Budzisz się każdego dnia.. pijesz kawę, bierzesz prysznic... Idziesz do pracy, szkoły... Stawiasz sobie nowe cele, które chcesz osiągnąć, ale gdy już coś zaczniesz nie chcesz tego skończyć.... Boisz się opinii innych, tego co ludzie pomyślą, że cię wyśmieją... A teraz zadaj sobie pytanie "dlaczego"? Mają cię osądzać za to, że starasz się? Że wchodzisz na szczyt? Że robisz to co kochasz? Najczęściej oni wszyscy zazdroszczą ci tego, że ty robisz więcej, że możesz mieć to, czego oni nie będą mieli! Kluczem do twojego sukcesu jest nie rozglądanie się na boki! Idź do przodu pewnym krokiem, a osiągniesz wszystko co tylko chcesz!  Odizoluj się od tych, którzy tylko trzymają cię na łańcuchu! Zacznij patrzeć inaczej na świat! Wszystko jest przed tobą! Pokaż, że się mylili nie wierząc w ciebie! Bo ból, który poczujesz dzisiaj, będzie siłą, którą poczujesz jutro!
A więc weź się w garść, uśmiechnij się i miej głęboko zdanie innych... Rób to co kochasz, bo życie jest za krótkie, aby się przejmować,  zamartwiać się.... I pod koniec każdego dnia zadaj sobie pytanie: czy dałeś z siebie 100%? Możesz dużo, tylko uwierz w siebie, bo wiara czyni cuda! I z niemożliwego czyni możliwe!
A ty z dnia na dzień będziesz silniejszy.. I gdy zapytają cię, jak to osiągnąłeś, powiesz im: gdy wy mnie wytykaliście palcami, ja ciężko pracowałem na to, co mam dzisiaj !

P.S kocham te drinki! Mają tylko 10 kcal i są idealne dla osób aktywnych fizycznie.. trenujemy, później pijemy energetyka, w którym dostarczamy sobie brakujących elektrolitów. Mój ulubiony smak- mango ❤

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Jesteś na diecie, odchudzasz się, ale masz dość ciągłego liczenia kalorii? Mam na to sposób. Jeśli jesteście ciekawi jaki, zapraszam do dalszej części :)

Jest kilka żelaznych zasad, które mimo wszystko powinnaś przestrzegać

1)Pij wodę!
Woda rozprowadza składniki odżywcze po naszym organizmie i pozwala na ich przyswajanie. Dodatkowo przyspiesza metabolizm.

2) Nie przejadaj się i nie jedz za mało!
-unikaj tłuszczów rafinowanych i smaż na olejach nasyconych
Oleje rafinowane doprowadzają do stanów zapalnych w naszym organizmie, a tego nikt z nas nie chce prawda? :)
Jest wiele dobrych tłuszczów, m.in. oliwa z oliwek, olej kokosowy, masło klarowane, orzechy, czekolada gorzka, masło orzechowe ( powinny one znaleźć się w naszej diecie)
Więc teraz pytanie.. na czym mamy smażyć?
Smażymy na olejach nasyconych: smalec, masło klarowane, olej kokosowy, gdyż iż ponieważ mają one wysoką temperaturę wrzenia i się nie spalają :)

3) Jedz 4-5 porcji dziennie.
U nas panuje zasada: jedz mało, ale często, co 3-4 godziny.
Tak zaplanowana dieta zapobiega jednorazowemu przeciążaniu żołądka, niestrawnościom i magazynowaniu niewykorzystanej energii i tyciu.Zjadanie tych 4-5 posiłków dziennie powoduje zwiększone odkładanie w naszym organizmie białka, a zmniejszone tłuszczy. A przecież zależy nam w szczególności na zbudowaniu tkanki mięśniowej, a nie tłuszczowej :)

4) Uprawiaj sport!
Ćwicz, ruch idzie w parze z dietą, obie rzeczy dadzą nam zadowalające efekty.

5)Unikaj rutyny
Nie jedz w kółko tego samego. Chyba nie masz ochoty jeść ciągle makaronu z sosem. Na internecie jest pełno przepisów na smaczne, proste dania. Wystarczy znaleźć trochę czasu, przysiąść do komputera i poszukać :)

6)Nie podjadaj.
Jeśli jednak najdzie cię ochota, aby przekąsić coś między posiłkami, przygotuj się na to. Trzymaj w lodówce marchewki, a także truskawki lub maliny ( mają mało kalorii, a więc możesz je spokojnie jeść).

7)Jedz pełnowartościowe posiłki. Niech zawierają owoce i warzywa. Czyli posiłki bogate w węglowodany, białka i tłuszcze, np.kurczak z ryżem i warzywami, pieczona ryba z batatami ( odmiana ziemniaków-dop.autorki)

8)Nie odmawiaj sobie przyjemności. Przechodząc na "zdrowy tryb życia" nie rezygnuj na samym początku ze wszystkiego jedzenia bo nie wytrwasz długo. Raz w tygodniu zrób sobie cheat meal- zjesz wtedy to na co masz ochotę. Pamiętaj jednak, aby z jednego dnia nie zrobił się okrąglutki tydzień ;)

9)Unikaj cukrów prostych, a także produktów przetworzonych. Nie są one nam potrzebne, a więcej z nich szkody niż pożytku. Szukaj zamienników, np.jasny chleb zamień na ciemny, białą mąkę na razową, żytnia, biały cukier na brązowy. Będąc na zakupach spędź więcej czasu na czytaniu etykietek. Dzięki temu będziesz wiedziała co jeszcze i wybierzesz zdrowe jedzonko ^^

Likes

Comments

Wiele osób chcąc się odchudzać rezygnują od razu ze wszystkiego co niezdrowe. Oczywiście jest to bardzo dobre zachowanie, ale jeśli będzie ono trwało na dłuższą metę. A nie oszukujmy się. Tak w rzeczywistości nie jest. Wytrzymacie tydzień, dwa, super, ale co z tego jeśli po tym czasie rzucicie się na wszystkie ulubione smakołyki? I tylko zyskacie efekt jojo, a nie odwrotnie. Bardzo ważne jest, aby osoby odchudzające się wyznaczyły sobie w tygodniu jeden taki dzień, w którym zjedzą to, na co mają ochotę. Może to być np.sobota. Czyli trzymamy ścisłą dietę do piątku, a w sobotę wynagradzamy siebie. Nikt przecież od jednego kebabu, czy kawałka tortu nie przytył. Ważne jest też to, aby cały czas się ruszać. Może to być 30 minutowy spacer z psem, jazda na rowerze, na rolkach.

Jeśli będziecie trzymać się takiego swojego dekalogu, szybko osiągnięcie sukces. Jeśli natomiast jesteś osobą początkującą i nie wytrzymasz bez ulubionej czekolady, czy batona dnia, możesz wprowadzić do swojego codziennego jadłospisu zasadę 80%/20%. Oznacza to, że 4 posiłki mają być zdrowe, jeden posiłek oszukany, czyli możemy zjeść to na co mamy ochotę.


Jajecznica z serem, szynką i makaronem

Jest to idealny posiłek po treningu. Zawiera węglowodany ( makaron), białka ( jajka) i tłuszcze


Składniki:

2 jajka

ser żółty

1 plasterek szynki

makaron- 1 szklanka


Makaron gotujemy. Odcedzamy. Na patelni rozpuszczamy olej kokosowy, postępujemy jak w przypadku robienia jajecznicy. Dodajemy makaron, szynke, starty ser żółty ( na oko). Smażymy jeszcze przez chwilę. Smacznego :)

Likes

Comments

Cześć :)

Dzisiaj post krótki. Chciałabym podzielić się z Wami moim przepisem na amerykańskie naleśniki, które zrobiłam przez przypadek. Wyszły naprawdę smaczne :)

Składniki:

2 szklanki mąki ryżowej, owsianej (może być pszenna)

2 szklanki mleka kokosowego ( migdałowego, sojowego, może być krowie)

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżeczki miodu ( naturalny cukier) lub stewii ( możecie także pominąć ten krok)

2 łyżki kakaa

3 łyżki oleju kokosowego ( może być też olej roślinny, a także smalec)

szczypta soli

Całość miksujemy. Następnie smażymy na patelni, aż do zarumienienia.

Ja do smaku posmarowałam je masłem orzechowym , a moja mama dżemem truskawowym . Obie wersje były super!

Smacznego <3

"Nie ma bardziej szczerej miłości, niż miłość do jedzenia! "


Likes

Comments

Taki zestawik na dziś. Robię to co kocham i dobrze mi z tym. Pogoda jednak daje się we znaki.. Ugggh 26°. Żyć się człowiekowi nie chce... Trening z Rebeccą zaliczony, nogi aż płaczą, ale to dobry znak 😊. Brzuszek zrobiony z rana, abs także zaliczone. No i tylko stretching przede mną -, - ( nie lubię rozciągania.. Zawsze zostawiam je na ostatnią chwile, co objawia się późniejszymi kontuzjami i złym samopoczuciem. Więc warto wytrzymać te 10 minut) a później obiadek ^^

Likes

Comments

Hej. Jestem Marysia. Mam 17 lat. Interesuje się sportem i zdrowym odżywianiem. Nie jest to chwilowa zajawka, a rzecz, z którą wiążę swoją przyszłość. Jak każda kobieta lubię dbać o siebie, chodząc na zakupy i kupując kosmetyki i ubrania. Moim marzeniem jest, aby każdy, gdy patrzy w lustro mógł powiedzieć: wow, świetnie wyglądam.

Ten blog jest miejscem, w którym chcę dzielić się z Wami moją pasją, a także chciałabym sama móc się nadal rozwijać, motywując się razem z Wami. Liczę na to, że stworzymy coś pięknego ;)

Likes

Comments