Header

Nie pisałam nic na tym blogu od dwóch miesięcy przez brak czasu i pomysłów. Aktualnie jest 2:40, a mnie naszła wena twórcza (tu pozdrawiam mój mózg). W sumie ten wpis mogę potraktować jako podsumowanie całego mojego roku.

Rok 2016... nie powiem, że był wspaniałym rokiem, ale czy aż takim okropnym? Mimo wielu nieprzyjemnych sytuacji w moim życiu (których było pełno i nadal jest) postanowiłam sobie przysiąść i przypomnieć miłe chwile, w których mój brak "piątej klepki" się objawił. Najbardziej chyba będę wspominała to jak w Tesco wraz z moją koleżanką kupowałyśmy donatany (donut'y, ale to jest nazwa jaką my używamy, ponieważ musi być śmiesznie) i raz, że śpiewałam "Mishaku, Donatan... MY SŁOWIANIE" to jeszcze zamiast kliknąć jeden kliknęłam siedem, a mój rachunek osiągnął kwotę 11,87.

Najbardziej chyba mnie cieszy to, ile ważnych dla mnie osób poznałam. Chyba to tyle co chciałam napisać w tym poście. Postaram się pisać na tym blogu jakoś częściej i może napisze jakiś wartościowy post o czymś.

Btw moje święta były średnie i nie czułam ich w ogóle, więc nie ma co ich opisywać XD

Likes

Comments

Zacznę od tego, że jestem uczennicą technikum o dosyć zmiennym zdaniu (mam zamiar przepisać się do liceum na profil humanistyczny). Główne pytanie: "Co mogę sobą reprezentować?" - otóż jedynie rysunki, które uważam za średni poziom oraz moje bardzo "artystyczne" zdjęcia, przez co prowadzę dwa instagramy. Określenie mojej osoby to zagubiona mała dziewczynka z nerwicą i stanami depresji, która przejmuje się generalnie wszystkim.

No dobrze koniec smutków i opisze jakieś pozytywy mojej egzystencji.

Uwielbiam bardzo pomagać ludziom, przez co zgłosiłam się do wolontariatu. Od jakiegoś czasu jestem na wege i moi rodzice próbują we mnie wepchać mięso (hehe) na przeróżne sposoby mówiąc; "Córeńko chodź zjesz schabowego, ponieważ dzisiaj niedziela". Tak, nasłuchałam się już, że dostane anemii i umrę. Oprócz jakichś bardzo babskich rzeczy to uwielbiam memy i to każdego rodzaju.

Co znajdzie się na tym blogasku?

Głównie moje przemyślenia. Jeżeli najdzie mnie na bycie babą w 100% to będę pisała o kosmetykach i modzie. Jak coś kupie interesującego to też mogę opisać.

To tyle, więc zapraszam.

Likes

Comments