Po cholerę mi to- czyli dlaczego zaczynam pisać bloga.


Mam na imię Dorota, Mam 31 lat. Jestem psychologiem i tłumaczem języka angielskiego. Nudzi mi się, bo nie mam pracy i na niemłode lata odkryłam pasję tworzenia. Nie,!!!!! Powód jest (niestety) zupełnie inny. Moje życie tak się potoczyło, że od zawsze poruszam się na wózku inwalidzkim. Powiecie co z tego skoro blogów o schorzeniach i zmaganiach z chorobą jest wiele. Macie racje jest ich bardzo wiele, bo media wręcz krzyczą od historii osób niepełnosprawnych. Tylko, że głownie są to dzieci lub młodzież. . Ja chciałabym pokazać jak wygląda codzienność osoby dorosłej, która ma swoje marzenia, aspiracje i świat ogląda z perspektywy nieco innej niż czteronożna reszta świata. Zaznaczam, że ten blog to tylko i wyłącznie moje dzieło, więc i zamieszczane tu opinie są tylko moje. W perspektywie chciałabym aby blog stał się przyczynkiem do poważnej dyskusji o trudnej sytuacji naszych rodzin, które ponoszą trud opieki nad nami. Z bloga dowiecie się wszystkiego o mojej niepełnosprawności i to bez lukru. Jednak z bloga dowiecie się jaka jestem. To była wersja na serio,

Teraz wyjawię wam te prawdziwe.

1 Nie dawno dowiedziałam się, że mam całkiem fajną rodzinę i za nic nie chce tracić z nimi kontaktu. Może blog ułatwi kontakt. Ciekawe czy się zarumienią gdy będą to czytać- muszą, bo jak był pomysł to i kara być musi.

2 Muszę mieć na ciastko i lub inne płyny- a przecież tan blog będzie tak popularny, że wykupię całą cukiernię.

3 Nie wiem tak do końca po co go piszę i może to dobrze

To mój pierwszy blog i nie mam doświadczenia, ale będę nad nim pracować.

Wypada mi tylko życzyć nie aż tak bardzo usypiającej, bo o ciekawej to jeszcze chyba nie ma co mówić. Kurde nie chrapać przy lekturze- nie tak głośno,bo się zdeprymuje.

Nie rzucajcie komputerem jak się znudzicie. NIE WARTO NISZCZYĆ SPRZĘTU.

c

Likes

Comments