Gosia-dziewczyna w której podkochuje się od pierwszej klasy podstawówki. Nasze drogi zawsze były wspólne tak naprawdę już od przedszkola jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. Tak było w podstawówce, gimnazjum, liceum i teraz jeszcze ten sam kierunek studiów. Dziś ostatni dzień roku szkolnego postanowiłem powiedzieć jej co do nirj czuje. Siedziałem na tym nudnym apelu strasznie zestresowany. Gdy dyrektor zaprosił moją klase na środek na wręczenie świadect mało nie zemdlałem. Byłem raczej średnim uczniem dlatego gdy dyrektor wręczał mi świadectwo i podawał dłoń powiedział ,,Hej spokojnie zdałeś" ale ja wcale nie tym byłem zestresowany. Na korytarzu przed klasą gdy ujrzałem Gosie znów prawie zemdlałem, ale zdecydowałem się podejść.
-Hej-rzuciłem
I wtedy stało się to czego nigdy się nie spodziewałem ona tak po prostu mnie pocałowała. Byłem w siódmym niebie. Gosia była troche zawstydzona tym wydarzeniem i chciała się wytłumaczyć lecz jej przerwałem i powiedziałem że liczyłem na to od wielu lat. Razem z Gosią tworzymy teraz szczęśliwą pare. I zaraz po studiach mam zamiar oświadczyć się mojej ukochanej.

Likes

Comments