Dom-niestety, nie każdy z nas go ma...

Nie każdy z nas ma budynek, w którym może się schronić. Nie każdy z nas ma wokół siebie fotel, kanapę i telewizor.

Nie każdy z nas ma wokół siebie LUDZI, z którymi może porozmawiać, do których może się przytulić, którym może spojrzeć w oczy, którym może się zwierzać. Po prostu ludzi, których może kochać.

Dom to coś nieopisanego. Nie tworzą go tylko mury, czy wyposażenie. Dom tworzą ludzie, rodzina. Każdy z nas ma inny charakter, dlatego też każdy dom jest inny.

Szkoda tylko, że nie każdy ten dom MA. Powodów jest setki, a nawet tysiące. Więc gdy podczas kolacji wigilijnej przyjdzie do nas bezdomny przyjmijmy (lub chociaż postarajmy się przyjąć) go z otwartym sercem.

Rozumiem, że gdy ktoś zapuka do naszych drzwi i poprosi o przyjęcie w naszej głowie może roić się bardzo dużo obaw: Czy on nie ma w tej torbie noża, czy nie zrobi krzywdy mi i mojej rodzinie, przecież jest brudny i śmierdzący jak wytrzymam z nim przy jednym stole? To pewnie jakiś menel i złodziej może będzie chciał coś ukraść.

Nie, to nie dla mnie. Proszę iść gdzie indziej nie mam wolnego miejsca, lub po prostu nie otwieramy drzwi przed taką osobą. Mamy przed taką osobą wymówki, tak aby tylko nie wpuścić jej do naszego domu.

Przecież na stole stoi dodatkowe nakrycie dla niespodziewanego gościa, więc w czym był ten problem, dla czego go odesłałem/ałam?

W teorii wszystko wydaje się proste i logiczne. Stawiamy talerz, kładziemy łyżkę, nóż, widelec. Kiedy “ktoś” przyjdzie napewno przyjmiemy go z otwartym sercem. W praktyce jest zupełnie inaczej. Stawiamy talerz przeważnie tylko dla zasady. Mamy dylemat, czy przyjąć niespodziewanego gościa.

Gdyby do mnie do domu zapukał ktoś nieznajomy, brudny, bezdomny, zapewne nie wpuściłabym takiej osoby do mieszkania. Natomiast później miałabym wyrzuty sumienia.

Przejdźmy dalej !

W skład mojego domu wchodzą : Moja bacia, ja, moja mama, rybka, dwa pokoje, przedpokój, kuchnia i łazienka. Nie jest urządzony jakoś bogato, czy wygórowanie. Wiadomo. Chciałabym lepszy (Myślę, że każdy z nas chciałby mieć lepiej niż ma). Ale ważne jest dla mnie to, że jest przytulny i bije z niego ciepło rodzinne, jakiego w wielu domach nie ma.

W przyszłości mój dom wyobrażam sobie urządzany bogato, jak najlepiej. Dom z pełną rodziną( której niestety nie mam), dom z ciepłem rodzinnym. Dom z dziećmi i ze zwierzętami. Postaram się stworzyć dom jak najlepszy dla mojej rodziny...

Przenieś swój blog na Nouw - teraz możesz importować swój stary blog - Kliknij tutaj

Likes

Comments

No i co? Zbliżają się święta !!! W tym poście troszkę się rozpiszę.

Święta Bożego Narodzenia-Moim zdaniem najpiękniejsze Święta w całym roku. Ich magia porywa za sobą wszystkich. Tylko po co ją psuć ? Moje oczy dosłownie oszalały, a mózg dostał szału! Jak to możliwe ? Od razu po Zaduszkach kiedy znicze zostały przeceniony i nie zdążono ich jeszcze zdjąć z półek sklepowych już pojawiły się świąteczne ozdoby. Zastanawia mnie jedno. Dlaczego osoby sprzedające, właściciele sklepów i handlarze tak szybko i w taki łatwy sposób psują magię świąt. Nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Ale jak już jesteśmy przy świętach, to w takim razie przejdźmy dalej.

Święta to magiczny czas. Przygotowujemy świąteczne potrawy, spotykamy się z całą rodziną przy wigilijnym stole, dzielimy się opłatkiem. Wraz z rodziną rozpakowujemy prezenty. U mnie niestety święta nie są, aż tak liczne. Najpierw wyprawiamy tzw. "domową" wigilię. W domu dzielimy się opłatkiem, rozpakowujemy prezenty. Po domowej wigilijnej wieczerzy udajemy się do cioci u której zbierają się wszyscy : Dwie ciocie, trzech wujków, ja, moja mama, kuzynka Julia, moja babcia i kuzyn Kuba. Po podzieleniu się opłatkiem i wigilijnej uczcie u cioci rozpakowujemy prezenty, siedzimy przy stole, rozmawiamy, jemy, bawimy się i żartujemy. ☻ Później wracamy do domu. Pierwszy i drugi dzień świąt spędzamy także u tej samej cioci.

Prezenty zazwyczaj są skromne. Ale właśnie jesteśmy przy prezentach. Czego nie dać. Zazwyczaj nie daje się mydła, żelów pod prysznic itp. Kiedy dajemy danej osobie w prezencie takie rzeczy sugerujemy jej, żeby się umyła.

Zawsze wyobrażam sobie, taką dużą wigilię w gronie rodzinnym, na której jest dużo osób, dużo bogatych prezentów. Może kiedyś taka będzie... ♥♥♥ A ja z całego serca życzę Wam wesołych i cudownych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w rodzinej atmosferze. ♥

Likes

Comments

Urodziny ... Sądzę, że nikt nie może się ich doczekać.

Są prędzej, czy później. W maju, czy w grudniu, ale ma je każdy.

Ja nigdy nie mogę się doczekać swoich urodzin. Są późno, bo piątego listopada, ale to już niedługo !!

Teraz mi nie pasuje, że mam je tak późno, ale za kilkadziesiąt lat będę się cieszyć, że jestem młodsza! :D Ale szczerze? Lubię je! Są cudowne! - Nie tylko dla prezentów, tortu, czy przyjęcia.. Sama nie potrafię powiedzieć dlaczego, ale je lubię. Nie wiem z jakiego powodu można ich nie lubić.

Czasami zdarza się tak , że nasze urodziny nie odbędą się po naszej myśli, czasami może być tak, że nie ma z nami tej najbliższej, najukochańszej osoby, z którą chcielibyśmy je spędzić, a czasami nawet ktoś o nich zapomina.

Ale nie ja, nie Ty, nie Ona...

Zawsze będziemy pamiętać o swoich urodzinach.

Likes

Comments

Dzisiaj krótko-bez wstępu.
1 listopada w Polsce obchodzony dzień Wszystkich Świętych, czyli wszystkich tych, którzy są już w niebie.-To oni pomagają nam w życiu.
2 listopada natomiast obchodzony jest dzień zaduszny, czyli dzień, w którym modlimy się za dusze wszystkich, które są w czyścu-To my pomagamy im dostać się do nieba.
Listopad- Czas relfleksji, zadumy, wielkich przemyśleń i zmagań z tęsknotą.
Idąc na groby tych, którzy odeszli niedawno jeszcze za serce ściska nas żal i rozpacz, nasuwa się wtedy pytanie: Dlaczego akurat ona, dlaczego akurat on? Czy nie mogło to się wydarzyć komuś innemu?
A co powiedzieć w takiej sytuacji małemu dziecku?
Niema tatusia, on już nie wróci, nie przyjdzie, już nigdy.
Ale dlaczego?- Jak małe dziecko ma to zrozumieć ?
  Zawsze wydawało mi się, że mam małą rodzinę. Ale dzisiaj na cmentarzu przekonałam się, że tak nie jest. Chodź musi iść jeszcze tu. Chodź jeszcze na ten grób....
1 listopada - inaczej tak "po swojemu" mogę go nazwać dniem zadumy...

Likes

Comments

Cześć wszystkim. Dzisiaj mowa o Hallowen.  Halloween jest to święto , które przyszło do nas z zachodu . W Polsce obchodzimy Święto zmarłych(Zaduszki), a w Ameryce Hallowen. Dzieci przebierają się za różne "straszne " postaci "chodzą po domach". I zbierają słodycze słowami " Cukierek,albo psikus".
Kościół katolicki jest przeciwny temu świętu, ale mimo to chrześcijanie obchodzą Hallowen.
Czy powinniśmy je obchodzić, czy może nie?
tak się składa że ja chodzę dziś w Halloween, mimo to, żejestem chrześcijanką, moim zdaniem to świetna zabawa.
a co Wy sądzicie na ten temat?

  • 59 Czytelników

Likes

Comments

Witam wszystkich w ten miły niedzielny poranek. Dziś porozmawiamy na temat chokerów.
Pytanie:
O co w tym chodzi?
Choker jest ściśle dopasowanym do szyi naszyjnikiem, lub ściśle dopasowaną do ręki bransoletką. Jest wykonywany z różnych materiałów takich jak aksamit, tworzywa sztuczne, skóra, czy metale.
Patrząc na chokery okiem historyka nie kojarzą się one najlepiej. Czerwone(według źródeł) nosiły prostytutki, a czarne- lesbijki.
Według mnie w dzisiejszych czasach chokery nie nawiązują do tych dwóch grup. Moim zdaniem te naszyjniki zaczęły nosić dziewczyny tzw. "Tumblr Girl", lub po prostu powróciła moda z przed kilkunastu lat.
Obecnie sama mam i noszę chokera na rękę, ale nie należę do żadnej z tych grup 😁😀
A co Wy sądzicie o chokerach?

Likes

Comments

Cześć wszystkim. mamy już jesień. Jedni ją kochają, jedni lubią, a inni wręcz nienawidzą😑 taki to jej los.
Ja akurat lubię jesień. Wszędzie jest kolorowo, liście i kasztany przewracają się pod stopami. Na dodatek (już niedługo) piątego listopada są moje URODZINY.
Szczerze? Chciałabym być już dorosła, ale z jednej strony to wszystko by mnie przerosło. płacenie rachunków, własna odpowiedzialność, gotowanie, sprzątanie, czy załatwianie różnych spraw.
Wiadomo, lubię gotować i świetnie się czuję w kuchni, ale oprócz tego są inne obowiązki 😇😇
Widzę, jak ludzie idą ulicą zabiegani w natłoku codziennych spraw.  Często myślę sobie co mają na głowie, kim są, czy gdzie mieszkają...
Ale wiem jedno-do dorosłości mi jeszcze daleko...

Likes

Comments

Cześć wszystkim! Jak wiecie 31 lipca, była premiera scenariusza sztuki "Harry Potter i przeklęte dziecko". Niestety, nie jestem, aż tak obeznana z językiem angielskim, więc postanowiłam poczekać na polską premierę, która odbyła się 22 października. Książka ogólnie jest dobra, tylko szkoda, że nie jest autorstwa J.K.Rowling, a poza tym to naprawdę jest to scenariusz. Brakuje mi w niej opisów. A co wy o niej sądzicie? Piszcie w komentarzach :)

Likes

Comments

:)

Cześć, dopiero zaczynam prowadzić tego bloga ! Serdecznie wszystkich zapraszam :) Proszę o kilka rad, na pewno z nich skorzystam :*

Likes

Comments