dostałam leki uspokajające i poszłam spać byłam w takim szoku że zajęło mi dojście do siebie jakieś 5 dni wiem inni może powiedzą że to nie koniec swiata jestem wrogiem narkotyków przez to co działo się z moim bratem nigdy w życiu nie ciągnęło mnie do narkotyków ani innych używek jedyne co to czasem wypiłam alkohol czy zapaliłam papierosa nigdy nic więcej a przez to że ktoś nie dopilnował zasad higieny otrzymałam wirusa a teraz mam przyklejona nalepkę moje życie się zmieniło moimi przyjacielami stały się częściowo rękawiczki lateksowe oraz plasty jesli sprzątam i gotuje muszę je mieć przy sobie idąc do kosmetyczki fryzjera czy też lekarza muszę mówić o tym pieprzonym wirusie a wtedy ludzie się patrzą jak bym im rodzinę wybiła

Likes

Comments