"Najmroczniejszy sekret" A. Marwooda to książka przedstawiająca inny świat, inne życie niż to w którym żyje przeciętny człowiek. Pokazuje jak ludzie z kasa żyją, bawią się, jak mają łatwy dostęp do wszystkiego.
Widzimy jak główny bohater (Sean Jackson) organizuje swoje 50 urodziny i jak te urodziny kończą się w tragiczny sposób, kiedy ginie jego córka-bliźniaczka Coco. W trakcie swojego życia ma 4 żony, co samo świadczy o tym jak "poświęca" się rodzinie. Sean nie pokazuje swoich uczuć, a ta tragedia zmienia jego całego. O jego uczuciach do rodziny dowiadujemy się po jego śmierci. Wszystko wychodzi na jaw i zmienia się podejście córek do niego jako ojca. Nie spodziewamy się jednak innego zakonczenia jakie na prawde zostaje wyjawione na samym końcu książki. Co dla miłości jest w stanie zrobić młoda dziewczyna zakochana w mężczyźnie, który ma rodzine.
Osobiscie po książce spodziewałam się czegos WOW, po wielu przeczytanych kryminałach czekałam na mocniejsze, bardziej krwawe zakończenie. Ogólnie książka nie jest zła, fajnie, lekko sie czyta, kilka razy nawet się śmiałam. Powiedziałbym ta książka to lekki kryminał. Moja ocena : 3/5 *

Bloguj z telefonu komórkowego - Nouw - jedna z najlepszych aplikacji do blogowania - Kliknij tutaj

Likes

Comments

Drogie mamy. Mam córeczkę (13 miesięcy) szczepiłam ją szczepionkami sanepidowskimi, zdecydowałam się na nie ze wzgledu na przypadek który zdarzył się w mojej rodzinie.
A mianowicie, urodziło się dzieciątko i jego rodzice zdecydowali że zaszczepią małą szczepionka 6w1. Po zaszczepieniu dzieciatko zmarło. Mała miała 3 miesiace, później się okazało że dzieciatko było uczulone na jeden ze składników szczepionki.
Rozmawiałam z pediatrą na ten temat i wyjaśniła mi, że w przypadku szczepionki sanepidowskiej (darmowej) gdy coś się dzieje szybciej i łatwiej zareagować, bo są trzy ukłucia i widać gdy jakaś niepożądana reakcja zachodzi przy którymś ukłuciu. W karcie szczepień jest zapisane w którym miejscu co było szczepione.
Córeczka te trzy tury szczepień przeszła dobrze bez gorączki. Dodatkowo my jeszcze wybraliśmy pneumokoki.

Tydzień temu byłyśmy na szczepieniu (różyczka coś tam jeszcze) jedno z obowiazkowych i od tamtej pory córka jest wieczorami strasznie marudna, a do tego w nocy sie budzi z płaczem kilka razy, gdzie nigdy wcześniej tak nie było. Od 3 miesiaca życia przesypiała spokojnie całe noce, wiadomo że zdarzało się sporadycznie, że się budziła.
Czy wasze dzieci też tak miały po szczepieniu? Jak długo tak było?

Likes

Comments

Witam dzisiaj z rana. Ogólnie nie wstaje tak wcześnie, bo po co jak mała śpi ☺

Paznokcie to mój wielki problem. Nie wszyscy się do tego potrafią przyznać, a ja potrafie, obgryzam paznokcie. Od dziecka to robiłam, później mi przeszło miałam śliczne naturalne paznokcie.
W tamtym roku wychodziłam za mąż i byłam w ciąży, wiadomo jak każda panna młoda chciałam pieknie wyglądać i tak było ☺ zrobiłam sobie paznokcie, przedłużanie, hybrydy. Wszystko było fajnie do puki ich nie ściągnęłam i od tamtej pory mam straszne paznokcie, cienkie, słabe i do tego obgryzam. W ciagu ostatnich kilku miesięcy zauważyłam że obgryzam do tego stopnia że aż mnie bola palce. Wczoraj wieczorem jak popatrzyłam na moje dłonie zrobiło mi się wstyd jak i poczułam złość na samą siebie. Mówią przeciesz to nic trudnego nie obgryzać paznokci, niby tak, ale jednak to jest mega trudne. Wiem że moje obgryzanie jest troche na tle nerwowym. Ja jednak szukam pomysłów i sposobów na te moje paznokcie, na sama siebie. Kiedyś codziennie malowałam je i wtedy były śliczne i kiedyś trafiłam na odpowiednią odżywkę, która też dużo pomogła. Teraz troche trudniej z malowaniem, bo po raz nie mam dobrej odżywki, a po dwa moja córeczka nie zawsze daje szanse na zrobienie czegoś od poczatku do końca ☺.

Może macie jakieś sposoby na wzmocnienie paznokci, na te okropne obgryzanie. Jakieś odżywki, może suplementy (może czegoś mój organizm sie domaga). Pomóżcie mi wygrać z nałogiem. ☺ 

Likes

Comments

1/52 Mimo Twoich łez - Tarryn Fisher

Pierwsza książka w tym roku przeczytana kilka dni temu. Ja sobie oceniam książki w skali od 1-5 * . ta książka dostala 4*, to druga czesc trylogii o miłości. Autorka opowiada o losach Olivii, Caleba i Leah. Pokazuje jak walczą o miłość, swoje wzgledy. W tej czesci wcielamy się w Leah i jej intrygi. Książka jest przeplatana tym co dzieje sie teraz i tym co było kiedyś. Autorka pokazuje jak za wszelka cenę Leah chce zatrzymac Caleba dla siebie, co człowiek jest w stanie zrobić, poświęcić by miec drugiego człowieka dla siebie. Co nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem i nie zawsze daje nam zamierzony cel.

Ogólnie książka jest krótka, powiedziała bym ze lekko napisana co fajnie się czyta.

Likes

Comments

Witam :)

Po pierwszym tygodniu diety i lekkich ćwiczeń mam 2 kg na minusie :D

Wiadomo na poczatku szybko spada, gorzej będzie później. Do maja mam cel 10 kg schudnąć:)

W ciagu tamtego tygodnia uświadomiłam sobie że na prawde dużo jadłam, bo byłam cały czas głodna. Mama się ze mnie śmiała i troche mnie pocieszyła, bo powiedziala ze przez pierwsze 2 tygodnie czuje się ten głód a później juz jest nie tak:)

Ja mam problem z piciem. Cały czas za mało pije w ciagu dnia. Mama mi podpowiedziała żebym robiła sobie np. herbate w dzbanku (ja mam dzbanek 1.7l) i bedzie mi łatwiej po pirewsze ze stoi na stole i patrzac przypominam sobie ze trzeba pić i nalewam szklanke i pije, po dwa wiem ile wypiłam. Wczoraj tego spróbowałam i faktycznie pomogło, bo wypilam 3 takie dzbanki i pamiętałam o piciu ;)

Trzymam kciuki za wszystkich odchudzajacych się:) pozdrawiam

Likes

Comments

Wcześniej już wspominałam o tym że lubię kolorowanki, kolorowanki dla dorosłych czy kolorowanki antystresowe jak kto woli. Chciała bym wam pokazać jakie kolorowanki mam i pokolorowane kolorowanki. Oczywiście nie jestem ideałem (co będzie widać na zdjęciach), koloruje jak umiem i wydaje mi się że idzie mi coraz lepiej. Jak mam wolną chwile to czytam różne poradniki o kolorowaniu. Ja używam zwykłych kredek kupionych w Tesco czy Auchan, ale trójkątnych, bo są dobrze napigmentowane i dość miękkie. Mam 3 zestawy kredek różnych firm, ale właśnie trójkątne i z wszystkich jestem zadowolona. A zatem zapraszam do obejrzenia moich wypocin


To moje 4 kolorowanki, krótko o nich. 

1. Kolorowy trening antystresowy. Wzory i ornamenty. Moja pierwsza kolorowanka, kupiłam ją w Auchanie, ma grube kartki a o to mi głównie chodziło, bo co prawda maluje kredkami, ale zdarza się że koloruje flamastrami albo cienkopisami, ale bardzo rzadko. 

2. Kolorowanka Barwy Świata. kupiona w Kauflandzie, ma grube kartki, ma bardzo fajną rzecz, bo przy każdej kolorowance jest zdjęcie, które (przynajmniej dla mnie) daje pomysł na pokolorowanie, inspiracje, wybór kolorów. Jest świetna. 

3. Kolorowanka z bajką. Czarnoksiężnik z Krainy Oz. Kupiona w Kauflandzie, ma grube kartki, wczoraj dopiero zaczęłam coś w niej kolorować, zrobiła na mnie dobre wrażenie, kolorowanki są większości "scenami" z bajki. 4. Kolorowanka z bajką. Królewna Śnieżka. też kupiona w Kauflandzie, ma grube kartki, jeszcze nic w niej nie kolorowałam. Ta kolorowanka i Czarnoksiężnik z Krainy Oz były w komplecie i są na tej samej zasadzie.

Wyżej pokolorowane kolorowanki z Kolorowy trening antystresowy. Wzory i ornamenty.

Te z Kolorowanka Barwy Świata. Tak jak pisałam widać tu zdjęcia.

A te z Czarnoksiężnik z Krainy Oz. Tyle udało mi się zrobić.

Co wy myślicie o kolorowankach dla dorosłych? Też korzystacie (jak tak to z jakich)?

Likes

Comments

Fakt, urodziny mam dopiero w sobote tj. 30, ale prezenty dzisiaj dostałam :)





Od rodziców dostałam dużą miskę z łyżkami, taka na sałatkę, bo bardzo często z mężem robimy taką warzywną sałatkę.

A mój kochany mężuś podać mi wolna rękę i wybrałam sobie prezent :) fundacja ta wybrałam książki, a że była okazja do wybrała Cykl z Wysp Owczych Ove Logmanbo czyli Remigiusz Mróz pod pseudonimem i dwie kolorowanki Królewna Śnieżka i Czarnoksiężnik z Krainy Oz i obu jest duży plakat do pokolorowania, a plakaty pokoloruje i moja mała córeczka będzie za obrazy na ścianę.

Likes

Comments

Przed nami nowy rok, w którym mam zaplanowane nowe wyzwania.

Mam nadzieje że uda mi się wykonać nowe cele i wyzwania w nowym roku.

Podzielę się z wami moimi planami na przyszłość :) :
  • muszę zrzucić kilka kilo :)
  • wyzwanie książkowe: - przeczytać 52 książki w 2018 roku; - przeczytać książki, które w tytule mają w tytule różne słowa (np. liczbę, zwierze, kolor)
  • uzbierać kwotę, która starczy na zakup całej serii książek Saga Ludzi Lodu
  • zapuścić paznokcie, niestety mam brzydki nawyk obgryzania paznokci i będę z nim walczyć a jak się uda to nagrodą będzie zestaw do hybrydy Semilac
  • chce przeczytać jak najwięcej moich prywatnych książek, bo mam ich trochę, a czytam te od przyjaciółki.

Jak nigdy mam plany i cele na nowy rok. A do pomocy w nadchodzącym roku będę korzystać z plannera.

Trzymajcie kciuki za mnie i pochwalcie się swoimi planami na nowy rok. :)

Likes

Comments


Ogólnie rzecz biorąc zamiłowanie do książek jest ze mną od niedawna, bo od około 2 lat.



Najbardziej lubię kryminały no i romanse.

Nie jest tak że czytam tylko takie książki, czytam wszystko, tak bym to ujęła, bo trzeba spróbować wszystkiego.

Wybierając książkę nieraz decyduje wygląd okładki, nieraz streszczenie z tyłu książki, a nieraz opinia innych.

Kiedy mam już książkę w ręku staram się nie czytać streszczenia z tyłu, bo wtedy myślę o tym co przeczytałam i czekam na to w książce, a ja lubię jak książka sama mnie wciąga i zaskakuje treścią.

Trafiłam też na książki które pomimo tego że były polecane bardzo ciężko mi się je czytało i zdarzało się że poddawałam się.



Mówię nieraz że jak książka jest dobra to się sama czyta



Mam nieraz tak że czytając jakaś książkę, która ma kolejne części, podoba mi się. Np. było tak z trylogią Victori Aveard, pierwsza część „Czerwona królowa” bardzo mi się podobała, a za to druga część już nie i nie mam zamiaru kończyć tej trylogii.




Wy też tak macie? Jak wybieracie książki, czym się kierujecie przy ich wyborze? Piszcie w komentarzach :)

Likes

Comments

Cześć, mam na imię Justyna. Jestem mamą, żona i panią domu.

Mam wspaniała mała rodzinkę i dzięki nim jestem szczęśliwą osobą:)

Jakiś czas temu zaczęłam czytać książki czego nigdy nie robiłam i nie lubiłam robić, ale chyba do tego się dorasta albo nie trafiłam na odpowiednie książki. Mam wspaniałą przyjaciółkę z lat dzieciństwa, która ma bardzo dużo książek i dzięki niej zaczęłam czytać. Na początku dala mi dwie książki na próbę i już tak zostało że jak wymieniam książki to wracam z całą kupką książek.

Jak Kolorowanki antystresowe stały się modne to i ja spróbowałam zabawy z nimi a teraz to jest kolejna rzecz która sprawia mi przyjemność. Mam kilka kolorowanek i cały czas zaglądam po nowe.

Jest jeszcze jedna rzecz którą lubię, gotowanie. Lubie gotować, wypróbowywać nowe przepisy. Kiedyś mama poświęciła czas żeby mi pokazać i nauczyć gotować i teraz bardzo jej za to dziękuję.

   

Likes

Comments

Instagram@jusstek00