Leti 馃惗

S艂odka, kochana, 艣liczna, urokliwa... Bestia!

Decyzja, 偶e kupujemy psa zapad艂a. Mo偶e nie polec臋 na jakie艣 dzikie wyspy, bo gdzie j膮 zostawi臋? Nie kupimy autka ma艂ego i skromnego, bo gdzie j膮 wsadzi膰? W kuchni rozlana woda dooko艂a, bo pi膰 jak dama nie potrafi, a na 艂贸偶ku w艂osy, bo jak j膮 wygoni膰? Klap臋 teraz ZAWSZE trzeba zamyka膰, drzwi na zewn膮trz r贸wnie偶. Do tego wypada艂oby czesa膰, k膮pa膰, czy艣ci膰 uszy i z臋by, wyciera膰 艂apy po ka偶dym spacerze i pilnowa膰, 偶eby si臋 znowu nie zesra艂a na naro偶nik...

Suka, bo wierniejsza, spokojniejsza i takie tam. Wybrali艣my goldena, bo weso艂y, rodzinny i dobry dla dzieci. I tak jest! Serio! Na swojego malucha jeszcze czekamy, ale styczno艣膰 z dzieciaczkami ju偶 ma. Pozwala si臋 tarmosi膰, wk艂ada膰 palce w oczy i uszy, g艂aska膰, tuli膰 I ci膮ga膰 za ogon. Og贸lnie cud mi贸d! Sztuczek par臋 ju偶 umie.. Oczywi艣cie nie za darmo, ale kto by si臋 tym przejmowa艂? Szybko si臋 uczy i nawet nie 艣mierdzi!

Wszystko idealnie dop贸ki nie wyjdziemy z ni膮 na dw贸r... Chodzenie na smyczy? Nie wie co to znaczy i nie, nie wyra偶a ch臋ci nauki. Ci膮gnie na wszystkie strony, sapie tak, 偶e mam wra偶enie, 偶e si臋 dusi. No ale czasami trzeba tak膮 m艂od膮, 偶yw膮 bestyjk臋 spu艣ci膰 ze sznura i wtedy to tylko si臋 modli膰, 偶eby sobie durnota krzywdy nie zrobi艂a. Nie patrzy czy co艣 jedzie tylko wybiega na ulic臋, bo tak. Nie ma imienia, pana, pani, smako艂yk贸w, komend, NIC! Wtedy liczy si臋 tylko zapach kupy psa s膮siada, lataj膮cy li艣膰, biegn膮ce obce dziecko, jaki艣 grzyb, robak, ptak... Wszystko opr贸cz nas. Kiedy to jej minie?

Poza tym, drewniane futryny zosta艂y wygryzione, noga od stolika skr贸cona, dywan przystrzy偶ony, a zabawki nie 偶yj膮 d艂u偶ej ni偶 godzin臋..

Innymi s艂owy, to by艂a najlepsza decyzja do podj臋cia :) Mamy swoj膮 'kumpelk臋', kt贸ra nas roz艣miesza, pociesza, wzrusza i czasami troch臋 martwi.. Gdzie nie p贸jd臋, ona ze mn膮. Nawet siku! Kocham j膮! 馃槏

Likes

Comments