Mam nadzieję, że wybaczycie mi moją nieobecność. Marzec był dla mnie bardzo zabiegany. Sama stworzyłam sobie problemy, które cały czas staram się rozwiązać. Ale nie o tym teraz.

Chciałam, jako podsumowanie miesiąca, pokazać Wam nowości jakie pojawiły się u mnie w marcu.

Jesteście ciekawi ? Zapraszam co dalszego czytania.

Najważniejszą nowością jest laptop. Nie wiem jak żyłam bez niego cały czas, od kiedy mieszkam w Łodzi (czyli jakieś 8 miesięcy). Mój to Acer Aspire F15. Ma piękny czarny inspirowany drewnem motyw.
Specyfikacji wam nie podam, bo nie wiem co jest ważne, a co nie. Nie znam się na tym. Dla mnie najważniejsze jest to, że działa, nie przekłamuje kolorów i nie laguje. Teraz znowu będę mogła bawić się w fotografa.. oczywiście jeśli znajdę chętnych, którzy staną przed moim obiektywem (ZAPRASZAM !!!) .

W ramach promocji w Neonet, mogłam dobrać akcesoria do laptopa. Wybrałam oczywiście myszkę, chłopakowi nową klawiaturę (gamingową, taka ze mnie dobra dziewczyna). Ostatnie były te słuchawki. Przydają mi się kiedy oglądam seriale, czy filmiki na YT, a mój chłopak gra.. Ani ja nie przeszkadzam jemu, ani on mnie.

Następne są te cudowne misie-żelki od Noble Health. Jak widać, są to witaminy na zdrowe włosy w formie żelkomisiów o smaku pomarańczowym (pachną i smakują jak Marsjanki, co przypomniało mi dzieciństwo tak baaaardzo). Już nie potrafię doczekać się końca kuracji, żeby móc porównać efekty.
https://sklep.noblehealth.com/produkt/zelki-misie-na-zdrowe-wlosy

Skoro już o włosach, to tutaj mam maskę-aktywator wzrostu od Bania Agafii i balsam od Green Pharmacy. Gdyby ktoś wszedł do naszej łazienki chyba by padł na zawał. na półeczce prysznicowej rzeczy mojego chłopaka to szampon i żel pod prysznic. Moje to 5 szamponów różnego rodzaju, 3 odżywki, 2 żele pod prysznic, mydło ziolowe i maszynki. Szaleństwo. Ale co ja poradzę xD

Przechodzimy do zamówienia z eKobieca. W paczce miałam małą myjkę do twarzy z Donegal. Silikonowy aplikator do podkładu (wciąż się do niego przekonuję, bo albo nie potrafię go używać, albo coś jest z moją twarzą nie tak, bo cały czas widzę smugi, chociaż wklepuję, a nie wcieram).
Dalej mamy naturalną pomadkę z peelingiem do ust marki Sylveco (działa cuda ! ) oraz kultową pomadkę Golden Rose Velvet Matte o numerze 04 (żywy soczysty róż, idealny na wiosnę/lato).
Jest jeszcze kredka do brwi również marki Golden Rose w kolorze Brown (ale ją gdzieś już zapodziałam, ale uwierzcie na słowo, że ją mam xD).

A zdjęciu moja ostatnia zabawa z pomadkami..zrobiłam sobie kwiatuszkowy eyeliner, a na ustach wyżej wspomniana pomadka GR.
http://www.ekobieca.pl/

A tu zamówienie z MagicBox. Cudowny komplet bielizny koronkowej i śliczne spodenki zdobione koronką.
Z ręką na sercu polecam. Bielizna jest idealna, bardzo kobieca i seksowna. A spodenki ? Mogłabym w nich chodzić całymi dniami. Miły materiał. Wszystko szyte przez panie! Widziałam, że właśnie ruszyli z nową kolekcją ! Warto sprawdzić.
http://magicboxshop.pl/pl/

Jak już przyznałam na Insta widziałam każdą część Harrego Pottera. Nawet kilka razy...Ale nie przeczytałam ani jednej z książek. Właśnie to nadrabiam. Jestem już w połowie drugiej części, czyli Komnaty Tajemnic (mojej ulubionej filmowej części!).

A kilka dni temu pierwszy raz w życiu byłam na takim prawdziwym meczu. Wcześniej widziałam kilka meczów, jak to nazywam, "ligi podwórkowej". Tym razem mogłam zobaczyć nowo wybudowany stadion Widzewa i popatrzeć jak wygrywają z dwoma golami w, naprawdę magicznie zaskakującej, oprawie kibicowskiej. Nie przeszkadzał mi nawet zimny wiatr. Było naprawdę fajnie.

To już chyba wszystko. Mam nadzieję, że Wam się spodobało. Dajcie znać, czy dotarliście do końca ? XD
Ja tymczasem uciekam, muszę wyposażyć lodówkę w jakieś mięsko. Obiecałam chłopakowi, że na obiad zrobię makaron chiński z kurczakiem i warzywami, więc muszę dotrzymać słowa, a mam na to niewiele czasu po pracę kończy o 19..a ja wciąż leżę w dresach :/ .


No nic. Uciekam. Czekam na odzew.
Buziaki, M.

Zaprojektuj swój blog - wybierz jeden z mnóstwa gotowych szablonów na Nouw lub utwórz własny, metodą „wskaż i kliknij” - kliknij tutaj!

Likes

Comments

Hej, zanim zmienię się w kurę domową, wskoczę w dres i zacznę prasować ciuchy, pokażę się Wam z innej strony jaką dzisiaj udało mi się uchwycić.

Znowu kombinowałam z makijażem. Oglądalam zdjęcia na Pinterest, tutoriale na YouTube. Łączyłam i powtarzałam kroki. I jest. INSTAGRAM BEDDIE MAKE UP.

Zauważyłam, że podstawą jest mocne konturowanie (nie mówię tu oczywiście o chamskiej kresce na policzku, tylko o odpowiednim dokładaniu i blendowaniu produktu). Tak też zrobiłam.

Na oczach postawiłam na ciepłe brązy, klasyczną kreskę (której stworzenie przyprawiło mnie prawie o białą gorączkę) i mocno wytuszowane rzęsy.

Co do brwi. Nigdy nie regulowałam. Może kiedyś odważę się to zrobić. Jak narazie dobrze mi z nimi. Podkreślam kredką jedynie ich zakończenie i uspokajam żelem.

Na usta nałożyłam płynną pomadkę w kolorze ciemnego różu z domieszką brązu a na środek ust matową pomadke w jaśniejszym kolorze co uwypukaliło odrobinę usta.

Choker, biała koszulka i czarna skóra idealnie dopełniły makijaż.

Teraz uciekam do mojej szarej (ze względu na pogodę za oknem) rzeczywistości. Czekam na info jak się Wam podoba taki look.

Buziaki, M.

Likes

Comments

Nie znamy się za dobrze. Więc zdradzę Wam jeden fakt na mój temat. Jestem uzależniona. Od instagrama, robienia zdjęć zawsze i wszędzie, jedzenia kiedy mi się nudzi. Ostatnio do tej gromadki dołączyło jeszcze uzależnienie od... ścinania włosów.
Kiedy byłam młodsza mama sama chodziła ze mną do fryzjera.. Nie znosiłam tego całego zachodu. Lubiłam moje długie, grube i ciężkie włosy. Wpadki fryzjerów nie ułatwiały sprawy.
Musiałam dorosnąć, żeby sama świadomie pójść do fryzjera i podciąć końcówki.
Po skończeniu liceum postanowiłam coś zmienić. Przed świętami ścięłam włosy.. jak na mnie.. duża zmiana.

Od tego momentu skracanie włosów przychodziło mi z łatwością.
Sama też podcinałam sobie końcówki. Przyprawiałam sobie prostą grzywkę. Nie bałam się już zmian. Przecież odrosną.

Po przeprowadzce do Łodzi, przed świętami znowu zapragnęłam zmiany. Miałam to szczęście, że bardzo dobra fryzjerka ma swój salon jakieś 100 metrów od mojego mieszkania.
Pokazalam jej kilka zdjęć jakie znalazłam. I stało się. Tym razem poszalałam bardziej niż poprzednio.

Od kilku tygodni myślę czy znowu nie umówić się do fryzjera. Tym razem myślę o jeszcze krótsze fryzurze.

Jak myślicie? 💇🏻

inspiracje zaczerpnięte z Pinterest.

Likes

Comments

Pierwsze koty za płoty.
Dzisiaj, w ten deszczowo- słoneczny dzień (przynajmniej w Łodzi) chciałam pokazać Wam makijaż jaki dzisiaj udało mi się stworzyć.
Chciałam podkreślić, że nie jestem jakimś mega mistrzem makijażu. Dopiero od niedawna się tym interesuję i ćwiczę. Metodą prób i błędów poznaje w czym jest mi dobrze.. A w czym nie za bardzo.

W dniu dzisiejszym miałam wybrać się na Łódzkie  Targi Edukacyjne.. Ale pogoda i organizacja imprezy sprawiły że jednak zostałam w domu. Wykorzystałam słoneczną chwileczkę na zdjęcia.
Jak już wspominałam wcześniej..patrzcie na make up przychylnym okiem.

Oczy: Makeup Revolution Flawless&Flawless Matte
Usta: Lovely Extra Lasting nr 6
Twarz: Revlon Colorstay (skóra mieszana i tłusta) 180 Sand Beige, Miss Sporty SoMatte, Eveline Natural Bronze pressed powder, róż i rozświetlacz z paletki do konturowania twarzy z Wibo

Likes

Comments

Długo nosiłam się z zamiarem założenia bloga. To chyba właśnie ten czas. Za dzieciaka miałam kilka blogów... z którymi nie wiązałam żadnych poważnych planów. Nie miałam nawet pomysłu jak je prowadzić (wciąż tego nie wiem, ale teraz świadomie będę szukała jakiś inspiracji i instrukcji).

Z nowym rokiem zaczęłam zmieniać detale swojego życia. Teraz mogę dopisać do nich założenie bloga.

Będę się dzieliła swoimi nowościami (kosmetyczne, ubraniowe, sprzętowe itp). Jeśli nawiedzi mnie olśnienia podzielę się przepisem, czy makijażem jaki mi się udało stworzyć. Myślę także o podsumowaniach miesiąca (co w nich zawrę? jeszcze tego nie wiem, mam trochę czasu). W każdym poście znajdą się zdjęcia mojego autorstwa (lustrzankowe i mobilne).

Życzcie mi szczęścia i cierpliwości.

Do następnego, buziaki, M.



Likes

Comments