Ostatnimi czasy zauważyłam, że moje ciało radykalnie się zmienia. Potrafię w bardzo szybkim czasie przybrać na wadze (nawet do 4 kg w ciągu kilku dni). Na szczęście działa to też w drugą stronę, więc jestem szczęściarą, bo w kilka dni zrzucę wszystkie nadprogramowe kilogramy.

Niezliczoną ilość razy przykładałam się do zdrowego odżywiania i uprawianiu więcej sportu. Moim marzeniem jest być FIT, mieć piękne, zdrowe, wysportowane ciało. Mimo, że przez cały czas miałam w głowie jedną myśl, dopiero teraz dotarła ona do mnie w 100% - wszyscy od czegoś zaczynali.

Kiedyś poddawałam się po miesiącu, kilku tygodniach, albo nawet po kilku dniach. Moją największą słabością są słodycze, fast foody i duuża ilość "mleka z kawą". Uwielbiam też nabiał ii... niestety palę. Ale myślę, że w końcu nadszedł czas by o siebie zadbać. Tym razem nie poddam się tak łatwo.

Co wykluczam z diety?

- SŁODYCZE, SŁONE PRZEKĄSKI, LODY, FAST FOODY i wszystkie ogólnodostępne pyszności

- tłusty nabiał

- makaron

- białe pieczywo

- ziemniaki

- tłuste mięso

- napoje gazowane

- kawa (tylko czarna)

- nieregularne posiłki

Co wykluczam z psychiki?

- nie chce mi się

- dzisiaj nie, jutro zrobię podwójny trening

- źle się czuję

- bolą mnie mięśnie, kości, włosy

- nie mam czasu

Małe zdjęcie poglądowe jak to wygląda teraz:

Tak więc do zrobienia jest całkiem sporo. Zaczynam od dzisiaj. I mam nadzieję, że zmiany jakie wprowadzę w swoim życiu zostaną ze mną do końca, w końcu zdrowie to podstawa, a życie toczy się łatwiej jeśli czujesz się piękna.

Motywacja na dziś:

Zaprojektuj swój blog - wybierz jeden z mnóstwa gotowych szablonów na Nouw lub utwórz własny, metodą „wskaż i kliknij” - kliknij tutaj!

Likes

Comments

🌸✨🎀 ohayo🎀✨🌸

1. Kim jestem?

Nazywam się Estera Pierzchała, mam 17 lat, mieszkam w małym miasteczku w województwie śląskim. Myślę, że nie różnię się zbytnio od moich rówieśników, chociaż czasami odbiegam od ogólnie przyjętych norm - np. w ubiorze, muzyce czy stylu bycia. Jestem człowiekiem o szerokim gronie zainteresowań, staram się także rozwijać wiele różnych umiejętności. Dużo rysuje, ćwiczę, podróżuję, gotuję, czytam książki, uczę się japońskiego a ostatnio mą duszą zawładnęły krzyżówki (nudzi mi się w pracy). Kocham zwierzęta, mogłabym się w tej chwili rozpisać, ale dodam tylko to, że wiążę z nimi przyszłość. Więcej o mnie dowiecie się w międzyczasie, czytająć posty, a teraz to by było na tyle :)

2. O czym będzie blog?

Mój blog połączy ze sobą wszystkie rzeczy które lubię. Nie ma prostszej definicji. Nie będzie to blog o jednej tematyce, come on, bądźmy ludźmi renesansu! Zainteresujmy się światem, nie ograniczajmy się :) Na pewno spotkacie tu wzmianki o: zwierzętach, modzie, pielęgnacji włosów, pielęgnacji ciała ogólnie, Japonii, anime, jedzeniu, filmach, muzyce i wielu, wielu innych.

3. Skąd nazwa?

Za czasów 2 klasy gimnazjum mój ówczesny chłopak "nadał" mi ksywkę - Esia. Muszę przyznać, że przy moim zamiłowaniu do wszystkiego co kawaii (jap. słodkie) od razu mi się spodobała. Tak więc Esia została ze mną do dziś, i myślę, że zostanie na długo, bo wszyscy już tak na mnie mówią. Jeśli chodzi o "końcówkę" - san, fani Japonii, czy chociaż anime na pewno będą wiedzieli o co chodzi :) Jest to japoński tytuł grzecznościowy, jeden z wielu. -san jest adresowany zarówno do kobiet, jak i do mężczyzn, znaczy tyle co "pan" lub "pani". Jest to najpopularniejszy tytuł grzecznościowy używany przez Japończyków.

Likes

Comments