Dzisiaj napiszę Wam kilka słów na temat moich ulubionych peelingów do ciała.

Spośród wszystkich produktów, które używam, wybrałam trzy najbardziej przeze mnie lubiane oraz bezkonkurencyjne.

Zacznę od trzeciego, czyli energizującego i peelingującego żelu pod prysznic o zapachu mango i kolendry. Czy coś Wam to mówi??? Czy zaczyna bić dzwon, ale jeszcze nie wiecie, w którym kościele? Zatem przejdźmy do meritum. Numerem trzy jest peeling firmy YVES ROCHER. Generalnie bardzo lubię produkty tej marki, głównie dlatego, że formuła w głównej mierze to składniki pochodzenia naturalnego, nie zawierają parabenów i przepięknie pachną. Zatem przejdźmy do konkretów. Poniżej znajduje się produkt z mojej top listy, czyli:
Gel Douche Gommant energisant

Żel posiada naturalne drobinki peelingujące, które są w 100% z pestek owoców. Zawiera olejek eteryczny z kolendry i został wzbogacony o wyciąg z mango, dzięki czemu kompozycja zapachowa pobudza zmysły.

Zakochałam się w tym produkcie, jest cudowny, świeżo pachnie, pozostawia delikatną nutę zapachową na skórze, nie wysusza jej przy tym. Podczas mycia tym produktem, dzięki drobinkom z pestek owoców przyjemnie masuje skórę i delikatnie złuszcza naskórek. Jest w poręcznym opakowaniu w formie tuby. Eco tuba zawiera jedynie 25% plastiku. Najważniejsze ten produkt- NIE ZAWIERA PARABENÓW! Obiektywnie oceniając ten peeling, muszę nadmienić, iż nie jest to produkt bez wad. Cena może odstraszać. 200 ml tego żelu kosztuje ok 17 zł, biorąc pod uwagę fakt, że nie jest to wydajny produkt, to cena niekoniecznie jest odpowiednia, ale znośna 😏Gęstość pozostawia wiele do życzenia, żel jest dość rzadki, bardziej w formie płynnej. Jednak wady produktu nie zmieniają mojej oceny, jestem nim zachwycona. To był produkt z miejsca nr 3.

Teraz kilka słów o produkcie nr 2. Również jest to produkt firmy Yves Rocher - Peeling roślinny do ciała z pudrem z pestek moreli.


Drobinki peelingujące w 100% są naturalne - puder z pestek moreli pochodzi z basenu Morza Śródziemnego. Ten produkt zawiera ponad 92% składników pochodzenia naturalnego. Ogromną jego zaletą jest cudowny zapach, który pozostaje na skórze przez stosunkowo długi czas. Pozostawia delikatną skórę, złuszcza naskórek w bardzo delikatny i przyjemny sposób. Scurb jest w pełni wolny od parabenów. Opakowanie jest bardzo poręczne, wygodnie trzyma się je w dłoni i można precyzyjnie odmierzyć pożądaną ilość produktu. Zgodnie z zaleceniami, powinno się go używać raz-dwa razy w tygodniu. Podobnie jak we wcześniejszym produkcie, cena może odstraszać, czyli 33 zł (teraz w promocji ok. 22 zł), jest to stosunkowo dużo, biorąc pod uwagę fakt, że nie jest on specjalnie wydajny.

Numer jeden na mojej liście, to.....????

Nawilżający scrub do ciała ze śródziemnomorską oliwą z oliwy - jest to produkt firmy AVON z serii PLANET SPA.

Jest to produkt, po który chyba najczęściej sięgam, nie jestem w stanie zliczyć ile jego opakowań zużyłam i od kiedy go stosuję. W przeciwieństwie do poprzednich produktów, ten scrub jest gęsty i bardzo wydajny, granulki świetnie złuszczają martwy naskórek oraz przyjemnie masuje moje ciało. Po zastosowaniu tego produktu odczuwalne jest nawilżenie skóry ciała. Ten produkt nie wysusza ani nie uczula. Warto zaznaczyć, że mam bardzo delikatną skórę skłonną do podrażnień i uczuleń. Zapach może niektórych drażnić, ale dla mnie jest bardzo przyjemny i go lubię. Wyczuwalna jest nuta oliwy z dodatkiem, sama nie wiem.... lekko słodkiej nuty. Cena może odstraszać, ale bardzo często można go dostać w świetnych promocjach, już za 12-13 zł za opakowanie, czasem nawet taniej. Bardzo go polecam, bo jest to jeden z tych peelingów, które powinny znaleźć się w naszej kosmetyczce. Jeśli chodzi o jego wady, to chyba tylko opakowanie, które bardzo łatwo można uszkodzić Wystarczy, że nam spadnie z niewielkiej wysokości i nakrętka pęka. Gorąco Wam polecam ten produkt jeśli jeszcze nie miałyście okazji go przetestować.

Możecie sobie porównać konsystencję każdego z produktów. Widoczne jest, że produkt firmy Avon jest najbardziej gęsty.

Używałyście któregoś z tych produktów? Jakie są Wasze odczucia i doświadczenia?

Likes

Comments