Z czym kojarzy Wam się cierpienie? Z bólem fizycznym? Podobno to najłatwiejszy do pozbycia się ból. Ten, który przeżywa nasz umysł i psychika jest znacznie gorszy do zdefiniowania i trudniejszy w uleczeniu. Kiedy ja go przeżywam uciekam się do malarstwa i tworzę najlepsze swoje dzieła. Problem jest nieuniknioną częścią ludzkości, choćbysmy nie wiadomo jak bardzo uciekali od niego, nie oddalimy się od trudnych, frustrujących sytuacji. Kiedy człowiek myśli, że nic już się nie da zrobić, nagle pojawiają się osoby, które chcą nam pomóc. Często są to osoby, po których się tego nie spodziewamy i to jest piękne. Wschodzi dla nas nowy promyk nadziei, która niesie lepsze jutro nawet, gdybyśmy nie widzieli ani kawałaka pozytywnej przyszłości dla siebie. Moje problemy skupiają się wokół tematów młodych ludzi: zwłaszcza cywilizacji i negatywów jakie ona niesie.

Likes

Comments