Cześć Wszystkim, zmarzluchom ! 🐻
Teraz pokaże Wam moje dwa koce, które do tej pory udało mi się udziergać. Pierwszy koc, który Wam zaprezentuję, jest z wełny czesankowej wysokiej jakości wełny owczej. Jest to gruba wełna, która jednak nadaje sie tylko na ozdobę, ponieważ bardzo sie mechaci i obłazi, nie nadaje się do tego by ją prać. Ten koc zrobiłam tylko na swoich rękach bez użycia drutów czy szydełka. Wzór prosty, prawo-lewo. Jest w wymiarach okolo 120/140 cm. Kolor ecru, pasuje do praktycznie wszystkich wnętrz.

Drugim produktem jaki stworzyłam jest kocyk dla niemowlaka czy noworodka.  Jest zrobiony z włóczki typowo akrylowej "Malwina"  przyjaznej dla dzieci. Zrobiony jest na drutach o wielkości 3,5 cm i obrobiony na około szydełkiem o takiej samej wielkości 3,5 cm. Jest koloru jasno niebieskiego, taki kolorek typowo dla chłopców. Nadaje się jako narzutka jak i przykrycie w okresie wiosenno-jesiennym 🐻🐻🐻
Oba produkty trafiły już w ręce właścicieli. Mam nadzieje że posłużą na dość długi okres.
Trwajcie w te chłodniejsze dni .😊
Wąsikowa

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - kliknij tutaj!

  • 107 czytelników

Likes

Comments

Dziś witam Was w bardzo dobrym humorze. Chciałam zaprezentować swoje ostatnie prace, które robiłam w pocie czoła. Mam nadzieję, że coś z tego Wam się spodoba.


Pierwszą rzeczą, którą Wam zaprezentuję jest biała czapka, zrobiona najzwyklejszym ściegiem, tylko na prawe oczka. Może zakróluje u kogoś w szafie?


....

Drugim zestawem jest szara opaska (obwód 46, 50 cm po rozciągnięciu) i narzuto-chusta dla dziewczynki. Jak sama nazwa wskazuje można ją nosić z przodu jako chustę, albo z tyłu jako narzutkę.

....

Kolejnym własnoręcznie wykonanym dziełem jest berecik z pomponem. To moja pierwsza czapka robiona na szydełku. Jest rewelacyjna na chłodniejsze dni.

....

Ostatnią robótką w tej kategorii jest szara czapka z nausznikami, którą zrobiłam mojemu synkowi. Chodził w niej całą jesień. Jest naprawdę wyjątkowa, ciepła, bardzo mi się podoba i mojemu chłopcu najwyraźniej też.

....

Zdjęcia pokaże pod spodem tekstu.

Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu. Pozdrawiam.

                                       Wąsikowa

Likes

Comments

 Cześć! 

 Jest mi bardzo miło widzieć, że jednak ktoś czyta mojego bloga.  Cieszę się, że nie został on założony na darmo.  Byłoby super, gdyby Was tutaj było troszkę więcej.  No ale...zobaczymy co czas pokaże.  Mam nadzieję, że prace, które wstawiam są dla Was inspiracją drodzy czytelnicy.  Dzielę się z Wami tym, co potrafię robić najlepiej i jednocześnie tym, co sprawia mi dużą przyjemność.  Długo uczyłam się wykonywania robótek ręcznych na własnych błędach.  Prułam, szyłam i robiłam na nowo tę samą rzecz, by w końcu wyszło coś, co mnie satysfakcjonuje.  

 Po raz pierwszy miałam w ręku parę drutów w piątej klasie podstawówki, na kółku technicznym.  Uczyłam się robić oczka lewe.  Moją pierwszą własnoręcznie wykonaną pracą był czarny szalik.  Momentami przypominał nieład robótkowy.  Leżał później dość długo w komodzie.  Następnie sprułam go, bo już mi się nie podobał i tak w kółko robiłam dopóki… oczka nie zaczęły przypominać oczek.  Miło jest czasem powspominać pierwsze prace, niestety nie mam zdjęć, żeby je Wam pokazać, ale obiecuję dzielić się z Wami tym, co w przyszłości zrobię na drutach lub szydełku.


Jeśli masz jakiś pomysł dla siebie albo znajomych na wyjątkowy prezent, odezwij się do mnie! Lubię podejmować nowe wyzwania. Polecam się na przyszłość.

Wąsikowa

Likes

Comments

 Cześć wszystkim, 

Dziś prezentuję Wam śliczny komplecik, który jest zamówieniem dla mojej pierwszej dość malutkiej klientki:)


W skład zestawu wchodzą:


- dwie czapeczki (zrobione na drutach 2.0 tylko na oczka, prawe i oczka lewe, ściągacz w dolnej części + pomponiki w tych samych kolorach );


- komin (zrobiony również na drutach 2.0, ściegiem ryżowym (kolor ecru) i ściegiem na oczka prawe i lewe (kolor różowy)).


Jeżeli spodobał Wam się piękny zestawik, koniecznie odezwijcie się do mnie!

                                                           ​Wąsikowa

Likes

Comments

Cześć włóczykije,


To mój pierwszy post, więc postaram się coś tu skleić. 😉


Robienie na drutach, zapewne większości kojarzy się z nudą, skomplikowaną i monotonną czynnością, ale są Ci którzy lubią coś własnego stworzyć. Fakt, iż dawniej ciotki, babki czy matki musiały sobie jakoś radzić i nauczyć się dużo przydatnych rzeczy, z pewnością mobilizowało je to do wykonywania robótek ręcznych.


My mamy w tych czasach wszystko dostępne w sklepach. Czasem zdarzają się ludzie, którzy wybiorą tę drogę i pójdą na skróty. Ja jednak (może po jakiejś tam części) zaliczam się do osób, które wolą wejść w głąb swoich umiejętności i robią to co się lubi. Jestem z charakteru dość cierpliwa, więc gdzieś tam włóczka to mój drugi świat.


,,To proste hobby, które sprawia dużo radości. Robótki na drutach pozwalają tworzyć i obdarowywać…‘’


Hmm, dlaczego warto stworzyć coś na drutach?


- ponieważ dzięki temu możemy mieć coś oryginalnego, niepowtarzalnego, "swojego";


- można szybko nauczyć się tej umiejętności, wystarczy że potrafisz zrobić oczka prawe i oczka lewe, to już klucz do sukcesu;


- umiejętności, których nabywamy zostają nam na całe życie i są przydatne w naszym codziennym funkcjonowaniu;


- jest to wiedza, którą możemy przekazać naszym dzieciom;


- robienie na drutach (u mnie też szydełko) pozwala się wyciszyć, zrelaksować, być może porozmyślać i miło spędzić czas;


- jest to zajęcie idealne na długie jesienno -zimowe wieczory;


- gdy zaczniesz to już nie skończysz 😉;


- jest tanie, możesz zaoszczędzić, stworzyć coś własnego w o wiele lepszej jakości.


Do robótek przekonał mnie fakt, iż można dać komuś coś stworzonego przez siebie, a nie zakupionego w sieciówce.


Mam nadzieję, że coś spodoba Ci się z moich inspiracji. Miłej lektury i oglądania.

                                                        ​Wąsikowa

Likes

Comments