Witajcie 😊

Kto mnie zna lub dłużej obserwuje, tej wie, że wyższych butów nie noszę zbyt często. Po pierwsze nie pozwalają na to względy zdrowotne, a po drugie (najczęściej) zależy mi na czasie i wygodzie w przemieszczaniu się z miejsca na miejsce 😊 Nie zawsze mam ochotę chodzić w spodniach, dlatego bardzo często moim ulubionym zestawem staje się spódnica lub sukienka w połączeniu ze sportowym obuwiem.

Dzisiaj chcę Wam pokazać jedną z takich stylizacji. 😊⬇️⬇️⬇️

Top - Nike

Spódnica - Reserved

Buty - Gant (Answear)

Okulary - Ray Ban (Vision Express)


Torebka - Fiorelli

Zegarek - Ice Watch

Obrączka - Tous



Miłego Wieczoru 💫

Zaprojektuj swój blog - wybierz jeden z mnóstwa gotowych szablonów na Nouw lub utwórz własny, metodą „wskaż i kliknij” - kliknij tutaj!

Likes

Comments

Cześć! Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam lakiery hybrydowe marki Sleek Shine, które pochodzą z mojego miasta 😄
Odkryłam je jakiś czas temu, bardzo polubiłam i od wielu miesięcy używam tylko ich Bazy Hard, Topu , a czasem też kolorów. Co zachęciło mnie do ich zakupu? - cena, ale nie tylko. Kiedy na początku zakupiłam zestaw do hybryd, otrzymałam również gratis lakiery Silcare Color it!. Z tego co pamiętam, bazę i top 2w1 wyrzuciłam , lakiery próbowałam używać - tragedia. Jasna mięta (nie pamietam numerków) i delikatny róż zmieniały swój kolor, żółkły (po jednym dniu) na bazie Semilac i pokryte topem Semilac - wyrzuciłam. Jedyny kolor, który używam i jest dobry to 160 - bardzo go lubię, kryje przy 1 warstwie. Kupiłam potem jeszcze jeden 👍🏻 Teraz wyszła ulepszona wersja Color It! Premium. Jeszcze nie testowałam, ale zamierzam.
Zrezygnowałam z Semilaca, z którym zaczynałam, przez uczulenie. Nie pokazało się u mnie po pierwszym zrobieniu hybryd, a dopiero po czwartym, może piątym. Pojawiał się obrzęk wokół paznokci, palce niemiłosiernie swędziały i pojawiały się bąble. Wszystkie objawy zazwyczaj znikały po 2-3 dniach, ale przecież tak się nie da funkcjonować 😟
Używałam Semilaca jeszcze kilka razy i się poddałam. Z czystej ciekawości kupiłam właśnie Sleek Shine i do tej pory został ze mną! Oczywiście używam Bazy i Topu wraz z innymi markami i wszystko ze sobą współgra 🙂

Hybrydy możecie kupić prosto od producenta na ich stronie. Aktualnie są po 9,90 - ostatnio jak kupowałam były po 14,90, więc są chyba w promocji 🙂 Top kosztuje tyle samo. Jest on dostępny również w wersji Mat oraz Top i Baza 2w1 - używałam, roznież dobra. Ja osobiście potrzebuję Bazy Hard i wolę, kiedy Top jest bez przemywania - 2w1 trzeba przetrzeć.

Baza Hard jest chyba kilka złotych droższa 🙂

Posiadam również specjalny Top do pyłków. Jest bez przecierania, nie wiem tylko dlaczego, trzeba utwardzać go minimum 2 razy dłużej od standardowego topu 😟


Lakiery można również zamówić przez Allegro. Ja natomiast zawsze odbieram osobiście w Kielcach - wystarczy umówić się kilka godzin wcześniej na odbiór.

Link do sklepu:

http://www.darmarsklep.pl/o,3138,SLEEK_SHINE_LAKIER_HYBRYDOWY_KOLORY__OLIWKA_10ml.html​

Link do Allegro:

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6265562782

Kolory nie zawsze są idealnie odzwierciedlone na zdjęciach - No cóż.. to tylko zdjęcia 🤔

Wracając do samych hybryd... opakowanie ładne, szklane, wzorowane chyba na Semilacu 🙂
Konsystencja rzadsza niż NeoNail, zbliżona do Semilaca. Jasne kolory kryją idealnie przy 2-3 warstwach - bardzo cienkich, ciemne przy 2, a nawet przy jednej 😉 Utwardzają się zarówno w lampach UV i ledowych. Baza hard jest dosyć gęsta, lubi spływać przy zbyt dużej ilość. Mocno utwardza paznokcie, spokojnie nadaje się do przedłużania , nawet całkiem sporego 😉 Nie mięknie pod wpływem ciepła jak Hard od Semilac.
Top jest rzadki, bez przecierania , pięknie błyszczy do końca (hybrydy noszę około 3 tygodni, albo dłużej).

Hard trzyma się świetnie paznokci, nie zapowietrza się (zdarza się to przy zalaniu skórek - to normalne). Ja osobiście nie używam primera, choć posiadam bezkwasowy Sleek Shine. Np u mojej mamy muszę go stosować - ma tak twarde swoje paznokcie, że wszystko potrafi odejść jak plaster 😮U mnie i innych osób, którym wykonuję czasem paznokcie, nigdy się to nie wydarzyło.

Hybrydy łatwo odmaczają się w acetonie. Osobiście preferuję szybkie spiłowane koloru i uzupełnienie Harda.

Jeszcze jedna bardzo istotna sprawa - lakiery kupuję prosto od producenta. Na każdej buteleczce znajduje się data produkcji, która w moim przypadku zawsze była maksimum 2 miesiące wcześniejsza niż data zakupu. Mam wiec pewność, że lakiery są świeże ☺️

Jeśli chodzi o hybrydy to tyle. Jeśli macie pytanie - piszcie ! Wstawiam Wam zdjęcia swoich paznokci wykonanych z produktami Sleek Shine 🙂

Sleek Shine 219

Sleek Shine 222 , Silcare 160

Sleek Shine 035, Silcare 160, Syrenka grafitowa Shimmer Nymph na Silcare 160

Sleek Shine 035 , syrenka Silcare

Sleek Shine 219 i 222

Syrenka Grafitowa Shimmer Nymph na Sleek Shine 219

Sleek Shine 222, NeoNail Silky Nude

Miłego Poniedziałku! ☺️

Zapraszam do śledzenia Mnie na Instagramie ! 📷

Likes

Comments

Dzisiaj mam dla Was post ze stylizacją letnią z wykorzystaniem mojej ulubionej koszuli. Chodzę w niej bardzo często, pasuje mi dosłownie do wszystkiego - od eleganckich spódnic i szpilek po klasyczne jeansy i buty sportowe 😄 Jej rękawy są niesamowite ! Jedyny problem występuje przy prasowaniu - istna tragedia do ułożenia 🙁

Na dodatek biel (jak dla mnie) jest najlepszym kolorem na lato ( i nie tylko na lato 👍🏻)



Koszula - Monnari

Spodenki - Zara



Torba - Guess

Buty - Converse (Heavy Duty)

Okulary - Ray Ban (Vision Express)

Bransoletki - Apart / Lilou


A teraz kolej na mojego Osobistego Fotografa ❤️


Spodnie - Reserved

Koszulka - New Yorker

Buty - Mundart (TK Maxx)

Czapka - F&F

Bransoletki, Skarpetki - H&M

Zegarek - Casio

Torebka - Lasocki (CCC)



Miłego popołudnia ! 👫

Zapraszamy na Nasze Instagramy:

https://www.instagram.com/greenlion0328

https://www.instagram.com/__zielony___

Likes

Comments

Witajcie! ☺️
Zgodnie z obietnicą na Instagramie dziś mam przygotowaną dla Was recenzję regenerującego kremu do rąk Norel dr. Wilsz.

Link do zakupu oraz opis producenta:

https://sklep.norel.pl/index.php?pg=productdetail&c=8055&p=100890

Tak jak pisałam na Instagramie - zmagam się z problemem przesuszonej skory dłoni, zwłaszcza w okolicach paznokci.

Zachęcona ostatnią popularnością firmy skusiłam się na zakup kremu 👍🏻

Testowanie rozpoczęłam około tygodnia temu i dzisiaj chcę przybliżyć Wam efekty 😊

Jeśli chodzi o opakowanie nie będę się rozpisywać - nie to jest najważniejsze 😊
Opakowanie klasyczne, estetyczne, poręczne, bardzo stablilne, krem wydobywa się bez problemu.

Konsystencja nie jest bardzo lekka. Krem jest gęsty, dobrze się rozprowadza przy małej ilości. Początkowo wydaje się być lekko tłusty, uczucie to jednak po chwili znika - bardzo szybko się wchłania.
Skóra staje się momentalnie odżywiona i gładka.
Krem niweluje również wszelką szorstkość naskórka.

Zapach bardzo delikatny, jak dla mnie lekko czuć srebro 😄

Jestem zachwycona długotrwałością efektów. 😊 Producent sugeruje używanie kremu po każdym myciu rąk. Ja jednak (jako osoba zapominalska 🙄) stosowałam go zaledwie raz, dwa razy dziennie, a pewnego dnia ani razu 😄
Przy takim stosowaniu, sprzątaniu, zmywaniu i innych obowiązkach krem spisał się znakomicie. Od samego początku zapomniałam o problemie wysuszonych skórek w okolicach paznokci, skóra stała się nawilżona i widocznie zregenerowana 🙂

Szczerze polecam ten krem każdemu, kto ma podobny problem do mojego.

Cena niska przy jego wydajności i skuteczności.

Sama z chęcią wypróbuję inne produkty Norel dr. Wilsz ☺️




Likes

Comments

Przez ostatnie dni pogoda nie jest zadowalająca - przez chwilę świeci słońce, zaraz znów pada, robi się zimno. Dlatego też nie ma dobrego momentu na wyjście na zdjęcia.

Dzisiaj postanowiłam napisać post na temat pielęgnacji i stylizacji kręconych, gęstych, rozjaśnianych na końcach włosów oraz przedstawić Wam kosmetyki godne polecenia - nie tylko dla kręconowłosych 😊

Postaram się wszytsko opisać dokładnie, gdyż w internecie cieżko o kompleksowy opis na ten temat, przynajmniej na polskich stronach.


Od początku... jeśli chodzi o szampon - to nie każdy się dla mnie nadaje. Ostatnio moim ulubieńcem został ten z Oriflame - rzekomo na zwiększony porost włosów. Tego akurat u siebie jeszcze nie stwierdziłam, ale jeśli chodzi o ogólne działanie to dla mnie jest ostatnio numerem 1.
Jego konsystencja jest bardzo dziwna, taka "galaretkowata" i mało się pieni. Po jego użyciu włosy są jakby miększe, bardziej mięsiste, nie puszą się. Bardzo dziwne jest to, że włosy schną dużo dłużej , nawet przy użyciu suszarki 🙄
W składzie szamponu występuje SLS, ale włosy po nim nie zachowują się jak po standardowym szamponie, np z Garniera.

Aktualnie używam tego, ale do gustu przypadły mi rownież szampony Babuszki Agafii, zwłaszcza miód i lipa 😊
Nawet dobry jest szampon z Isany do włosów kręconych 👍🏼

Teraz czas na odżywki. Pierwsza od lewej (w spray'u) ma dodawać objętości. U mnie efekt jest odwrotny. Stosuję ją tylko wtedy, gdy moje włosy są spuszone - pomaga ten efekt zniwelować. Nadaje się do stosowania na suche i mokre włosy.

Środkowa - ma zmniejszyć wypłukiwanie koloru z włosów, jest bez spłukiwania. Wgniatam ją we włosy tylko i wyłącznie, gdy mokre jeszcze przy skórze zbytnio przesychają na końcach.

Odżywka w tubie - do włosów zniszczonych, przesuszonych. Nakładam ją po myciu i spłukuję po kilku minutach. Fakt - włosy nie są wysuszone, ale nie oczekujmy cudów tego rodzaju, że staną się zregenerowane (nawet po długim stosowaniu).
Odżywka ta sprawdza się świetnie do mycia. Moje włosy praktycznie się nie przetłuszczają, więc myję je tylko wtedy, gdy nie chcą się już tak dobrze układać. Z natury są suche, dlatego co drugie mycie nie używam szamponu, a tylko samą odżywkę. Ta ma w składzie substancje myjące, więc się do tego nadaje.

Z innych odzywek godna polecenia jest z Isany dla kręconych włosów.

Teraz kolej na maski. Dopiero od niedawna zaczęłam je regularnie stosować. Aktualnie moim faworytem jest sławny Kallos w wersji bananowej. Nakładam go średnio co 7-10dni na włosy zwilżone od ucha w dół na około 15min. Po nim włosy dużo lepiej się kręcą i stają się elastyczne, pięknie pachną 💕 Nie kładę u nasady, gdyż zauważyłam, że stają się przyklapnięte u nasady , zbyt ciężkie.

Bardzo dobrym rozwiązaniem jest nałożenie oleju kokosowego na około godzinę przed myciem. Mnie efekt odpowiada, choć nie każdemu musi. Efekt po takiej kuracji jest bardzo indywidualny. 🙂

Serum na rozdwojone, suche końce - świetnie sprawdza się nałożone na suche włosy. Wystarczy mała kropelka i od razu widać różnicę, końcówki wyglądają na zdrowsze. Używam go wedle potrzeb.


Teraz czas na stylizatory. Mogę je podzielić na 2 grupy - po myciu i do odświeżania skrętu.

Do tej pierwszej świetnie sprawdza się pianka dedykowana do kręconych włosów z Oriflame. Jest bardzo wydajna, na całą głowę nakładam około 2 dozy wielkości mandarynek. Ładnie narasta na ręce , jest dosyć lekka. Aktualnie zamówiłam znów żel do stylizacji z Oriflame w małej tubce, który sprawdza się równie dobrze. Po nim włosy nie zachowują się i nie wyglądają jak po zwykłym żelu do włosów,nie skleja ich, nie usztywnia. Świetnie sprawdza się na jesień i zimę - mocno utrwala i chroni przed wilgocią.

Do drugiej grupy śmiało zaliczę pianki z Isany - te mają bardzo lekką konsystencje, ale nie nadają się po myciu. Dobrze odświeżają włosy, przywracają skręt. W składzie mają pantenol, więc odczuć można lekkie nawilżenie. Codziennie rano nakładam jedną "kulkę" na suche lub zwilzone włosy, jeśli wybitnie słabo wyglądają.

Pomarańczowa jest dedykowana do włosów kręconych, nie zauważyłam, aby wzmacniała skręt, raczej odświeża ten uzyskany wcześniej. Czarna jest niby mocniejsza, choć w efektach się nie różnią. Ta druga jest rownież gęstsza.

Obie pianki z Isany są średnio wydajne, ale za to bardzo tanie - zawsze kupuję w promocji w Rossmann'ie po 4,99, a ich normalna cena to 6,99.

Rzadna z przedstawionych przeze mnie pianek nie obciąża włosów, nie przetłuszcza ich, nie skleja.

Najgorsze pianki dla moich włosów to te z Taft - włosy są sztywne, skręt mniejszy. Zawierają w składzie alkohol, wiec przy dłuższym stosowaniu wysuszają włosy.

Skuszona dobrą wśród innych opinią kupiłam zieloną zwiększająca objętość u nasady. Kiedy nałożyłam ją po umyciu - włosy zesztywniały i natychmiast stały się suche. Musiałam ją zmyć od nowa, a samą piankę chciałam wyrzucić przez okno 😂


Teraz pora na utrwalenie - używam lakierów średniej lub słabej mocy, gdy panuje wilgoć lub fryzura musi wytrzymać bardzo długo. Akurat ten trzeba używać bardzo rozsądnie w małych ilościach - wtedy jest niezauważalny na włosach, nie usztywnia ich i dobrze utrwala. Jeśli użyjemy zbyt wiele to na drugi dzień włosy są nie do uratowania, trzeba je poprostu umyć od nowa.

Lakier ten ma dodawać objętości, czego ja nie zauważyłam u siebie. Jest rownież bardzo bardzo wydajny - poprzednie opakowanie przy częstym używaniu (zima, śnieg, deszcz i te sprawy 😪) otworzyłam na studniówkę (07.01.17), a skończyłam około 2 tygodni temu.

Jeśli chodzi o lakiery, które mogę polecić to Nivea Flexible lub te z Isany, jednak nie utrzymują utrwalenia cały dzień ☹️


Teraz kwestia techniczna - czesanie tylko i wyłącznie grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach i tylko na mokro, najlepiej z nałożoną odzywką.

Suszarka - zazwyczaj jej używam. Moja z Philips'a, która ma tryb TermoProtect, nie dopuszcza do przegrzania włosów (temperatura środkowa). Ustawiam ją na najniższe obroty, oczywiście z nałożonym dyfuzorem.

Po umyciu włosy trzymam w ręczniku przez około 20 min, nakładam piankę , ugniatam , suszę suszarką tylko trochę, dalej pozostawiam do wyschnięcia związane luźno. Nie sprawdza się u mnie suszenie tylko i wyłącznie naturalnie - po 24 godzinach nadal odczuwam, że włosy są wilgotne 😂 Skręt staje się tez mniej regularny.

Zawsze zwiazuję wysoko i luźno włosy na noc zwykłą gumką.

Dla kręconych włosów najlepszym rozwiązaniem na suche końce jest ich przycinanie - ja robię to co około 2 miesiące. Pamietajmy też, że dobry skręt uzyskamy dzięki odpowiedniemu wycieniowaniu włosów 🙂

Temat włosów to "temat rzeka", ale chyba udało mi się go wyczerpać 👍🏼

A na koniec dodaję zdjęcie , gdzie nawet dobrze widać moje włosy i ich stan:


Jeśli macie jakieś pytania, rady, inne odczucia co do danych kosmetyków - piszcie w komentarzach!

Miłego popołudnia 💖🌷

Likes

Comments

Witam wszystkich serdecznie ☺️

Tematem przewodnim mojego dzisiejszego wpisu została spódnica w grochy. Otrzymałam ją jakiś czas temu w prezencie, ale nie przypadła mi zbytnio do gustu. Pewnego wieczora przypomniało mi się, że ją posiadam i postanowiłam spróbować coś do niej dobrać.

To był chyba ten moment, kiedy ją polubiłam.
Nie mam pojęcia, co o tym zadecydowało. Może moje ukochane szpilki? 💫💛

Przy okazji postanowiłam sprawdzić, czy coś pozostało z moich umiejętności tanecznych.
Do tego rownież zainspirowała mnie sama spódnica. ⬇️

Oczywiście w poście nie może zabraknąć mojego Narzeczonego - bez niego nic by nie powstało 💖📷

Ja:

Spódnica / kurtka - Solar Company
T-shirt - Lee
Okulary - Ray Ban (Vision Express)
Torebka - Wittchen
Biżuteria - Tous / Lilou / Apart / antyki

Buty - Venezia


Radek:

Polo - Polo Ralph Lauren
Spodnie - Asos
Buty - Esprit
Okulary - Ray Ban (Vision Express)
Zegarek - Casio



A Wy co sądzicie o tej spódnicy? Podoba się Wam? Piszcie w komentarzach 🙌🏼


Zapraszam rownież na swojego Instagrama 💫

greenlion0328


Miłego Wieczoru ! 😊

Likes

Comments

Cześć Wszystkim! Na początku chciałabym Wam wszystkim powiedzieć kilka słów o sobie 🙂
Od dłuższego czasu jestem całkowicie pochłonięta prowadzeniem swojego Instagrama, szczególnie zwracając uwagę na zdjęcia typu "flat lay". Dopiero od niedawna zainteresowało mnie uwiecznianie swoich stylizacji, ale też nie tylko swoich. Do swojej nowej pasji wciągnęłam rownież swojego Narzeczonego, którego rownież to pochłonęło. Dlatego też od tego czasu zajmę się prowadzeniem bloga ✔️
Jego główną tematyką będą Nasze stylizacje oraz częściowo Nasze życie, Obydwoje jesteśmy dla Siebie Fotografami.

Zapraszam serdecznie na pierwszy post!

Przez ostatnie dni pogoda nawet Nas wszystkich rozpieszcza. Całkiem przypadkowo Obydwoje stanęliśmy przed obiektywem, a oto efekty Naszej Współpracy ⬇️⬇️⬇️

Zdjęć nie jest zbyt wiele - pomysł na ten post powstał bardzo spontanicznie, nie zostały one wykonane w celu umieszczenia na blogu. 🙊

Ja:
Sukienka - Zara
Kurtka - Levi's
Buty - Venezia
Okulary - Ray Ban (Vision Express)
Torba - Armani Jeans (Milano Collezioni Kielce)

Radek:
Koszulka - Polo Ralph Lauren
Spodnie - Asos
Buty - Esprit
Okulary - Ray Ban (Vision Express)
Zegarek - Casio

Niedługo kolejny post - następnym razem będzie więcej zdjęć !
Miłego Wieczoru! Zapraszam rownież na mojego Instagrama ! ✔️😊


Zapraszam na instagrama ➡️ greenlion0328 

Chętnie zajrzę do każdego, kto zostawi po sobie ślad 😇

Likes

Comments